Dom rodziny Ignacego Domeyki, polskiego naukowca i badacza Ameryki Południowej zostanie w przyszłym roku wystawiony na sprzedaż.

Obecnie kompleks pałacowo-parkowy znajdujący się w byłym folwarku Zyburtowszczyzna niedaleko miasteczka Dziatłowo na zachodniej Białorusi jest w bardzo złym stanie.
Pałacyk wymaga szybkiego remontu. Obecnie zapadł się w nim dach i spróchniała podłoga. W podmurówce siedziby widoczny jest kamień z napisem w języku polskim: „1819 R. Ignacy Domeyko”. Właśnie w tym domu 82-letni Domeyko spędził pewien czas goszcząc u córki i zięcia po przyjeździe do ojczystych stron z Chile. Po drugiej wojnie światowej gdy miejscowe ziemie weszły w skład Białorusi Radzieckiej w pałacyku znajdował się najpierw dom dziecka a potem szpital przeciwgruźliczy. Od 11 lat budynek stoi pusty i popada w ruinę.
Gazeta „Sowietskaja Biełarussija” pisze, że może w nim powstać restauracja, hotel czy agroturystyczny dworek. Ignacy Domeyko pochodził z rodziny ziemiańskiej. Uzyskał dyplom Uniwersytetu Wileńskiego. Po upadku Powstania Listopadowego w którym brał udział emigrował do Francji, gdzie skończył studia górnicze. W 1883 roku rozpoczął pracę w Chile, gdzie prowadził wykłady naukowe i działał na rzecz rozwoju przemysłu górniczego.

IAR/KRESY.PL
forma płatności