Minister zdrowia Ewa Kopacz podziękowała Rosjanom za pomoc udzielaną przy identyfikacji ciał ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Powiedziała, że w ciągu ostatnich dni była świadkiem niespotykanej dotąd współpracy między obydwoma narodami.

Ewa Kopacz wróciła już z Moskwy. Przebywała w rosyjskiej stolicy od niedzieli. Brała udział m.in. w procedurach identyfikacji ciał ofiar katastrofy. Wraz z nią do Rosji polecieli także psychologowie i lekarze, by w razie potrzeby zająć się bliskimi zmarłych.

W Moskwie są też polscy eksperci współpracujący ze stroną rosyjską, m.in. patomorfolodzy. Jak mówiła wcześniej minister Kopacz, polscy specjaliści mają zamiar pozostać tam, dopóki rodziny będą próbować identyfikować ciała. Dodała, że gdy do przeprowadzenia zostaną już tylko badania genetyczne, grupa pomagająca krewnym wróci do kraju. Identyfikacja genetyczna ofiar katastrofy ma się zakończyć do przyszłej środy. Termin ten może się zmienić, bo wszystkim zależy na bardzo dokładnych badaniach.

Ewa Kopacz wyraziła też wdzięczność rodzinom ofiar, które przybyły do Moskwy, aby zidentyfikować swoich bliskich. Podkreśliła, że przeszli oni olbrzymią traumę, ale zachowywali się bardzo dzielnie.

IAR/Kresy.pl

forma płatności