Atak miał miejsce kilka miesięcy temu. Według niemieckiej tygodnika przeprowadzili go Rosjanie.

Wszystkiemu ma być winny rosyjski wywiad wojskowy. Takie informacje niemiecki tygodnik otrzymał od wysoko postawionego oficera służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Podczas ataku włamano się na 14 serwerów, ale do dzisiaj nie wiadomo jakie informacje z nich wykradziono. Po całym zdarzeniu serwery niemieckiego parlamentu musiały zostać wyłączone na kilka dni.

Śledztwem w tej sprawie zajmuje się prokuratura generalna.

dziennik.pl / kresy.pl

forma płatności