Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Irańczycy rozpoczęli w piątek ataki rakietowe na pozycje kurdyjskich separatystów w sąsiednim Iraku. Celem stała się między innymi baza komunistycznej partii Komala.
Agencja Bezpieczeństwa autonomicznego irackiego Regionu Kurdystanu podała, że we wczesnych godzinach porannych w piątek siedem pocisków uderzyło w trzy lokalizacje na terenie prowincji As-Sulajmanijja. Cztery z nich spadły w Zargwezeli, jeden w wiosce Kasardi, a dwa w pobliżu Tal Kobani w rejonie Kkaradach, jak przekazał portal "Asharq al-Awsat".
Jak podał on za miejscowymi źródła, ataki wymierzone były w stanowiska komunistycznej i separatystycznej partii Komala, szeregującej Kurdów z Iranu, tworzącej struktury emigracyjne w Iraku.
Państwa z tzw. koalicji chętnych przygotowały plany rozmieszczenia wielonarodowych sił na Ukrainie, z dala od linii frontu. Rosja odpowiedziała, że obecność zagranicznych wojsk na Ukrainie będzie dla niej nie do zaakceptowania, a takie jednostki zostaną uznane za legalne cele wojskowe.
Podczas szczytu państwa „koalicji chętnych” potwierdziły zamiar wysłania na Ukrainę międzynarodowych sił po zakończeniu działań wojennych. Formacja określana jako Wielonarodowe Siły na Ukrainie miałaby stacjonować z dala od linii frontu, wspierać odbudowę ukraińskiej armii oraz wzmacniać bezpieczeństwo kraju po zawarciu porozumienia pokojowego.
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że plany rozmieszczenia tych wojsk są gotowe. W nadchodzących miesiącach mają się również odbyć ćwiczenia sprawdzające zdolność wielonarodowych sił do prowadzenia wspólnych działań. Jedne z manewrów zapowiedziano w Polsce.
Amerykańskie siły przeprowadziły kolejną serię nocnych ataków na cele w Iranie. Według CENTCOM trafiono m.in. centra dowodzenia, punkty obrony powietrznej, stanowiska startowe rakiet i dronów oraz sieci komunikacyjne. (więcej…)
Paweł Kukiz skrytykował bezwarunkową pomoc dla Ukrainy w połączeniu z ukraińską polityką historyczną gloryfikującą OUN, UPA i SS Galizien. Poseł ostrzegł, że „wróg naszego wroga wcale nie musi być naszym przyjacielem”. (więcej…)
Mokotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Sudanu podejrzanego o kradzieże rowerów. W zajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rower elektryczny o wartości 12 tys. zł, skradziony kilka dni wcześniej przy ul. Tynieckiej. (więcej…)
Ukraińscy mężczyźni w wieku poborowym nadal mogą ubiegać się o azyl, ale ich wnioski będą rozpatrywane indywidualnie bez automatycznego statusu ochrony tymczasowej.
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poparł w wywiadzie prasowym możliwość ograniczenia tymczasowej ochrony dla Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie zgłosili się do wcielenia do Sił Zbrojnych Ukrainy, jak zrelacjonował w niedzielę portal Korrespondent.net. Postawa ta wpisuje się w deklaracje eurokratów w tej sprawie.
Nowe zasady, jaki zamierza wdrożyć niemiecka administracja, nie obejmą Ukraińców, którzy przybyli i przybędą do Niemiec przed ich formalnym wprowadzeniem. Dobrindt podkreślił jednak stanowczo, że „uchylanie się od służby wojskowej nie stanowi podstawy do azylu” - zacytował ukraiński portal.
Podsumowując, pan profesor jest zwolennikiem agresji NATO na Rosję. Ciekaw jestem jakie przesłanki skłoniły pana profesora do uznania takiego posunięcia za słuszne. Jakie, zdaniem pana profesora, korzyści osiągnie Polska w związku z napaścią NATO na FR w rejonie bezpośrednio sąsiadującym z naszym krajem?
