4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jwu
    jwu :

    Ciekawe ,co będzie następnym krokiem MSZ ? Pewnie wprowadzenie na nasz rynek, i zapewnienie zbytu ? A, zapomniałem dodać o dopłatach ,by mogli startować z tego pułapu co Polacy.

    • vader213
      vader213 :

      @jwu nastepnym krokiem będzie neobanderowskiego “rządu” w Polsce będzie OSTRZENIE BRZYTEW I SIEKIER ukraińskich na polskie gardła no i jeszcze będą święcone przez antypolskie zwierze o nazwie “nycz”

  2. Gaetano
    Gaetano :

    Ta polskojęzyczna banda skurwieli uderza bezpośrednio w polskiego rolnika na kilku frontach jednocześnie, a pośrednio oczywiście w polskiego konsumenta. Robi to coraz bardziej zuchwale. Pieniędzmi polskiego podatnika, pochodzącymi również od polskiego rolnika, będą wspierać motłoch, aby zrobić wszystko co w ich mocy, żeby stworzyć konkurencję dla polskiego rolnika, a w konsekwencji go wykończyć.
    Obiektywnie, trudno wyobrazić sobie szkolenia przeprowadzane przez fachowców z polskich przedsiębiorstw typu Mlekovita, czy Mlekpol, mające na celu zdradzenie i przekazanie wszystkich niezbędnych technologii oraz wszelkich informacji obcym, w dodatku stepowym, aby tym samym zafundować rolnikom potężną konkurencję, a później go dobić. Oznacza to w końcowym rozrachunku sabotaż. Tyle że te szumowiny kierują się nienawiścią do Polaków i tylko tak należy to rozpatrywać. Wszystko po cichu, zamiast oficjalnej kampanii marketingowej pod hasłem: “Stwórz konkurencję polskiemu rolnikowi – będzie mu lżej”. Na pohybel wam.

  3. UczSieHistorii
    UczSieHistorii :

    Pisałem już o tym w przypadku malin i napiszę w przypadku śmierdzącego sera mianowicie każde, nawet najmniejsze finansowe wspieranie przemysłu rolniczo/gospodarczego innych rolników którzy nie produkują dla naszej polskiej gospodarki jest głupotą w tym wypadku PIS-owcy żyją we własne zmyślonej rzeczywistości gdzie z wrogami naszej ojczyzny będą chcieli żyć jak w jakiejś utopi, historia pokazała, że jest to błędem widać eksperci i wykształciuchy cały czas o tym nie widzą.