Państwa europejskie i azjatyckie wyrażają rosnące obawy o dostęp do uzbrojenia zamawianego w Stanach Zjednoczonych. Według informacji przedstawionych przez urzędników kilku krajów duża część amunicji i systemów rakietowych kierowana jest obecnie na działania wojenne przeciwko Iranowi, co podważa zaufanie do zdolności USA do wywiązywania się z dostaw.

Jak podał w sobotę portal POLITICO, wśród sojuszników Stanów Zjednoczonych narastają obawy dotyczące dostaw uzbrojenia zamawianego w amerykańskim przemyśle obronnym. Jak wynika z wypowiedzi urzędników z Europy i Azji, część transportów broni została przekierowana na potrzeby działań wojennych przeciwko Iranowi, co budzi niepokój o przyszłe zdolności obronne państw partnerskich.

Przedstawiciele kilku krajów zwracają uwagę, że w ostatnich latach Waszyngton wywierał silną presję polityczną na zwiększanie wydatków obronnych oraz zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego. Dotyczyło to m.in. systemów obrony powietrznej, rakiet przechwytujących czy bomb kierowanych. Jednocześnie – jak twierdzą rozmówcy – znaczna część tych zapasów jest obecnie zużywana w konflikcie na Bliskim Wschodzie.

„Nie powinno być dla nikogo tajemnicą, że amunicja, która była i będzie używana, to właśnie ta, którą wszyscy powinni kupować w dużych ilościach” – powiedział jeden z urzędników z północnej Europy.

Zobacz też: Iran uderza w rafinerię w Hajfie po atakach na irańskie instalacje paliwowe [+FOTO/VIDEO]

Szczególne obawy pojawiają się w Europie, gdzie państwa wciąż odbudowują własne arsenały po przekazaniu części uzbrojenia na Ukrainę. Według urzędników regionu istnieje obawa, że ograniczona dostępność sprzętu może utrudnić przygotowania na wypadek ewentualnego konfliktu z Rosją.

Niepokój widoczny jest również w Azji. Dyplomaci wskazują, że tempo zużycia amunicji przez siły USA może mieć wpływ na zdolność odstraszania w regionie Pacyfiku, gdzie rosną napięcia związane z Chinami i Koreą Północną.

„To bardzo frustrujące, bo słowa nie pokrywają się z działaniami” – powiedział jeden z urzędników z Europy Wschodniej. „Dla wszystkich jest jasne, że Stany Zjednoczone będą stawiały na pierwszym miejscu własne priorytety, a także bezpieczeństwo Tajwanu i Izraela”.

Według części analityków obecny konflikt może dodatkowo przyspieszyć proces uniezależniania się Europy od amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Unia Europejska przyjęła już przepisy preferujące europejskich producentów uzbrojenia.

Jednocześnie również w Stanach Zjednoczonych pojawiają się obawy o stan zapasów amunicji. Urzędnicy Pentagonu mieli poinformować Kongres, że w trakcie działań przeciwko Iranowi zużywana jest „ogromna ilość” uzbrojenia, w tym pocisków Tomahawk oraz rakiet systemu Patriot PAC-3.

Senator Mitch McConnell ostrzegł, że przy obecnym poziomie zapasów amerykańska armia może nie być przygotowana do jednoczesnego odstraszania Rosji i Chin.

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że po spotkaniu z przedstawicielami największych koncernów zbrojeniowych produkcja wybranych systemów uzbrojenia ma zostać zwiększona nawet czterokrotnie. Eksperci podkreślają jednak, że rozbudowa zdolności produkcyjnych nowoczesnej amunicji i systemów rakietowych wymaga czasu oraz rozbudowanych łańcuchów dostaw.

Zobacz też: Eksplozja przy ambasadzie USA w Oslo [+FOTO]

Kresy.pl/Politico

Tagi: , ,
forma płatności