Białoruś: opozycja nie uzna wyborów

Białoruska opozycja zapowiada, że nie uzna niedzielnych wyborów parlamentarnych za demokratyczne. Według liderów partii opozycyjnych, kampania wyborcza pokazała, że władze nie mają zamiaru przestrzegać zasad przeprowadzenia uczciwego i wolnego głosowania.

Tymczasem przedstawiciele dwóch największych misji obserwatorów: OBWE i Wspólnoty Niepodległych Państw podkreślają, że wyraźnie widać starania białoruskich władz oto, żeby wybory przebiegły zgodnie z zasadami demokracji. Wybory parlamentarne na Białorusi odbędą się 28 września.
Zarówno władzom w Mińsku jak i Unii Europejskiej zależy na poprawie stosunków. Bruksela od dawna zapowiada, że jest gotowa do współpracy pod warunkiem przeprowadzenia uczciwych i demokratycznych wyborów.
Lider Białoruskiego Frontu Narodowego, Wincuk Wiaczorka uważa, że wybrany w niedzielę parlament nie powinien zyskać akceptacji społeczności międzynarodowej. Opozycyjny polityk podkreśla, że nie można mierzyć demokracji na Białorusi tą samą miarą co w dyktaturach Ameryki Łacińskiej czy Afryki.
W białoruskich mediach trwa kampania zachęcająca do udziału w wyborach, które – zdaniem przedstawicieli władz – spełniają najwyższe standardy demokracji.

IAR / mb

forma płatności