Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Instytut Pamięci Narodowej odnalazł i zabezpieczył szczątki jednej osoby podczas prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach na Wołyniu. Niekompletny szkielet spoczywał w leśnej mogile położonej niedaleko miejscowego cmentarza.
„W leśnej mogile niedaleko cmentarza w Ostrówkach na Wołyniu podjęliśmy i zabezpieczyliśmy szczątki jednej osoby. Ich obecność w tym miejscu potwierdziły nasze kwietniowe prace poszukiwawcze. Szkielet był niekompletny i nosił ślady naruszenia, do którego doszło prawdopodobnie podczas wcześniejszych prac leśnych” – poinformowało w środę 15 lipca Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
Obecne prace ekshumacyjne na terenie nieistniejących już wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczęły się 13 lipca i mają potrwać do 7 sierpnia. Są bezpośrednią kontynuacją poszukiwań prowadzonych w kwietniu tego roku. Badacze zlokalizowali wówczas dwa groby zbiorowe oraz jeden pochówek pojedynczy. To właśnie z tego ostatniego miejsca wydobyto obecnie szczątki.
Ponad 300 lat niewielki teren na Gibraltarze znajduje się we władaniu Londynu. Jednak granica między brytyjskim terytorium zamorskim a Hiszpania właśnie stała się znacznie mniej zauważalna.
O północy we wtorek oficjalnie usunięto ogrodzenie przebiegające jak dotychczas na granicy brytyjskiej eksklawy. Niemal natychmiast tłum ludzi zgromadzonych po obu stronach linii zaczął ją swobodnie przekraczać, już bez kontroli. "To, co tu czujecie, to braterstwo między dwoma narodami” – powiedział hiszpańskiemu nadawcy RTVE premier Gibraltaru Fabian Picardo, którego słowa przytoczyła agencja informacyjna Associated Press.
Kiedy Wielka Brytania opuściła Unię Europejska w 2020 roku, relacje między Gibraltarem a Hiszpanią i całą wspólnotą skomplikowały się. Dopiero w 2025 roku Londyn i Bruksela osiągnęły porozumienie w tej sprawie, co potwierdzono we wtorek podpisaniem stosownego dokumentu, którego stroną był także autonomiczny rząd terytorium zamorskiego.
36-letni Polak zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pobicia przez trzech obywateli Ukrainy w Bytowie. Przestępstwo potępili ambasador Ukrainy oraz ukraiński konsulat. Policja ujawniła obywatelstwo sprawców dopiero po interwencji poselskiej.
9 lipca w centrum Bytowa w woj. pomorskim trzech obywateli Ukrainy w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowało 36-letniego Polaka i jego 44-letnią partnerkę. Mężczyzna zmarł dwa dni później w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń.
Dopiero tydzień później, w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej złożony przez posła Dariusza Mateckiego, Komenda Powiatowa Policji w Bytowie poinformowała, że zatrzymani są obywatelami Ukrainy.
Izba Reprezentantów USA odrzuciła w środę propozycję zawieszenia pomocy wojskowej dla Izraela. Głosowanie pokazało jednak narastający sceptycyzm wobec wspierania państwa syjonistycznego.
Poprawka, wniesiona przez republikańskiego kongresmena Thomasa Massiego podczas debaty nad ustawą budżetową Departamentu Stanu, została odrzucona stosunkiem głosów 314 do 104. Wśród zwolenników zawieszenia pomocy dla Izraela aż 103 stanowili reprezentanci Partii Demokratycznej, co ponad połowę wszystkich Demokratów w Izbie, których jest 212, jak podał portal Al Mayadeen.
Poprawka Massiego zakładał zakaz wykorzystywania jakichkolwiek środków ujetych w ustawie budżetowej na rzecz Izraela, w tym około 3,3 miliarda dolarów rocznej pomocy wojskowej USA udzielanej na mocy dwustronnego memorandum z 2016 roku.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało kontrolę systemu dotacji w konkursie „Polonia i Polacy za Granicą 2026” po publikacji Wirtualnej Polski. Resort wstrzymał wypłatę kolejnych transz środków dla stowarzyszenia Polonia Connect, które miało otrzymać 1,95 mln zł mimo niespełnienia warunków konkursu. (więcej…)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział w środę kto będzie jego nominatem na nowego szefa ukraińskiego rządu. Nominatem został dotychczasowy prezes państwowego koncernu gazowego.
Zełenski ujawnił to na środkowej konferencji prasowej przeprowadzonej wspólnie z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która przebywa z wizytą w Kijowie. Ma nim zostać dotychczasowy prezes państwowego ukraińskiego koncernu Naftohaz. W warunkach wojennych Serhij Korecki sprawował funkcję o znaczeniu strategicznym.
