Kaplica matki Bożej Ostrobramskiej w Wilnie będzie poddana gruntownej rekonstrukcji. Jej stan nie jest bowiem najlepszy. Obecnie Kuria Biskupia w Wilnie prowadzi rozmowy ze sponsorami, by pozyskać środki na ten cel.
Wileńscy Polacy w tym ci należący do parafii św. Teresy, na terenie której znajduje się kaplica, obawiają się, czy rewaloryzacja tej “relikwii” nie skończy się jej dewastacją. Wielu z nich twierdzi, że litewscy hierarchowie planują taką rekonstrukcję kaplicy, po której Cudowny Obraz zostanie przesunięty o kilka metrów do wnętrza kaplicy, w rezultacie czego nie będzie on widoczny z ulicy Ostrobramskiej.
Polscy katolicy obawiają się również, że po gruntownej rekonstrukcji znikną z kaplicy polskie vota, których w niej i skarbcu nazbierało się ponad 8 tys. Najstarsze z nich pochodzą z 1802 r. Niektóre maja dużą wartość historyczną.
Proboszcz parafii św. Teresy ks. Jan Kasiukiewicz zaprzecza, by Kuria zamierzała przeprowadzić antypolską rekonstrukcję kaplicy, ale jego wypowiedź Polaków w Wilnie nie uspokoiła. Nasi rodacy mają nadzieję, że sprawa stanie się tak głośna, że zainteresują się nią także polscy biskupi, przyprowadzający co roku do Ostrej Bramy tysiące polskich pielgrzymów.
(mak)/(“Kurier Wileński”)/Kresy.pl





























