Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Turcji zatrzymały ponad 100 osób biorących udział w antynatowskim marszu protestacyjnym zorganizowanym w niedzielę przez Komunistyczną Partię Turcji (TKP).
W Ankarze we wtorek i środę odbędzie się szczyt, na którym spotkają się przywódcy 32 państw sojuszniczych, a także urzędnicy państw partnerskich NATO. Władze zaostrzyły środki bezpieczeństwa w stolicy Turcji przed spotkaniem, zakazując demonstracji, odgradzając poszczególne części miasta i zamykając niektóre ulice. I właśnie przeciw temu oraz Sojuszowi jako takiemu postanowili zaprotestować komuniści.
W niedzielę zgromadzili się oni na centralnym placu tureckiej stolicy. Na nagraniach widać demonstrantów machających czerwonymi flagami i skandujących hasła, takie jak „Mordercze NATO, precz z kraju” i „Zakaz wstępu dla NATO”. Sekretarz generalny TKP Kemal Okuyan powiedział do zgromadzonych - „Oświadczyliśmy, że nie oddamy Ankary zwolennikom NATO, że nie pozwolimy Ankarze milczeć. Dotrzymaliśmy tej obietnicy” - zacytowała agencja informacyjna Reutera.
Otwierając wtorkowe posiedzenie rządu, premier Donald Tusk zadeklarował, że Polska będzie nadal dostarczać uzbrojenie Ukrainie. Oskarżał opozycję o rozbudzanie „antyukraińskich nastrojów".
„Jeśli panowie Kaczyński, Mentzen, Bosak, Braun mają zamiar się ścigać na antyukraińskie nastroje po to, aby zyskać jakąś popularność, to na pewno nie będziemy w tym uczestniczyć, wręcz przeciwnie. Chcemy, tak jak to robiliśmy do tej pory, racjonalnie oceniać, co nam się opłaca, a co się nie opłaca w relacjach z Ukrainą" - deklarację premiera przytoczył portal Polsat News.
Tusk stwierdził, że „każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu, wie, że w interesie Polski jest to, jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny". Utrzymywał przy tym, że „Polska nie wyrywa się z wydatkami czy z donacjami przed innych. Działamy w tym temacie bardzo odpowiedzialnie i rozsądnie, aby Rosja nie stanowiła większego niż do tej pory zagrożenia dla Polski i dla całej Europy".
Donald Trump opublikował kolejny zaczepny wpis pod adresem Giorgii Meloni, dołączając zdjęcie włoskiej premier patrzącej w jego stronę. Spór między przywódcami USA i Włoch narasta po wcześniejszych wypowiedziach Trumpa o G7, Iranie i rzekomych prośbach Meloni o wspólne zdjęcie. (więcej…)
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, 6 lipca, w Waszyngtonie, że rząd federalny wpłacił pierwsze 1000 dolarów na ponad 500 tys. kont inwestycyjnych dla dzieci w ramach programu Trump Accounts.
W grudniu 2025 roku Kresy.pl informowały, że władze Stanów Zjednoczonych zapowiedziały program „Konta Trumpa”. Przewiduje on jednorazową wpłatę 1000 dolarów na konta inwestycyjne dla dzieci urodzonych w latach 2025–2028. Wypłata środków właśnie ruszyła.
W poniedziałek Trump wystąpił w Białym Domu podczas wydarzenia inaugurującego nowy etap programu. Z Gabinetu Owalnego zdalnie uderzył w dzwon otwarcia sesji giełdowej. Obok niego byli przedstawiciele dwóch najważniejszych amerykańskich operatorów giełdowych: New York Stock Exchange i Nasdaq.
Nigel Farage zapowiedział, że zrezygnuje z mandatu posła z okręgu Clacton... po to, by jeszcze raz ubiegać się w nim o mandat w przedterminowych wyborach.
Brytyjska Izba Gmin wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, w których wystarczy otrzymać względną większość głosów w jednej turze, by wygrać mandat. Farage, przewodniczący Partii Reformy Zjednoczonego Królestwa dostał się do parlamentu w wyborach z lipca 2024 roku. Mimo, iż Reform UK uzyskała wówczas globalnie ponad 14 proc. głosów obok Farage'a mandaty uzyskało jeszcze tylko czterech reprezentantów tej partii, właśnie ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze.
Tymczasem wokół Farage'a narosły w ostatnich dniach kontrowersje. Farage jest objęty postępowaniem prowadzonym od maja przez parlamentarnego komisarza standardów, po tym jak nie zadeklarował darowizny w wysokości 5 milionów funtów, którą otrzymał od miliardera-darczyńcy. Darowiznę tę otrzymał jeszcze przed wyborami a w grę wchodzi jeszcze jeden niezadeklarowany datek, jak twierdzi BBC.
LegalSol reklamuje obsługę spraw pobytowych cudzoziemców i pokazuje mapę z czasami oczekiwania w urzędach wojewódzkich. Firma deklaruje, że „aktywnie” przyspiesza sprawy przez ponaglenia i skargi na bezczynność, a jednocześnie chwali się ponad 3 tys. rozwiązanych spraw i 5-letnim doświadczeniem, choć spółka wskazana w regulaminie została zarejestrowana w czerwcu 2026 roku.
Konrad Krajewski z Nowej Nadziei zarzucił we wtorek firmie LegalSol stosowanie modelu, który jego zdaniem polega na masowym składaniu wniosków o legalizację pobytu cudzoziemców, a następnie wywieraniu presji na urzędy wojewódzkie przez ponaglenia i skargi na bezczynność.
„Jak się «hakuje» legalizację pobytu w Polsce. Zasypujesz urzędy wojewódzkie tysiącami wniosków, a potem masowo ruszasz ze skargami na bezczynność. Poznajcie model operacyjny LegalSol” — napisał Krajewski na X.
Hitler też walczył z sowietami Panie Biedroń …
Biedroń – obrońca nazizmu. To już jest naprawdę obrzydliwe.