“Faktycznie rzecz idzie o możliwość likwidacji przedsiębiorstw wydobycia węgla” – powiedział w wywiadzie dla telewizji “Ukraina” były wiceminister paliw i energetyki Władimir Makucha.
Makucha okreslił obecny deficyt węgla jako “krytyczny”. W jego realiach praktyczny upadek tych kopalni, które jeszcze pozostają na terenach pod kontrolą władz w Kijowie może mieć dla Ukrainy katastrofalne wręcz skutki. “Na dzień dzisiejszy ważne aby utrzymać pracujące kopalnie, zeby one wydobywały węgiel energetyczny, który jest niezbędny dla naszego sektora energetycznego” – mówił Makucha. Według niego cena tony węgla wydobytej w kopalni ukraińskiej może być tańcza niż tona importowana z Rosji. Ukraina, wobec zajęcia ponad połowy kopalni węgla kamiennego przez donbaskich separatystów stara się uzupełniać swój deficyt surowca właśnie przez zakupy w Rosji.
shahter.net/kresy.pl




























