Najnowsze badania pokazują, że coraz więcej Ukraińców pozytywnie myśli zarówno o Rosjanach, jak i o samej Rosji, gdzie odnotowano podobny trend.

Według nowego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KIIS), Ukraińcy są podzieleni w kwestii stosunku do Rosji. W skali kraju, 42 proc. z nich ma pozytywny stosunek do tego kraju (w lutym było to 36 proc.), zaś przeciwnego zdania jest 43 proc. Ukraińców (o 4 pkt. proc. mniej niż w lutym). Najbardziej prorosyjscy są mieszkańcy wschodniej (51 proc., bez części zajętej przez separatystów) i południowej części kraju (54 proc., bez Krymu – odnotowano wzrost o 10 pkt. proc.).

W badaniu stwierdzono, że w porównaniu z poprzednim rokiem zarówno opinie o Rosji na Ukrainie, jak i o Ukrainie w Rosji uległy poprawie. Do Rosjan pozytywnie ustosunkowuje się 67 proc. ankietowanych Ukraińców, przy czym tylko 8 proc. badanych ma dobre zdanie o władzach w Moskwie (głównie na południu kraju). Z kolei dobrze do Ukrainy odnosi się 39 proc. badanych (w lutym było to 27 proc.), źle – 47 proc., przy czym jeszcze w lutym było to aż 59 proc.

Na zachodzie Ukrainy zdecydowanie dominują osoby negatywnie nastawione do Rosji, zaś centrum kraju jest w tej kwestii podzielone. Jednak nawet na zachodniej Ukrainie odnotowano wzrost sympatii względem Rosji (z 21 do 28 proc.). W centralnej Ukrainie jest to 39 proc. (poprzednio – 29 proc.). Na zachodnie, południu i w centrum Ukrainy stwierdzono widoczny spadek antyrosyjskiego nastawienia, szczególnie na południu, gdzie od lutego spadło ono z 42 do 32 proc.

Komentując wyniki badań dr Iwan Kaczanowski, politolog z Uniwersytetu w Ottawie stwierdził, że gdyby w badaniu uwzględniono populację Krymu i części Donbasu kontrolowanej przez separatystów, to przeważyłyby opinie przychylne Rosji.

„Sondaż KMIS to kolejny dowód na to, że regionalne wartości polityczne czy kulturowe w kwestii orientacji pro- lub antyrosyjskiej na Ukrainie nie zmieniły się radykalnie mimo rosyjskiej aneksji Krymu, bezpośrednich i pośrednich interwencji Rosji na rzecz separatystów w Donbasie oraz masowej propagandy ukraińskiego rządu i mediów przedstawiających wojnę w Donbasie jako wojnę pomiędzy Rosją a Ukrainą”– twierdzi na Facebooku dr Kaczanowski. Zauważa, że podobne trendy, pokazujące wzrost sympatii dla Ukrainy w Rosji odnotowano w badaniu Centrum Lewada.

Kiis.com.ua/ facebook.com/ Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz