“Świetna w treści, choć spóźniona reakcja IPN” – tak o odpowiedzi jaką ws. tekstu J. T. Grossa udzielił Instytut Pamięci Narodowej pisze prof. Sławomir Cenckiewicz.

“Dlaczego ranga tego oświadczenia została obniżona przez niesygnowanie protestu osobiście przez Prezesa IPN tylko przez trzeciego w hierarchii dr Pawła Uklejskiego? Dlaczego nie ma oświadczenia Rady IPN, której przewodniczącym jest aktualnie prof. Antoni Dudek?”– pyta Cenckiewicz na swoim oficjalnym profilu na Facebooku.

Przypomnę, że jak jakiś wariat w 2011 r. wymalował na aucie Dariusza Libionki – badacza Zagłady Żydów – swastykę, to reakcjabyła natychmiastowa i wspólna: Prezesa IPN Łukasza Kamińskiego i Przewodniczącego Rady IPN Andrzeja Paczkowskiego” – pisze Cenckiewicz.

Zdaniem Cenckiewicza “mamy do czynienia z rażącą dysproporcją, spóźnioną reakcją i niską rangą oświadczenia!

“Tak nie wolno, bo przez zaniechania, strach i oportunizm przegramy wojnę z kłamstwem o Polsce! Gross ma poklask w świecie a my reagujemy oświadczeniem po trzech dniach jednego z wiceprezesów IPN! To wygląda jak dywersja! Skandal!”– pisze historyk.

“Formuła personalna IPN wyczerpała się i nie przystoi do wyzwań, jakie stoją przed Polską i naszą polityką pamięci! Najlepiej jakbyście panowie sami odeszli i wstydu Polsce oszczędzili!”– podsumowuje Cenckiewicz.

fb.com/KRESY.PL

forma płatności