Transakcja zakupu w 2016 roku 30 śmigłowców caracal zostanie prześwietlona przez dwa kuwejckie urzędy.

Kuwejcka Komisja Antykorupcyjna oraz Państwowe Biuro Audytu Kuwejtu zbadają transakcję zakupu przez Kuwejt 30 śmigłowców caracal  – poinformowała w środę kuwejcka państwowa agencja informacyjna KUNA powołując się na słowa wicepremiera Anasa al-Saleha. Kontrolę zlecił premier Dżabir Mubarak al-Hamad as-Sabah.

Zdecydowano o przekazaniu sprawy transakcji do Narodowej Komisji Antykorupcyjnej w celu zbadania jej i podjęcia wszelkich działań w tej sprawie – powiedział wicepremier.

Po skontrolowaniu transakcji oba urzędy przygotują raport, który zostanie przekazany radzie ministrów.

Jak pisze agencja Reutera, oświadczenie władz Kuwejtu nastąpiło po wszczęciu kilku międzynarodowych śledztw w sprawie transakcji dotyczących sprzętu cywilnego i wojskowego produkowanego przez koncern Airbus.

Kuwejt zakupił od Airbusa 30 wojskowych śmigłowców wielozadaniowych H225M Caracal za 1 miliard euro po tym, jak w maju 2016 roku francuski prezydent Francois Hollande został zaproszony na szczyt krajów Zatoki Arabskiej, co, jak pisze Reuters, jest rzadkim przywilejem dla europejskiego przywódcy. Jak pisze Rzeczpospolita, kuwejcka transakcja była zestawiana z kontraktem zawartym przez Polskę, ostatecznie zerwanym przez Ministerstwo Rozwoju – Polska miała zakupić 50 caracali za 13 mld złotych.

Przypomnijmy, że połowie grudnia br. francuska minister obrony Florence Parly przyznała, że na chwilę obecną w pełni sprawnych jest jedynie niecała jedna czwarta posiadanych caracali wchodzących w skład francuskiej armii. Znany francuski portal ekonomiczny “La Tribune” podał, że koszty napraw tych helikopterów urosły w samej Francji niemal dwukrotnie w ciągu ostatnich czterech lat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Minister obrony Francji oburzony decyzją Polski ws. Caracali i wypowiedziami Macierewicza o Mistralach

Kresy.pl / KUNA / Reuters / rp.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz