Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Duma Państwowa Rosji przyjęła w trzecim czytaniu ustawę „O walutach cyfrowych i prawach cyfrowych”, która ma całościowo zakreślić zasady i granice tego rodzaju aktywności finansowej.
Łącznie przyjęto dwie ustawy, w tym jedną nowelizację wprowadzającą zmiany w kilkanaście wcześniej uchwalonych rosyjskich ustaw. Zgodnie z nowymi regulacjami wyspecjalizowani pośrednicy będą mogli organizować obieg kryptowalut: organizatorzy obrotu – w zorganizowanych transakcjach, brokerzy – na zlecenie klientów, menedżerowie – w ramach zarządzania powierniczego oraz organizacje wymiany kryptowalut - gieły.
Określono odpowiedzialność za księgowanie i przechowywanie kryptowalut. Tylko rosyjskie podmioty gospodarcze posiadające co najmniej 15 milionów rubli kapitału własnego i wpisane do rejestru Banku Centralnego mogą prowadzić operacji kryptowalutami bez dodatkowej rejestracji.
W 2027 roku Wielka Brytania zwiększy swój kontyngent wojskowy w Estonii do niemal 1200 żołnierzy i wyposaży go w drony dalekiego zasięgu. Decyzja zapadła w czasie, gdy państwa bałtyckie ostrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami wymierzonymi w region i Polskę. (więcej…)
Berlin i Paryż prawdopodobnie odchodzą od pierwotnej koncepcji programu MGCS, zakładającej stworzenie wspólnej rodziny pojazdów pancernych na jednym podwoziu. Z najnowszego komunikatu niemieckiego resortu obrony wynika, że współpraca może zostać ograniczona głównie do technologii cyfrowych i interoperacyjności przyszłych platform bojowych. (więcej…)
W najnowszym oświadczeniu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi, że jego ataki na amerykańskie bazy w Jordanii przyniosły wymierne efekty.
Wedłgu wtorkowego oświadczenia Korpusu jego ostatni atak na Jordanię zniszczył amerykański radar a także samolot bojowy F-15. Według Irańczyków zginąć miało "kilku" amerykańskich żołnierzy, zrelacjonował portal Al Mayadeen. Zginęli w bazie Rukban położonej tuż obok trójstyku granic Jordanii, Iraku i Syrii, jak podał portal Al Mayadeen, niedaleko amerykańskich instalacji at-Tanf w Syrii.
„Ten region nie jest miejscem dla amerykańskich agresorów. Muszą go opuścić, aby uniknąć poniesienia większych strat” - Korpus napisał we wtorkowym oświadczeniu. Jak dodano - „Sekretarz wojny USA, którego uważamy za zbrodniarza wojennego, określił poległych mianem bohaterów, podczas gdy publicznie ogłoszona liczba ofiar jest znacznie niższa od rzeczywistej”.
Niemcy i Wielka Brytania planują do 2034 roku opracować pocisk manewrujący zdolny do rażenia celów w zasięgu 2000 kilometrów, jak podał "Die Welt".
Gazeta określiła program nazwą "Dalekie uderzenie precyzyjne" (Deep Precision Strike DPS) i nazywa go "flagowym". Został zapowiedziany przez ustępujące premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera na niedawnym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma w nim wziąć udział 12 państw, ale to znaczenie Niemiec jest "kluczowe", jak zrelacjonowała we wtorek doniesienia agencja Interfax.
Wstępny koszt programu ocenia się na 35 miliardów dolarów. Przetestowane zostaną dwa warianty pocisku: latającego na niskich wysokościach, aby uniknąć systemów obrony powietrznej i hipersoniczny, który miałby osiągać pięciokrotność prędkości dźwięku.
Gdy łódź chińskiej straży przybrzeżnej zbliżyła się do wraku zatopionego przez Filipińczyków w celu ustanowienia stałego posterunku na spornych wodach morskich doszło do starcia.
Incydent miał miejsce w pobliżu wraku amerykańskiego okrętu desantowego BRP Sierra Madre, który filipińskie siły zbrojne uczyniły swoją bazą na mieliźnie będącej częścią Wysp Spratly, archipelagu na Morzu Południowochińskim będącym przedmiotem sporu terytorialnego między ChRL a Filipinami. Jak twierdzą te ostatnie w poniedziałek ku wrakowi podpłynęła łódź motorowa będąca częścią zespołu okrętu chińskiej straży przybrzeżnej i zaatakowała żołnierzy filipińskiej marynarki wojennej na pontonie.
Starcie miało postać okładania się drągami i wiosłami. Według Manili w starciu tym ranny został jeden filipiński marynarz a jego pontonowa łódź została uszkodzona, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Associated Press.
ładnie i gratulacje
Znowu ktoś się wygłupia, bieg bo 10 rocznica pomarańczowej rewolucji i pierwszego majdanu. I znowu symbolika banderowska na ogłoszeniu . Ludzie gdzie my żyjemy. Już zaczynają chwalić się tym kto u kogo był przodkiem ukraińskim.
http://wyborcza.pl/1,76842,16887100,Dobiec_do_pokoju_i_wolnosci.html
„Wybiegniemy 18 listopada nad ranem, 28 osób, w tym 11 kobiet. Zamiast konkurować, pobiegną razem: TVP i Polsat, radiowa Jedynka, TOK FM, RMF FM i Radio ZET, „Wyborcza”, Sport.pl, „Polityka” i „Newsweek”.
Pobiegniemy sztafetą, dzień i noc, w światłach holującego nas busa. Do Kijowa dotrzemy 21 listopada, tam dołączą Ukraińcy. Będziemy świętować 10. rocznicę pomarańczowej rewolucji i pierwszą euromajdanu, który dał Ukrainie najpierw wolność, a potem przyniósł wojnę.
Dotrzemy tam w imieniu tych, którzy chcą Ukrainy europejskiej, demokratycznej, wolnej. Jak pokazały wybory, tego chcą też Ukraińcy, nawet jeśli nastroje są dziś złe. Może fakt, że będziemy wykończeni po 800 km biegu w ciemności i chłodzie (módlcie się, żeby nie padał śnieg), zwiększy naszą – polskich przyjaciół – wiarygodność? Wielu z nas ma dodatkowe powody. Dziadek Roberta Korzeniowskiego był Ukraińcem, Anna Dąbrowska i Piotr Skrzypczak (Homo Faber) współtworzą projekt Lublina otwartego dla imigrantów. Mirek Bieniecki organizuje transgraniczny bieg „Polesie”. Marta Ciastoch („Newsweek”) ma chłopaka Ukraińca. Piotr Kraśko robił „Wiadomości TVP” z Kijowa, który wiwatował na Euro 2012 i gdy rok później broczył krwią.Ale przesłanie biegu najlepiej wyraził Martin M. Šimec!ka, pisarz i dziennikarz słowacko-czeski: „Zawsze marzyłem o wędrówce przez Ukrainę – kraju zagadkowym, magicznym. Kiedy pojawiła się propozycja biegu, nie wahałem się ani sekundy. W biegu przyswaja się widoki jeszcze lepiej niż w marszu, bo jest intensywny kontakt z ziemią i umysł jest chłonniejszy. A Ukraina to właśnie ten kraj, o którym wciąż myślę, bo tam decyduje się los Europy. Na dodatek pobiec z Polakami – zwariowanymi romantykami, którzy może już jako ostatni na świecie wierzą w potęgę gestu? Nic lepszego nie mogło mi się przytrafić”.A żeby nie biegli sami krewni i znajomi królika, ogłaszamy nabór na dwojga biegaczy, którzy mogą do nas dołączyć.Bieg organizuje Fundacja Towarzystwa Dziennikarskiego „Fundusz Mediów”. Partnerami są: PZU, Kulczyk Holding i wydawca „Poradnika Handlowca”.Wypowiedzi wszystkich biegnących i szczegóły naboru – w „Dużym Formacie” i na http://www.polskabiega.pl”
Niech się walom na tej Ukrainą.
Aż dziw bierze, że mają jeszcze taką ładną salę w teatrze bez dziury w dachu 😀
Pewnie otrzymal 103,99% glosow, jak to u ruskich bolszewikow bywa;)))
Powstańcy odnosili zwycięstwa nad Ukrowehrmachtem, np. na Saur-Mogile i pod Iłowajskiem. Najeźdźcy poczęli opuszczać Mariupol. Zacharczenko zmajstrował wtedy porozumienie w Mińsku. Ukrowehrmacht się umocnił. Projekt ‘Noworosja’ ulega stagnacji. Zacharczenko nakazał uwięzić powstańca, który go skrytykował za pijaństwo i niekompetencję. Usunięto zdolnych dowódców Striełkowa i Bezlera. Ciągle są walki o lotnisko w Doniecku. Sprzyjamy powstańcom i chcielibyśmy zobaczyć rozkwit woknego, sprawiedliwie rządzonego niefaszystowskiego państwa między Donem i Rosją ale dzieją się tam niepokojące zmiany. Czyżby Zacharczenko mógłby być zdrajcą popieranym przez rosyjskich oligarchów?
Autokorekta: między Dnieprem a Rosją.