Andrew Parker, szef brytyjskiego kontrwywiadu MI5, przedstawił wyzwania związane z terroryzmem islamskim przed jakimi stoi podległa mu służba.

Dyrektor generalny brytyjskiego kontrwywiadu MI5 Andrew Parker na dzisiejszym spotkaniu z dziennikarzami zwrócił uwagę na skalę zagrożenia atakami islamskich terrorystów w Wielkiej Brytanii.

To zagrożenie jest wielowymiarowe, szybko ewoluuje i przybiera skalę i tempo, jakich dotąd nie widzieliśmy – mówił Parker. Na dowód tego szef brytyjskiego kontrwywiadu przytaczał liczby – w ciągu ostatnich czterech lat w Wielkiej Brytanii udaremniono 20 zamachów terrorystycznych. Udaremnionych prób zamachów byłoby jeszcze więcej, gdyby nie wczesne działania prewencyjne MI5 i policji. Brytyjskie służby zatrzymały od czerwca 2016 do czerwca 2017 379 osób podejrzanych o prowadzenie działań terrorystycznych – najwięcej w historii. 5 tys. podległych Parkerowi funkcjonariuszy prowadzi obecnie ponad 500 śledztw związanych z działalnością terrorystyczną. Dotyczą one 3 tys. ekstremistów.

Jednym z zagrożeń, na które wskazał szef MI5 jest możliwość powrotu z Syrii i Iraku obywateli Wielkiej Brytanii, którzy walczyli po stronie Państwa Islamskiego. Dostrzegł możliwość większej współpracy firm technologicznych z rządem w celu blokowania wykorzystywania mediów społecznościowych przez ekstremistów.

Andrew Parker przyznał, że pomimo starań jego służby, nie da się zapobiec wszystkim atakom. Do ataków będzie czasem dochodzić, ponieważ jesteśmy wolnym społeczeństwem, liberalną demokracją i nie monitorujemy każdego przez cały czas – mówił.

Korzystasz z portalu Kresy.pl
Wspieraj nas regularnie.

CZYTAJ TAKŻE: Szef brytyjskiego MI5: terroryści planują masowe ataki na Zachodzie

Kresy.pl / PAP

Reklama



1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz