Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił, że w Polsce „trwa polowanie na Ukraińców”, po czym zaczął wymieniać długą listę nazwisk prawicowych polityków, których uznał za odpowiedzialnych za antyukraińską retorykę. „Najpierw jest złe słowo, potem pobicia, potem nóż i śmierć” – mówił Czarzasty.
W środę przed rozpoczęciem obrad Sejmu, Czarzasty odniósł się podczas konferencji prasowej do kilku przypadków agresji wobec obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce. Przywołał pobicie 16-letniego Artioma w Warszawie, incydent z udziałem dwóch 11-letnich dziewczynek w autobusie w Bielsku-Białej oraz majowy atak na młodego Ukraińca w Radomiu.
Marszałek Sejmu stwierdził, że z ust polityków padają hasła: „żadnego komponentu ukraińskiego w polskich szkołach, pełna polonizacja dzieci ukraińskich, obowiązkowe podpisanie lojalki antybanderowskiej przez każdego obywatela Ukrainy”.
Ryga zwróciła się do NATO o wzmocnienie obrony powietrznej, zwiększenie obecności wojsk lądowych i szybkie włączenie kraju do systemu antydronowego. Łotewski rząd twierdzi, że Rosja może szykować ingerencję w październikowe wybory krajowe.
W czwartek na Łotwie wzmocniono ochronę elektrowni wodnej położonej na północ od Rygi oraz dużego podziemnego magazynu gazu w Inčukalns, co było reakcją na informacje wywiadowcze wskazujące na zagrożenie ze strony Rosji. Zabezpieczenia objęły także inne elementy sektora energetycznego i przedsiębiorstwa – wynika z depeszy Reutersa.
„Dotyczy to obiektów magazynowania gazu, naszego sektora energetycznego i przedsiębiorstw, a także, bez wątpienia, elektrowni wodnej” — powiedział premier Łotwy Andris Kulbergs.
Unia Europejska od dłuższego czasu przygotowuje 21 pakiet sankcji wymierzonych w Rosji. Nie udało się jednak uzgodnić jego przyjęcia ze względu na sprzeciw Grecji.
Informacje takie jako pierwszy podał dziennik "Financial Times". Ateny wystąpiły przeciwko pakietowi ze względu na interesy jednej z grecki spółek żeglugowych. Chodzi o Dynagas. Firma ta dysponuje rozległą flotą gazowców, która odgrywa ważną rolę w imporcie LNG do Europy. Grecy odgrywają poważną rolę w przywozie na nasz kontynent skroplonego gazu z Rosji.
Według portalu morskiego Equasis, Dynagas eksploatuje 27 gazowców LNG, z czego jedna trzecia to tankowce klasy lodołamacza Arc7, przeznaczone do operowania na wodach Arktyki, a więc także do obsługi rosyjskiego terminalu Jamał LNG. Państwa Unii Europejskiej odebrały w pierwszej połowie 2026 roku rekordowe 9,97 mln ton skroplonego gazu ziemnego właśnie z tego źródła.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało kontrolę systemu dotacji w konkursie „Polonia i Polacy za Granicą 2026” po publikacji Wirtualnej Polski. Resort wstrzymał wypłatę kolejnych transz środków dla stowarzyszenia Polonia Connect, które miało otrzymać 1,95 mln zł mimo niespełnienia warunków konkursu. (więcej…)
Tuż przed rozpoczęciem szczytu NATO w Ankarze tureckie systemy ostrzegania ogłosiły alarm po wykryciu rakiety lecącej w stronę tureckiej przestrzeni powietrznej. Według „Spiegla” początkowo uznano ją za pocisk balistyczny, lecz później okazało się, że była to rosyjska rakieta przeciwlotnicza, która zboczyła z kursu. (więcej…)
Amerykański wiceprezydent mówił o dobrze finansowanej izraelskiej kampanii wpływu wymierzonej w negocjacje z Teheranem i w niego osobiście. Oceniał, że działania te wpływają na decyzje polityczne w USA i mają służyć przedłużaniu wojny.
W środę, podczas trwającego niemal trzy godziny wywiadu dla amerykańskiego podcastera Joe Rogana, wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył część członków izraelskiego rządu o próbę storpedowania porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.
„Wiem bez cienia wątpliwości, że w rządzie Izraela są ludzie, którzy próbują odwieść nas od tej polityki, ponieważ chcą kontynuować kampanię militarną” — powiedział wiceprezydent USA.
To Amerykanie mają problem.
Wedle starego „tonący brzytwy się chwyta”. Cejlon nawet się nie obejżał jak jego główny port za zadłużenie jest pod kontrolą Chin.
100000 razy wolałbym Chiny.
Jeszcze nie oskarżyli Chińczyków o ten… no… antysemityzm?!?