Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak zaapelował o zakup środków zakłócających. Jak wskazał, trzeba je wreszcie kupić, „a nie przesuwać decyzję z roku na rok bez końca”.
„Ostatnie osiem godzin spędziłem wraz z niektórymi członkami Komisji Obrony na wizytacji w Centrum Rozpoznania i Wsparcia Walki Radioelektronicznej w Grójcu” – poinformował w poniedziałek wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) na platformie X. Jak wskazał, „robią po cichu niesamowitą robotę jeśli chodzi o nasłuch radiowy i rozpoznanie lotnictwa”.
„Mogliby także robić świetną pracę jeśli chodzi o zakłócanie, ale od dekad czekają na nowy sprzęt WRE. Trzeba go wreszcie kupić, a nie przesuwać decyzję z roku na rok bez końca. Dziękuję za miłe przyjęcie i spokojnej służby!” – napisał polityk.
Ostatnie osiem godzin spędziłem wraz z niektórymi członkami Komisji Obrony na wizytacji w Centrum Rozpoznania i Wsparcia Walki Radioelektronicznej w Grójcu. Robią po cichu niesamowitą robotę jeśli chodzi o nasłuch radiowy i rozpoznanie lotnictwa. Mogliby także robić świetną pracę… pic.twitter.com/tomV7tLbbV
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) October 6, 2025
Centrum Rozpoznania i Wsparcia Walki Radioelektronicznej im. ppłk. Jana Kowalewskiego (CRiWWRE) to wojskowa jednostka specjalizująca się w rozpoznaniu radioelektronicznym, funkcjonująca w strukturach Sił Powietrznych. Podlega bezpośrednio Dowódcy Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych i odgrywa istotną rolę w zapewnianiu zdolności do prowadzenia walki radioelektronicznej oraz wsparcia operacyjnego w tym obszarze.
W ostatnim czasie w krajach Europy doszło do serii incydentów z udziałem niezidentyfikowanych dronów, które latały w pobliżu lotnisk i innych obiektów infrastruktury krytycznej. Z kolei w sobotę wieczorem władze litewskie czasowo wstrzymały ruch lotniczy nad Wilnem po zgłoszeniach o pojawieniu się serii balonów w przestrzeni powietrznej.
Według niemieckich źródeł, Polska wyraziła zainteresowanie kupnem systemu obrony przeciwdronowej Skyranger od Rheinmetall, mimo posiadania na rodzimym rynku własnych systemów, oferowanych m.in. przez Advanced Protection Systems, które z powodzeniem używane są na Ukrainie czy Bliskim Wschodzie. Poprzedni rząd zakupił zaledwie kilka polskich zestawów antydronowych, a obecny rząd wstrzymał ich rozwijanie.
Zobacz: Rosjanie zakłócają sygnał GPS w Rumunii
Czytaj także: Polscy eksperci zidentyfikowali źródła rosyjskich zakłóceń GPS nad Bałtykiem
Kresy.pl





























