Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Unia Europejska przekaże Mołdawii środki w łącznej wysokości ponad pół miliarda euro w ramach przedakcesyjnych funduszy dla państwa negocjującego właśnie dołączenie do wspólnoty.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej zauważyła, że Mołdawia poczyniła postępy we wdrażaniu wymaganych przez UE reform, co pozwoliło na wydzielenie 504 mln euro z unijnego Planu Wzrostu właśnie dla tego państwa. Ma szanse na niemal identyczną sumę pieniędzy jeśli wdroży kolejne zaplanowane zmiany jeszcze przed końcem bieżącego roku, jak podała agencja informacyjna Moldpres.
„Zasada jest bardzo prosta: reformy przybliżają Mołdawię do jednolitego rynku, tworzą równe warunki działania dla wszystkich, a reformom towarzyszą znaczące inwestycje europejskie. Jedna liczba mówi sama za siebie: Mołdawia zrealizowała 93 proc. reform w ramach Planu Wzrostu" - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskie, Ursula von der Leyen na poniedziałkowym szczycie UE-Mołdawia. Na konferencji prasowej towarzyszyła jej prezydent tego państwa Maja Sandu oraz przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.
Stany Zjednoczone i Iran zakończyły w poniedziałek pierwszą rundę rozmów wysokiego szczebla w Bürgenstock w Szwajcarii. Katar i Pakistan, występujące jako mediatorzy, poinformowały o „zachęcającym postępie” i zapowiedziały dalsze rozmowy techniczne.
Negocjacje odbyły się w ramach szczytu Lake Lucerne Summit, z udziałem przedstawicieli USA, Iranu, Kataru i Pakistanu. Jak przekazało katarskie MSZ we wspólnym komunikacie z Pakistanem, pierwsza sesja rozmów zakończyła się w „pozytywnej i konstruktywnej atmosferze”.
Mediatorzy poinformowali, że strony uzgodniły utworzenie mechanizmu dalszych rozmów technicznych. Ustalono także powołanie Komitetu Wysokiego Szczebla, który ma sprawować polityczny nadzór nad mediacją. Główni negocjatorzy mają regularnie składać mu sprawozdania.
Według Instytutu Badań nad wojną, Rosjanie zaczęli wysyłać lokalną straż pożarną do osłony cystern jadących na okupowany Krym. Ma to związek z ukraińskimi atakami na rosyjskie szlaki transportowe. (more…)
Abp Światosław Szewczuk w rozmowie z KAI bronił odwoływania się przez Ukrainę do UPA, przedstawiając ją jako część „ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji”. Relację z rozmowy opublikował w niedzielę „Gość Niedzielny”, który w pierwotnej wersji artykułu napisał o „tragedii wołyńskiej”.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego odniósł się do polsko-ukraińskich sporów historycznych w kontekście 25. rocznicy wizyty Jana Pawła II na Ukrainie. W materiale opublikowanym w niedzielę przez „Gościa Niedzielnego” hierarcha przekonywał, że współczesne ukraińskie odwołania do UPA nie mają być wymierzone w Polaków.
„Dzisiaj, jeśli chodzi o Ukrainę, która jest w stanie wojny, historyczna pamięć o stosunkach ukraińsko-polskich, samo wspomnienie wydarzeń z udziałem UPA, nie ma w żadnym wypadku charakteru antypolskiego. Odwołanie się do bohaterskiej historii ukraińskiej walki narodowowyzwoleńczej przeciwko sowieckiej dominacji nie ma absolutnie żadnego antypolskiego wydźwięku, ponieważ dzisiaj Ukraina jest w stanie wojny o niepodległość z Rosją. Dziś dla nas Polska jest przyjacielem i partnerem. Przez myśl nikomu nie przechodzi, że możemy dziś zrobić coś, co mogłoby urazić Polaków. Przede wszystkim Ukraińcy uważają dziś Polaków za swoich braci i przyjaciół” – mówi arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk.
21 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Alojzego Gonzagę, włoskiego jezuitę, patrona młodzieży katolickiej i studentów. Zmarł w Rzymie w 1591 roku po pracy przy chorych podczas epidemii.
Alojzy Gonzaga urodził się 9 marca 1568 roku w Castiglione delle Stiviere, niedaleko Mantui, w jednej z najważniejszych rodzin arystokratycznych północnych Włoch. Był najstarszym synem Ferdynanda Gonzagi, markiza Castiglione, dlatego od dzieciństwa przygotowywano go do kariery wojskowej, dworskiej i politycznej.
Komisja śledcza Organizacji Narodów Zjednoczonych twierdzi, że Izrael nadal celowo atakował i zabijał palestyńskie dzieci w Strefie Gazy.
W raporcie opublikowanym we wtorek, Niezależna Międzynarodowa Komisja Śledcza ONZ do Spraw Okupowanych Terytoriów Palestyńskich przedstawiła wyniki swoich badań na temat sytuacji dzieci w w Strefie Gazy, począwszy od rozpoczęcia wojny w październiku 2023 roku. W raporcie oszacowano, że około 30 procent ofiar śmiertelnych tej wojny to osoby nieletnie.
„Dowody wskazują, że palestyńskie dzieci były celowo atakowane i zabijane przez izraelskie siły bezpieczeństwa” – powiedział Srinivasan Muralidhar, przewodniczący komisji, którego słowa zacytowała Al Jazeera. Jak dodał - "Nawet po zawieszeniu broni w październiku 2025 r. dzieci nadal są zabijane i poważnie ranne, a Izrael nadal lekceważy zawieszenie broni i ochronę przysługującą palestyńskim dzieciom na mocy prawa międzynarodowego”.
Fiasko rozmów koalicyjnych w Austrii. Kanclerz ustępuje. Media: prawica z szansą na utworzenie rządu