Ukraińscy dziennikarze krytycznie oceniają stan wolności słowa w swoim kraju. Dziś na Ukrainie obchodzony jest dzień pracowników mediów.
Funkcjonujące od 1980 roku Centrum Łączności Kosmicznej „Dubna", stało się celem ataku całej fali ukraińskich dronów. Nad obiektem zaczął unosić się gęsty dym.
Centrum znajduje się na peryferiach obwodu moskiewskiego, na północ od rosyjskiej stolicy, przy granicy obwodu twerskiego. „Doszło do zmasowanego ataku dronów. Transmisje telewizyjne i komunikacja nie zostały zakłócone. Podejmowane są działania mające na celu złagodzenie skutków. Nikt z personelu nie został ranny” - oświadczyła sama instytucja, co zacytował portal RBK.
Atak dronowy na Centrum miał miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jego przeprowadzenie potwierdził również Sztab Generalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wskazał, że nad infrastrukturą ośrodka jeszcze w ciągu dnia były widoczne znaczne kłęby dymu. Potwierdzają to nagrania, jakie były w ciągu poniedziałku zamieszczane na portalach społecznościowych.
Model sztucznej inteligencji Mythos firmy Anthropic miał w czasie testów przełamać zabezpieczenia niemal wszystkich amerykańskich systemów niejawnych w ciągu kilku godzin — podał „The Economist”, powołując się na wypowiedź senatora Marka Warnera.
Sprawa dotyczy modelu Claude Mythos Preview, niewprowadzonego publicznie systemu Anthropic, który według firmy ma wyjątkowo wysokie zdolności wyszukiwania i wykorzystywania podatności w oprogramowaniu.
Nie ujawniono, kiedy dokładnie przeprowadzono test. Informacja została publicznie przywołana 11 czerwca przez Warnera, który powołał się na słowa gen. Joshuy Rudda, szefa NSA i Cyber Command.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że w Turcji istnieje tendencja, która mogła spowodować włączenie się jej w wojnę po stronie Iranu.
W rozmowie z dziennikarzami w Białym Domu Trump powiedział, że prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan „był głównym kandydatem do wojny z Iranem – być może po stronie Iranu, ponieważ nie jest wielkim fanem Izraela”, jak zacytował portal Middle East Monitor. Trump twierdził, że osobiście interweniował i poprosił Erdogana o nieangażowanie się w konflikt, dodając, że prezydent Turcji posłuchał go.
Erdoğan były jedynym przywódcą sojuszniczego państwa NATO obok prezydenta Karola Nawrockiego, który doczekał się pewnym pozytywnych słów ze strony Trumpa.
Ukraina przyjęła nową koncepcję działań w powietrzu, opartą na uderzeniach dronowych średniego zasięgu w rosyjskie zaplecze. Celem są linie logistyczne, magazyny, stanowiska dowodzenia, centra kontroli dronów i siły rezerwowe. Zmiana strategii przełożyła się na sukcesy na niektórych odcinkach frontu.
„The Wall Street Journal” napisał, że Ukraina zdecydowała o zmianie paradygmatu prowadzenia walk w powietrzu po nieudanej kontrofensywie z 2023 roku. Nowa koncepcja zakłada koncentrację na atakach dronowych średniego zasięgu, wymierzonych w obiekty istotne dla rosyjskiej armii.
„Rozszerzamy zakres operacji średniego zasięgu, aby systematycznie niszczyć linie logistyczne i zaopatrzeniowe wroga” — przekazał w maju minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow.
Liderzy Polski, Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii spotkali się w Berlinie przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze. Przywódcy E5 zadeklarowali poparcie dla NATO, dalsze wsparcie dla Ukrainy i zwiększanie europejskich zdolności obronnych. Donald Tusk podkreślił, że Polska chce obecności państw wschodniej flanki we wszystkich formatach dotyczących bezpieczeństwa i zapowiedział, że Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbędzie się w Gdańsku zgodnie z planem.
E5 jest nieformalną grupą skupiającą europejskie państwa o największych wydatkach na obronność. Tworzą ją Polska, Niemcy, Francja, Włochy i Wielka Brytania. Format powstał w 2024 roku, aby koordynować działania na rzecz wsparcia Ukrainy w wojnie z Rosją, a dotychczas funkcjonował na szczeblu ministrów obrony.
Strong Poland. Strong Europe. Standing shoulder to shoulder when security matters most. pic.twitter.com/4XrDpPwPTN
Senat USA przyjął we wtorek rezolucję w sprawie zakończenia amerykańskich działań wojskowych przeciw Iranowi. Tym samym dołączył do Izby Reprezentantów, która wcześniej poparła podobny dokument na podstawie przepisów o uprawnieniach wojennych Kongresu.
Jak podał Reuters, za przyjęciem rezolucji zagłosowało 50 senatorów, przeciw było 48. Agencja zwraca uwagę, że po raz pierwszy od uchwalenia War Powers Resolution z 1973 roku obie izby Kongresu przyjęły rezolucję nakazującą prezydentowi usunięcie sił zbrojnych USA z działań wojennych.
Dokument zobowiązuje prezydenta Donalda Trumpa do wycofania sił USA z działań zbrojnych przeciw Iranowi, jeśli operacje te nie zostały zatwierdzone przez Kongres. W przypadku wojny z Iranem Kongres nie wypowiedział wojny ani nie przyjął odrębnej autoryzacji użycia siły zbrojnej przeciw Teheranowi.






























