Incydent na Krymie

Funkcjonariusze ukraińskiej milicji zatrzymali na Krymie ciężarówkę rosyjskiej Floty Czarnomorskiej z pociskami manewrującymi. Jak twierdzą Ukraińcy, Rosjanie nie mieli odpowiednich dokumentów na przewożoną broń.

Mimo, że do incydentu doszło w środę, poinformowano o nim dopiero dzisiaj. Kolumna ciężarówek została zatrzymana w Sewastopolu przez milicjantów. Funkcjonariusze chcieli zobaczyć, co jest ukryte pod plandeką. Rosjanie odmówili powołując się na specjalny rozkaz Floty Czarnomorskiej. Milicjantom udało się jednak zajrzeć i zobaczyli pociski manewrujące. Jak się okazało, żołnierze nie mieli żadnego pozwolenia na taki transport, do czego się przyznali podpisując milicyjny protokół.

W zeszłym roku, ukraińska Straż Graniczna znalazła na jednej z plaż Krymu wojskową rakietę. Jak się później okazało zgubili ją rosyjscy żołnierze stacjonujący na półwyspie.

Flota Czarnomorska ma przebywać na Krymie do 2017 roku.

IAR/Kresy.pl

forma płatności