Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha pozytywnie ocenił wezwanie prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa do zamrożenia działań wojennych. Ukraiński dyplomata stwierdził, że Moskwa musi znaleźć się pod większą presją, zanim zaakceptuje propozycje pokojowe.
W niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha odniósł się w serwisie X do wystąpienia prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa podczas jego spotkania z Władimirem Putinem.
„Doceniamy to, że prezydent Kasym-Żomart Tokajew powiedział Putinowi, iż nadszedł czas, aby zakończyć wojnę. To realistyczne, wygłoszone w porę i mądre przesłanie. Ukraina zaproponowała zatrzymanie wojny wzdłuż obecnej linii frontu i przejście do dyplomacji, ale Kreml nadal odrzuca tę jasną drogę do pokoju. Rzecznik Putina odrzucił już także propozycję prezydenta Kazachstanu. Konkluzja jest taka: Moskwa musi odczuć większą presję, zanim zaakceptuje realistyczne propozycje pokojowe” – napisał Sybiha.
Rosyjskie władze poinformowały, że w ataku na ośrodek wypoczynkowy w okupowanej części obwodu zaporoskiego zginęło 11 osób, w tym czworo dzieci. Tego samego dnia Ukraina przeprowadziła serię uderzeń na cele w głębi Rosji, m.in. na rafinerię w Tiumeniu, platformę naftową na Morzu Kaspijskim oraz statki wykorzystywane do transportu ładunków między Rosją a Iranem.
W sobotę rosyjskie władze poinformowały, że w nocnym ataku na ośrodek wypoczynkowy w Kyryliwce zginęło 11 osób, w tym czworo dzieci. Kolejnych 16 osób zostało rannych.
Miejscowość leży nad Morzem Azowskim, w pobliżu Melitopola, na kontrolowanym przez Rosję obszarze obwodu zaporoskiego.
Orange Polska, której większościowym akcjonariuszem jest francuski koncern Orange S.A., otrzymała łącznie ponad 770 mln zł dofinansowania na realizację projektów światłowodowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Informację tę spółka podała w oficjalnym komunikacie dotyczącym realizowanych inwestycji.
Operator poinformował o dotacjach w kwietniowym komunikacie, ale sprawa obiegła media społecznościowe w tym tygodniu. Jak czytamy, środki zostały przeznaczone na budowę sieci szerokopasmowej na obszarach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Orange argumentuje, że oprócz dotacji angażuje również własne środki – ich wartość wynosi około 300 mln zł.
Jednocześnie z opublikowanego za 2025 rok sprawozdania finansowego wynika, że Orange Polska zapłaciła jedynie 82 mln zł podatku dochodowego (CIT).
Kasym-Żomart Tokajew, przemawiając u boku prezydenta Rosji Władimira Putina na forum Rosja–Kazachstan, zaproponował zawieszenie wojny na Ukrainie i wznowienie negocjacji. Kazachski prezydent podkreślił, że w konflikcie giną młodzi Rosjanie i Ukraińcy, a dalsze walki służą przeciwnikom obu narodów.
W sobotę, podczas Międzyregionalnego Forum Współpracy Rosja–Kazachstan w Omsku, Kasym-Żomart Tokajew przedstawił Władimirowi Putinowi propozycję wstrzymania działań wojennych i wznowienia rozmów pokojowych.
„Jeśli mogę wyrazić swoją skromną opinię, skoro mnie o to poproszono, być może nadszedł czas, aby zamrozić ten konflikt i powrócić do stambulskiej formuły 2.0” — powiedział prezydent Kazachstanu.
Krzysztof Bosak ocenił, że budowana w Katowicach „sala modlitw” dla muzułmanów jest kolejnym przejawem postępującej islamizacji Polski. Wskazał, że obiekt o powierzchni ponad 440 m² może w praktyce pełnić funkcję nieoficjalnego meczetu dla kilkuset osób, mimo że w dokumentacji przewidziano limit 45 użytkowników.
Polityk odniósł się w niedzielę do wpisu Łukasza Kolady z Konfederacji, który zwrócił uwagę na rozmiary powstającego obiektu oraz ograniczenie liczby przebywających w nim osób.
„ISLAM W KATOWICACH!
Odsetek osób bez niemieckiego obywatelstwa w zakładach karnych w Niemczech zbliżył się do 45 proc. Przedstawiciele służby więziennej wskazują na trudności związane z komunikacją, resocjalizacją oraz zapewnieniem bezpieczeństwa w jednostkach penitencjarnych.
Liczba cudzoziemców przebywających w niemieckich więzieniach ponownie wzrosła. Jak informuje „Neue Osnabrücker Zeitung”, powołując się na dane ministerstw sprawiedliwości wszystkich 16 krajów związkowych, w 2026 roku w zakładach karnych przebywało ponad 27 tys. osób nieposiadających niemieckiego obywatelstwa.
Według opublikowanych danych w marcu 2026 roku w niemieckich więzieniach oraz aresztach śledczych znajdowało się łącznie 60 408 osadzonych. Oznacza to, że cudzoziemcy stanowią obecnie blisko 45 proc. wszystkich więźniów. Do tej grupy nie zalicza się osób posiadających podwójne obywatelstwo, w tym niemieckie – w statystykach są one ujmowane jako obywatele Niemiec.
No i super, wszystkich podpisanych pod tym listem na bruk;)
List ten rozsyła Jarosław Kulczycki – dziennikarz, reszta zespołu siedzi cicho w krzakach. W razie czego stwierdzą że o niczym nie wiedzieli i niczego nie podpisywali. Kulczycki i tak wie że poleci, nawet jego mocodawcy nie chcą się ( nie mogą? ) do niego przyznać. Może znowu pojawi się TV Publiczna?.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Odezwali się szubrawcy z tvp. Uczciwych dziennikarzy tam od dawna nie ma.
może frytki do tego? 😀