Janukowycz gra va banque i chce doprowadzić do podpisania umowy stowarzyszeniowej bez rozwiązania sprawy Tymoszenko – uważa Tadeusz Iwański z Ośrodka Studiów Wschodnich. Ukraiński parlament odłożył rozwiązanie sprawy byłej premier. Oznacza to, że prawdopodobnie Rada Najwyższa nie zdąży tego zrobić w odpowiednim terminie, czyli do połowy tego miesiąca.
W środę w Zatoce Perskiej amerykański myśliwiec ostrzelał płynący pod banderą Curaçao tankowiec „Belma”, który nie podporządkował się poleceniom zatrzymania i zmierzał w stronę wyspy Kharg, głównego irańskiego terminalu eksportowego ropy naftowej.
Do ostrzelania tankowca doszło po ponownym wprowadzeniu przez Stany Zjednoczone blokady morskiej irańskich portów 13 lipca. W ciągu pierwszych 17 godzin amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe, których załogi próbowały kontynuować rejs w stronę Iranu.
Załoga „Belmy” zignorowała ostrzeżenia, skutkiem czego amerykański samolot otworzył następnie ogień, kierując pocisk w komin tankowca i unieruchamiając go
Archeolodzy alarmują, że unikatowe kamienne wały w Górach Izerskich, będące śladem dawnego krajobrazu rolniczego, coraz szybciej znikają.
Na zalesionych dziś zboczach Gór Izerskich zachowały się setki kamiennych wałów, które przez długi czas pobudzały wyobraźnię mieszkańców i badaczy. Łączono je z Celtami, poszukiwaczami minerałów zwanymi Walończykami, a nawet z działalnością zakonów rycerskich. Badania archeologiczne wskazują jednak, że ich pochodzenie jest znacznie późniejsze i wiąże się przede wszystkim z rozwojem miejscowego rolnictwa.
Najwięcej takich konstrukcji znajduje się na Kamienieckim Grzbiecie, między innymi w rejonie Kopańca, Chromca, Antoniowa i Górzyńca. Archeolodzy zinwentaryzowali tam 586 fragmentów wałów położonych na wysokości od około 400 do ponad 800 metrów n.p.m. Niektóre mają zaledwie kilka metrów długości, inne ciągną się przez kilkaset metrów. Największe osiągają kilka metrów szerokości i wysokości.
W środę Berlin potwierdził udział Bundeswehry w pierwszych ćwiczeniach koalicji chętnych, które jesienią odbędą się w Polsce z udziałem sił polskich, brytyjskich i francuskich. Manewry mają przygotować międzynarodowe siły do stacjonowania na Ukrainie po zawarciu rozejmu.
„Niemcy wezmą udział w tych ćwiczeniach. Rząd niemiecki analizuje formę tego udziału” — powiedział agencji dpa rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius.
Dzień wcześniej źródła w niemieckich kręgach rządowych twierdziły, że Niemcy nie będą uczestniczyć w manewrach. Środowa deklaracja oznacza zmianę tego stanowiska.
Niemiecki rząd odmówił przeznaczenia 280 tys. euro na dokończenie remontu Domu Polskiego w Bochum, zabytkowej siedziby Związku Polaków w Niemczech. Organizacja zapowiada odwołanie oraz rozmowy z władzami Nadrenii Północnej-Westfalii i stroną polską.
Generalny remont zabytkowego Domu Polskiego w Bochum rozpoczął się w lipcu 2024 roku po niemal dziesięciu latach starań Związku Polaków w Niemczech o pozyskanie finansowania. Prace miały zakończyć się wiosną 2026 roku, jednak dodatkowe wymagania techniczne i konserwatorskie spowodowały przedłużenie inwestycji oraz wzrost jej kosztów.
Na terenie dawnego poligonu wojskowego Brus w Łodzi zakończył się kolejny, siódmy etap poszukiwań miejsc pochówku ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych.
Badacze nie odnaleźli nowych jam grobowych ani szczątków ludzkich, przebadali jednak kolejny fragment terenu, na którym mogą spoczywać żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego.
Prace prowadzono od 8 czerwca do 3 lipca 2026 roku. Wzięli w nich udział pracownicy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, archeolodzy z Uniwersytetu Łódzkiego oraz saperzy z 25. Batalionu Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim. Łącznie przebadano około 34 arów terenu.
Każdy imigrant przybywający do Rosji będzie musiał posiadać rosyjską kartę telefoniczną, która ma ustalić jego miejsce zamieszkania. Telefon ma zaś umożliwić bieżącą lokalizację cudzoziemca
"Każdy migrant, który tu przyjeżdża, zwłaszcza w celach zarobkowych lub na dłuższy pobyt, będzie musiał kupić telefon podczas rejestracji. Telefon będzie zawierał jego profil elektroniczny. Będziemy też znać lokalizację każdego migranta. Nie będzie mógł przemieszczać się bez nadzoru ani zmieniać miejsca zamieszkania. To będzie fundament” - poinformował wiceminister spraw wewnętrznych Igor Zubow, którego słowa zacytował w środę portal RBK.
Właśnie za pośrednictwem imigranci mają też otrzymywać urzędowe powiadomienia, na przykład o wygaśnięciu dokumentów lub konieczności przybycia w jakieś miejsce w calu przeprowadzenia czynności administracyjnych, Zubow powiedział na posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych Rady Federacji - izby wyższej rosyjskiego parlamentu.






























