Rosyjskie media informują o korekcie lub nawet wstrzymaniu reformy sił zbrojnych. Częściowo jest to związane z kryzysem finansowym, a częściowo z krytyką planowanych zmian w wojsku.
Gazeta “Komsomolskaja Prawda” pisze, że zostało wycofane polecenie rozformowania Tulskiej Dywizji Desantowej, wstrzymano likwidację dywizji rakietowej, przeniesienie sztabu marynarki wojennej z Moskwy do Sankt Petersburga oraz likwidację kilku szpitali wojskowych.
Dziennik “Izwiestia” zwraca uwagę, że minister obrony Anatolij Sierdiukow udał się na dwutygodniowy urlop i nie wiadomo, czy po powrocie z odpoczynku wróci do pracy. Jedną z przyczyn dymisji Anatolia Sierdiukowa miałoby być właśnie zahamowanie reformy sił zbrojnych. Na razie jednak Kreml zaprzecza, by miało dojść do zmiany ministra obrony.
IAR/Kresy.pl





























