1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. donald
    donald :

    Na pewno sa pewne srodowiska w USA ktore daza do wojny. Miejmy nadzieje ze nie osiagna on wiekszosci. Zawsze jak mocarstwa tracily hegemonie to dochodzilo do wojen. Obecnie USA traca role swiatowego hegemona i w ciagu nastepnych 7-10 lat armia Chinska technologicznie i sila militarna dorowna sile armii amerykanskiej lub ja przewyzszy w wiekszosci dziedzin. Dla USA jest bardzo wazne by przed starciem z Chinami zneutralizowac Rosje lub ja sparalizowac. Stad tez wojna w Syrii i sponsorowany przez USA majdan oraz rzad ukrainski. Stad tez wolania amerykanskich agentow wplywu w POlsce takich jak Macierewicz, Waszczykowski o bazy nato w Polsce czy wysylanie polskiej armii na pomoc syryjskiej alkaidzie czy ISIS ( Turcja i Arabia Saudyjska to glowni ich sponsorzy i bez ich poparcia te organizacje przestalyby istniec w ciagu nastepnych 3-4 miesiecy).

    Moja nadzieje wzbudza fakt ze kazdego roku armia rosyjska jak i armia chinska zwiekszaja swoj potencjal militarny podczas gdy potencjal militarny USA jest na niezmienionym poziomie od wielu lat.
    Stad tez nastepne 2-3 lata sa bardzo niebezpieczne poniewaz z kazdym rokiem maleja szanse USA na wygranie konfliktu swiatowego a Rosja i Chiny nie sa nim zainteresowane.

    W przypadku Saudyjsko-Amerykanskiego-Tureckiego planu B dla Syrii ( czyli inwazji na Syrie) Rosja wyzeruje masowym uderzeniem taktycznej broni nuklearnej bazy tureckie i saudyjskie a nastepnie zdesantuje paredziesiat tysiecy zolnierzy w Syrii…..wtedy bedzie bardzo blisko do wojny swiatowej . Mysle ze to jest najbardziej prawdopodobny scenariusz ktory nastapi jezeli USA i ich sojusznicy ( Turcja, Arabia Saudyjska etc) wprowadza plan B.