Nawiasem mówiąc, ostatnie wypowiedzi polskich „ekspertów” ujawniają ciekawe fakty dotyczące kondycji polskiej elity intelektualnej. Jeśli bądź co bądź profesor wygłasza takie opinie to są powody do troski.
Ten profesorek w roku 2007 snuł wizje wojny Pakistanu z Europą, potem każdego z każdym, a następnie zwycięstwa „Ameryki jako lidera cywilizowanego świata”. To był niesamowity wręcz bełkot. On gada jak ostatni kretyn, a przynajmniej za kretynów ma widownię. Z pewnością tu chodzi o wykazanie się słusznością poglądów. Polski generał nie musi znać się na logistyce, na taktyce, na lotnictwie ani na broni. Nie musi znać sinusów i cosinusów, ani Wojen Punickich. On ma mieć tylko słuszne poglądy. Rosną zastępy słusznych kretynów.
fearco….. R.K. jest raczej nerwusem, ktory moglby ewentualnie doprowadzic do konfliktu zbrojnego, gdyby byl na miejscu kapitana okretu amerykanskiego.
Z kolei kapitan okretu zachowal wiecej rozwagi niz polityk i dlatego nalezy wysylac na wojne politykow w pierwszej kolejnosci, poniewaz wlasnymi dupami grzeja krzesla, nie znaja realiow zyciowych i za przeproszeniem p*erdola glupoty.
Zalozmy, ze R.K. zestrzelilby samolot, a ruski w odwecie zatopiliby okret z cala zaloga…. i co dalej ?
Po prostu jedni sledza drugich i trwa zabawa. Poza tym SU24 nie byly uzbrojone i z poczatku lecialy tuz nad powierzchnia wody, ponizej zasiegu radarow.
„doradca Komoruskiego” – to wszystko wyjaśnia i nie wymaga komentarza. Panie doradco jak można przegrać wybory z 70% poparcia ?
A może to Rosyjski samolot powinien ostrzelać Amerykański niszczyciel? Może wtedy by Amerykanie tak nie wtykali swojego nosa tam gdzie nie trzeba?
Ja myślę, że po prostu ruski okręt ze strategicznymi pociskami samosterujacymi powinien wpłynąć do zatoki Meksykańskiej (mniej niż 100km od brzegu), a rozpaczliwe znaki Amerykanów by zawrócił na pełne morze potraktować salwą z działek. Nazwałbym to doktryną „tępego kutasa” – na część pewnego nadwiślańskiego stratega.
Bogu dziękować, że Rosjanie zdecydowali się jedynie na nieuzbrojone myśliwce ze świetnymi pilotami. Co by było, jakby wysłali na manewry na wodach międzynarodowych dwa bombowce i okręt podwodny?
Turcja co roku narusza setki razy przestrzeń powietrzną Grecji,Cypru,Syrii i innych państw regionu.
Turecki reżim psa erdogana zastrzelił rosyjski samolot nie dlatego,że ten w niewielkim stopniu naruszył ich przestrzeń powietrzną tylko dlatego,że Rosja wzięła się za bombardowanie islamistów których pies erdogan wspiera w Syrii.
Zapytuję wielkiego znawcę,nawet pseudoprofesora judaizmu:jakie to prawo międzynarodowe zabrania przelatywania samolotom nad okrętami na wodach międzynarodowych?Odpowiadam z wyprzedzeniem: żadne prawo międzynarodowe tego nie zabrania.Wniosek:Kużmiar to debil,propagandowa menda,nastawiona na mieszanie Polakom we łbach,jak jego patron Szczynprezydent.
Pan Kużniar lepiej jakby nie otwierał gęby. Ten pożal się Boże ekspert od siedmiu boleści bardzo dobrze, że jest odcięty od jakichkolwiek decyzji. Takich ludzi nieodpowiedzialnych należy przymusowo leczyć.