Delegacja Ukrainy nie przyleciała do Brukseli

Mimo wczorajszych zapowiedzi delegacja ukraińska nie przyleciała do Brukseli na konsultacje z Komisją Europejską. Polskie Radio usłyszało w ambasadzie Ukrainy przy Unii, że doszło do nieporozumienia.

O wizycie ukraińskich ekspertów poinformował wczoraj premier Mykoła Azarow. Rozmowy miały dotyczyć umowy stowarzyszeniowej, której władze w Kijowie na razie nie zgodziły się podpisać. Wizyty nie potwierdziła też Komisja Europejska.
Przedstawiciele ambasady Ukrainy przy Unii podkreślają, że nie byli przygotowani dziś na wizytę delegacji z Kijowa. Mówią, że słowa ukraińskiego premiera musiały być źle zrozumiane. Także Komisja nie planuje ani dziś ani w tym tygodniu żadnych rozmów. „Takie spotkanie powinno być odpowiednio przygotowane. Uzgodnimy podczas dyplomatycznych konsultacji datę spotkania, jego szczebel i wtedy ogłosimy publicznie” – podkreśliła rzeczniczka Komisji Maja Kocijanczicz. W podobnym tonie utrzymane jest oświadczenie ukraińskiego ambasadora w Brukseli. „Konsultacje dotyczące wdrożenia umowy odbędą się dopiero wtedy, kiedy obie strony będą do nich dobrze przygotowane” – napisał ambasador Kostiantyn Jelisiejew.
Komisja Europejska zastrzega, że konsultacje nie oznaczają ponownego otwarcia negocjacji w sprawie umowy i jej warunki pozostają niezmienne. Unijni eksperci mogą natomiast porozmawiać z przedstawicielami Ukrainy na temat wdrożenia umowy, wymogów i korzyści z utworzenia strefy wolnego handlu.
IAR/KRESY.PL
forma płatności