Teheran odpowiada na groźby Waszyngtonu. Irańskie dowództwo przekonuje, że „prostacka i arogancka retoryka” USA nie wpłynie na działania armii, a wypowiedzi Trumpa określa jako słowa „oderwanego od rzeczywistości prezydenta”.
Rzecznik dowództwa irańskich sił zbrojnych oświadczył we wtorek, że działania militarne Iranu będą kontynuowane mimo presji ze strony Stanów Zjednoczonych. Odniósł się przy tym do wypowiedzi Donalda Trumpa, określając ją jako „groźby oderwanego od rzeczywistości prezydenta” i dodając, że „prostacka i arogancka retoryka” Waszyngtonu nie wpływa na przebieg operacji.
„Prostacka i arogancka retoryka, a także bezpodstawne groźby oderwanego od rzeczywistości prezydenta USA, który tkwi w ślepej uliczce i usprawiedliwia kolejne porażki armii USA, nie mają wpływu na kontynuację ofensywy i pomyślne operacje irańskiej armii” – powiedział rzecznik, cytowany przez państwowe radio i telewizję.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump zapowiedział możliwość całkowitego zniszczenia Iranu „w jedną noc”, wskazując, że może to nastąpić z wtorku na środę.
Termin wyznaczony przez amerykańskiego przywódcę na reakcję władz w Teheranie upływa we wtorek wieczorem.
W poniedziałek prezydent USA Donald Trump zagroził Iranowi zmasowanym atakiem, jeśli do wtorkowego wieczoru nie dojdzie do porozumienia z Teheranem. Trump zapowiedział zniszczenie irańskiej infrastruktury i użył wobec Irańczyków określenia „zwierzęta”. „Nie będą mieli mostów, nie będą mieli elektrowni, nie będą mieli niczego” — mówił Trump.
Jednocześnie Stany Zjednoczone, Iran oraz mediatorzy regionalni prowadzą rozmowy o możliwym 45-dniowym zawieszeniu broni. Według doniesień szanse na osiągnięcie porozumienia w najbliższych 48 godzinach są niewielkie. Jednocześnie rozmowy mają być ostatnią próbą uniknięcia dalszej eskalacji konfliktu.
presstv.ir / Kresy.pl




























