W grudniu eksport pszenicy na Ukrainie zmniejszył się niemal o jedną czwartą, a kukurydzy o kilkanaście procent. Według Bloomberga kluczowym czynnikiem były nasilone rosyjskie ataki na porty i infrastrukturę logistyczną, szczególnie w rejonie Odessy.
W grudniu eksport zbóż na Ukrainie wyraźnie się obniżył, co analitycy wiążą z nasileniem rosyjskich ataków na portową i logistyczną infrastrukturę kraju. Jak informuje Bloomberg, wysyłki pszenicy spadły niemal o 25 procent w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami sezonu, natomiast eksport kukurydzy zmniejszył się o około 13 procent. Łącznie całkowity eksport zbóż z Ukrainy obniżył się w grudniu o 16 procent.
Według cytowanych przez Bloomberga analityków, pogorszenie wyników eksportowych było widoczne już wcześniej w trakcie sezonu, jednak intensyfikacja ostrzałów znacząco pogłębiła problemy. Rosyjskie uderzenia objęły porty tzw. Wielkiej Odessy, w tym port Piwdennyj, a także obiekty przetwórcze oraz zaplecze logistyczne. Jednym z celów ataków był terminal należący do spółki rolniczej Allseeds, gdzie uszkodzeniu uległo około 30 kontenerów załadowanych mąką oraz olejem roślinnym. W wyniku ostrzału część ładunku zapaliła się.
Kontynuowane ataki na infrastrukturę portową i logistyczną, szczególnie w rejonie Odessy, doprowadziły do ograniczenia rzeczywistej przepustowości terminali oraz do opóźnień w realizacji wysyłek. Analitycy wskazują, że sytuacja ta generuje nie tylko straty finansowe, lecz także ryzyka reputacyjne dla ukraińskich producentów i eksporterów, którzy muszą mierzyć się z problemami w dotrzymywaniu terminów dostaw.
Na spadek eksportu wpłynęły również czynniki niezwiązane bezpośrednio z ostrzałami. Jednym z nich były mniejsze dostawy surowca od ukraińskich rolników, spowodowane opóźnieniami w zbiorach kukurydzy. Dodatkowo ukraińscy eksporterzy musieli zmierzyć się ze zwiększoną konkurencją ze strony innych globalnych dostawców oferujących zboże po niższych cenach.
Ataki na infrastrukturę Ukrainy były kontynuowane także w styczniu. Według Bloomberga w ostatnim czasie sytuacja częściowo się poprawiła dzięki zainstalowaniu dodatkowych generatorów diesla w terminalach zbożowych w Odessie, co pozwoliło ograniczyć skutki przerw w dostawach energii. Analitycy ostrzegają jednak, że utrzymanie obecnej intensywności ostrzałów ze strony Rosji może w przyszłości doprowadzić do czasowego paraliżu transportu zboża w kierunku portów Morza Czarnego.
Kresy.pl/Bloomberg































