Włoski minister spraw zagranicznych Franco Frattini jest zdania, że trzeba zrobić wszystko, by Rosja nie postrzegała Unii Europejskiej jako wrogiej sobie organizacji. W wywiadzie dla publicznego radia RAI szef włoskiej dyplomacji zapewnił, że Włochom nie zagraża kryzys gazowy między Rosją a Ukrainą.
Nasza współpraca z Ukrainą czy Gruzją – powiedział Frattini mając na myśli nie tylko Włochy, ale całą Unię Europejską – nie może mieć charakteru antyrosyjskiego. Zdaniem szefa włoskiej dyplomacji, wszyscy członkowie
wspólnoty powinni widzieć w Rosji partnera strategicznego. “Jeżeli Rosja myśli, że Unia patrzy na nią nieprzyjaźnie dziś z powodu Gruzji, jutro z powodu Ukrainy, to oczywiście prowadzić będzie politykę służącą jej
interesom narodowym, co dla nas może być szkodliwe” – powiedział minister Frattini. Przy okazji podkreślił, że kryzys rosyjsko-ukraiński nie zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Włoch. Zaopatrują się one bowiem w gaz także w Algierii i Libii, a niebawem kupować go będą również od Kazachstanu.
IAR/mb



























