Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Irańskie media podały, że wymiana wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem została przerwana kilka dni temu. Prezydent USA Donald Trump zaprzecza tym doniesieniom i utrzymuje, że rozmowy są kontynuowane. Spór dotyczy przyszłości rozejmu, programu nuklearnego Iranu, sankcji oraz izraelskich nalotów w Libanie.
Na początku czerwca, na tle kruchego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, irańskie media poinformowały o przerwaniu wymiany wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem. Korespondencja miała dotyczyć warunków ewentualnego porozumienia pokojowego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, ale strona amerykańska utrzymuje, że negocjacje nie zostały zerwane. Informacje w tej sprawie podały irańska agencja Fars, Reuters i Interia.
Według irańskiej agencji Fars wymiana wiadomości między Iranem a USA została zawieszona kilka dni temu. Agencja, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, podała, że rozmowy dotyczyły możliwego porozumienia, które miałoby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Wypadało by zaprosić ambasadora USA w Polsce do MSZ i zapytać czy ww mapa to
popierana przez Prezydenta wizja przyszłości Europy Wschodniej.
tagore
Dziwi postawa USA wobec Polski i Białorusi. Przecież granice Polski są wyznaczoe m.in. przez USA, Wielką Brytanię i dawne ZSRR. Dlaczego więc Amerykanie dotują radio białoruskie działające wbrew interesom Polski ? Odpowiedź jest jedna; Ameryka podburza narody przeciwko sobie w celu uderzenia w Rosję. Bezpośrednio nie może, więc dział poprzez opozycję białoruską. Ciekawe, że Czechy godzą się na dzialalnośc takiego radia. Cóż, do tego rękę dokłada również Polska, dotując radio Belsat działają tym samym przeciwko sobie, czyli polski rząd dotuje swoich przeciwników zatrudniając w tym radiu p. Romaszewską-Guzy. Dla przeciętnego i myślącego Polaka jest to SKANDAL i ktoś z rządu powinien zostać ukarany za łamanie zasad Konstytucji RP.
Po tym doskonale widać, że CIA czyli amerykańskie żydostwo postawiło w państewkach graniczących z Rosją na nacjonalizm – dostaje się i nam.
Takich zagrań spodziewałbym się raczej po Łukaszence, a tu proszę. Opozycja! Dobrze, że jest podzielona i nie każdy odłam opozycyjny wymyśla takie bzdury. Niech Białoruś nie rusza naszych granic, to my nie będziemy ruszać ich – tak uważam.
Takich zagrań spodziewałbym się raczej po Łukaszence, a tu proszę. Opozycja! Dobrze, że jest podzielona i nie każdy odłam opozycyjny wymyśla takie bzdury. Niech Białoruś nie rusza naszych granic, to my nie będziemy ruszać ich – tak uważam.
@Doliwag źle uważasz. Grodzieńszczyznę, Lidzkie i Okręg Werenowski zamieszkują do teraz głównie Polacy. Sprawiedliwość i prawo do samostanowienia, które powinno być nadrzędnym celem RP nakazuję przyłączenie tych terenów do Polski. Bielarusy na takiej samej zasadzie niech sobie zabiorą zbolszewizowanych rodaków razem z powiatem Bielsk Podlaski z ich prawosławnym Cimoszewiczem na dokładkę. Tak samo niech Żamojty oddadzą nam tereny Wileńszczyzny gdzie Polacy są większością a zabiorą swoją zasraną gminę Puńsk. I tu wychodzi diabelska skuteczność UPA bo z wyjątkiem paru wsi w pasie przygranicznym na Kresach Wschodnich II RP nie ma Polaków.
@Adinocka: W gminie Punsk wystarczy umiescic oddzial Strazy Granicznej w raz z rodzinami oraz ze dwie kompanie WP i już jest po mniejszości litvuskiej.Zapomniala Pani o Nowogrodku i Wolkowysku.Bielsk Podlaski ma zostać przy RP zas Cimoszka może emigrować gdzie mu się chce.Wolnosc wyboru pogladow jest wpisane w demokracje.
https://www.youtube.com/watch?v=9v00dFYt_fI
Nacjonalisci białoruscy niczym nie roznia się od litewskich przyglupow czy ukraińskich banderowcow.Obecnie i jedni i drudzy zaczynają wychwalać Bandere i jego walke o “wolność” z Polakami.Wiaczorka to obecnie taki sam przygłup jak Panka.MSZ winien na Bialorusi wspierać i dotować obywateli polskich a nie nacjonalistyczne przybledy które tylko chcą kasy.W jednej ze szkol z j.polskim na Bialorusi w Wolkowysku(sa dwie – druga w Grodnie)przydalby się remont i tam sa potrzebne pieniądze a nie pakowanie w d……. pani Borys czy Poczobutowi(dziennikarzowi GW)którzy ponoc tworza “Niezalezny ZPB”.Tam ucza polskiego jezyka,historii oraz patriotyzmu,a ten ZPB(Borys) nawet nie potrafi rozliczyć się ponoc z dotacji za ostatnie kilka lat.
Ciekawe, dzisiejsza Białoruś, Ukraina i Litwa- niegdyś jedno państwo Polskie, wymieszane kulturowo żyło w zgodzie, a dziś tak wrogo nastawieni do Polski.. ktoś mi wytłumaczy czym to jest spowodowane? te kraje praktycznie nie mają własnej historii i upominają się o ziemie które od zawsze należały do Polski, pytam, jakim prawem? to raczej my powinniśmy się upominać praktycznie o całe te kraje, lecz my nie jesteśmy imperialistycznym krajem z wyobraźnią o super mocarstwie i chcemy żyć w zgodzie ze wszystkimi, lecz odbija nam się to czkawką, na każdym kroku jesteśmy poniżani jako naród.. to przykre
Współcześnie Polacy często uważają I RP za Państwo Polskie ,taki pogląd pasował w XIX wieku zaborcom dla rozbudzenia nacjonalizmów przeciwko Polakom i zablokować możliwość współpracy.
Polacy stanowili w tym kraju najwyżej 30 – 40 % ludności , Królowie Sobieski ,Wiśniowiecki
to w gruncie rzeczy kniaziowie Ruscy ,ludność wzajemne stosunki postrzegała inaczej niż współcześnie.
tagore