W Rosji obchodzony jest dzień ofiar represji stalinowskich. Tymczasem w sąsiedniej Gruzji powstają ruchy na rzecz odbudowy pomników Józefa Stalina. Od ponad roku mieszkańcy Gori, rodzinnego miasteczka radzieckiego przywódcy domagają się aby na centralnym placu ponownie stanął jego pomnik.

Gori to czterdziestotysięczne miasto, leżące w pobliżu granicy z Osetią Południową. W 1878 roku urodził się tam Józef Stalin. W kilka lat po śmierci radzieckiego przywódcy, w centrum miasteczka stanął jego pomnik. Po wojnie gruzińsko-rosyjskiej z 2008 roku prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili kazał rozebrać wszystkie pomniki kojarzące się z władzą radziecką, także i ten w Gori. Jednak mieszkańcy miasteczka nie zapomnieli o swoim krajanie. Od kilkunastu miesięcy zabiegają o odbudowę pomnika. -„Stalina zna cały świat, jedni oceniają go dobrze, inni źle. Nie ma jednak wątpliwości, że był wielkim człowiekiem” – przekonują mieszkańcy Gori.
Tymczasem według wyliczeń rosyjskich obrońców praw człowieka w czasie stalinowskich represji zamordowano prawie 60 milionów obywateli Związku Radzieckiego.
IAR/KRESY.PL
forma płatności