„Oczywiście podejmiemy kroki dyplomatyczne, aby zmusić Rosję do dialogu i przerwania ognia. Jeśli wchodzimy w zimę, musimy się przygotować. Przygotowywaliśmy się od dawna, ale priorytet jest jasny: przygotowanie się do zimy. Dlatego, po wszystkich konsultacjach, Serhij Korecki jest prawdopodobnie najlepiej przygotowaną osobą na stanowisko premiera Ukrainy” - słowa Zełenskiego przytoczył ukraiński portal Korrespondent.net.
Jest charakterystyczne, że lewacy działają w takim amoku, w takiej gorączce że z taką zajadłością atakują prawicę, są owładnięci takim genem niszczenia a nie budowania, obojetnie czy sa u władzy czy w opozycji. Natomiast prawicowi to tylko sie bronią i działają konstruktywnie, nawet do idei lewaków podchodzą obojetnie a nie w celu ich zniszczenia. Ale niestety żeby istnieć trzeba walczyć i to siłą, tak jak kiedyś w krucjatach, dlatego teraz prawica przegrywa, bo nie walczy
To chyba genetyczne u osób tej proweniencji, to owo donoszenie. W latach II wś i komuny osoby o podobnych poglądach też lubiły donosić.
I donosili.Ale te czyny ,nie tłumaczę przynależnością polityczną ,tylko genem skur…..twa.Który również nie jest obcy ludziom związanym z prawicą.Kończąc ,muszę napisać ,że irytuje mnie nazywanie ich lewicowcami.Dla mnie lewicowcami byli ci ,którzy w sanacyjnej Polsce protestowali i domagali się poprawy życia najuboższych.Za co niejeden z nich przypłacił życiem ,lub miał przymusowe wczasy w Berezie Kartuskiej.I żeby było śmieszniej ,tylko garstka z nich brała udział w rządach po 1945.
Lewicowi… tylko, że lewizna stosuje „pomoc najuboższym” jako wytrych do niszczenia społeczeństw i rodziny. Najuboższym pomagano w róznych czasach, nawet wtedy kiedy w polityce w ogóle nie było lewizny, a bycie „prawym” miało jednoznacznie pozytywny wydźwięk. Np: W I Rzeczypospolitej w różnych okresach pogorzelcy byli na 20 lat !!! zwolnieni z podatków. Przecież Król lewakiem nie był…
Moi drodzy, odróżniajmy lewicę od lewactwa. Lewicy w Polsce nie ma od ponad 70 lat. Swoje zrobiły szkopy podczas okupacji, resztę dokończyli czerwoni tuż po 1945 r.
Wiem.Mój dziadek przed wojną należał do PPS.
1000_szabel – oczywiście że odrózniam, ale lewactwo to konsekwencja dominacji lewicy. Jeśli pozwalamy na małe absurdy, to konsekwencją w końcu stanie sie absurd totalny – i nam , albo naszym dzieciom przyjdzie w nim żyć. Lewica pojawia sie tam gdzie znika zdrowy rozsądek. Powtarzam, pomaganie innym jest stosowane tylko jako wytrych do zdobycia popularności (najpierw wśród nierobów, a róznymi zabiegami i wśród tych którym sie nie udało). Konsekwencje są takie, że zabiera się wszystkim, a daje lewicy…
Stopień zdegenerowania tej czerwonej swołoczy osiągnął już tak krytyczny poziom, że w swym szale trudno im o używanie resztek logiki, dlatego często w tych środowiskach dochodzi do takich paradoksalnych lapsusów w stylu skandowania przez nich samych: „UW wolne od marksizmu” lub „stop dyktaturze kobiet”. Ma ona teraz jeden z oręży, opracowany przez pustynnych macherów, w postaci – a jakże – „mowy nienawiści”. Przy czym temu lewakowi-socyologowi najwyraźniej brakło już epitetów, którymi mógłby określić tę tak potrzebną manifestację nacjonalistów.
A propos p. Walusia – zacny to gość. No cóż, taki gen. Franco, w Hiszpanii zmarginalizowany i niemal zapomniany, wiedziałby, jak należy zareagować na uderzanie i rozbijanie tkanki narodowej.
Uniwersytety na całym swiecie zwłaszcza w USA i Europie to siedlisko lewactwa,tam się wkłada w durne łby sieczkę lewacką.Poza politykami,dziennikarzami to wykładowcy uniwersytetów to najgorsze zagrożenie dla naszej cywilizacji.A tacy durnie jak ten Pietrzak sa promowani.