2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. romictx
    romictx :

    “Krawczyk, ledwie przytomny, siedział na izbie przyjęć warszawskiego szpitala, z dokumentami w ręku i czekał na pomoc lekarza. Dobrze, że nie zemdlał” – No i dobrze – chociaż jeden z “szych” przekonał się na własnej skórze jak sie leczy zwykłych ludzi.Taka przygoda powinna się przytrafić jeszcze paru bonzom może w końcu zaczeli by coś robic z tą “społeczną służbą zdrowia”