3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. alexmich
    alexmich :

    Czyli gdzieś w maju przyszłego roku ( 6 miesięcy prac wykończeniowych w rosyjskiej stoczni) możemy się spodziewać silnego desantu, gdzieś na naszym wybrzeżu. Wspaniałych sojuszników mamy w tym NATO

    • wepwawet
      wepwawet :

      Szanowny Użytkowniku, musisz mieć wiarę! Wszak mamy wspaniałych przyjaciół na Ukrainie, Banderowcy pomogą nam ich przepędzić. Idąc ramię w ramię przezwyciężymy wspólnego wroga, zatrzymamy się dopiero na Moskwie, tfu, co ja napisałem, zatrzymamy się na Alasce… trzeba też pamiętać o tym, że jesteśmy w niemieckiej strefie wpływów (dzięki Unii) tak więc gdyby zły Putin wyciągnął swoje szpony w naszym kierunku, to pani Aniela zdzieli go po nich packą na muchy, a ten skarcony pójdzie do kąta.

  2. jan53
    jan53 :

    A mowia ze zaby i ślimaki nie maja wpływu na człowieczy mozg.Ciekaw jestem kiedy do zakutych lbow tej naszej politycznej miernoty dotrze ze w godzinie prawdy zostaniemy sami.Jedyne co nam zostało to 6/7 lat na intensywne zbrojenia.W 2008r.Gruzja.2014 Ukraincy wiec w 2020 lub 2021r polecimy my.Putin ma 62 lata a do 70 obiecal sobie ze odtworzy ZSRR,wiec i czasu nam wiele nie zostało.