Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Robert Bąkiewicz i kilku innych członków ROG zostało obezwładnionych przez niemiecką policję, gdy próbowali postawić drewniany krzyż przy głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Berlińska policja podała, że zatrzymano sześć osób. Do sprawy odniosło się polskie MSZ.
We wtorek w Berlinie niemiecka policja interweniowała wobec członków Ruchu Obrony Granic, którzy chcieli przejść z dużym drewnianym krzyżem pod głaz upamiętniający polskie ofiary II wojny światowej. Kilku uczestników zostało obezwładnionych i zakutych w kajdanki, a po zakończeniu czynności wszyscy zatrzymani zostali zwolnieni.
Członkowie ROG przyjechali do stolicy Niemiec, aby postawić krzyż przy miejscu pamięci. Wcześniej władze niemieckie odmówiły im prawa do przemarszu z krzyżem, plakatami i tabliczkami.
Ukraińskie dowództwo poinformowało o uderzeniu w tankowiec FINA A należący do rosyjskiej floty cieni na Morzu Czarnym. Jednostka objęta sankcjami kilku państw i organizacji miała być wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy oraz produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych ograniczeń. Ataki objęły także mosty, stanowiska dowodzenia i punkty kierowania dronami.
W nocy z 16 na 17 czerwca na Morzu Czarnym i na okupowanych terytoriach Ukrainy siły ukraińskie uderzyły w tankowiec FINA A oraz rosyjskie obiekty wojskowe i logistyczne — poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Jednostka należąca do tzw. floty cieni była wykorzystywana do transportu rosyjskiej ropy i produktów naftowych z pominięciem międzynarodowych sankcji.
Polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło w nocy z niedzieli na poniedziałek działania w krajowej przestrzeni powietrznej w związku ze zmasowanym rosyjskim atakiem na Ukrainę. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że uruchomiono niezbędne siły i środki, a operacja miała charakter prewencyjny.
Komunikat w tej sprawie pojawił się około godziny 1:00 w nocy. Wojsko przekazało, że decyzja była reakcją na aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które przeprowadzało uderzenia na terytorium Ukrainy.
Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi zapowiedział, że objęcie memorandum rozejmowym z USA także Libanu musi oznaczać zakończenie okupacji jakiejkolwiek części terytorium tego ostatniego.
Aragczi powiedział we wtorek, że rozmowy na temat końcowego sformułowania memorandum o rozejmie ze Stanami Zjednoczonymi, prawdopodobnie rozpoczną się w piątek. To pewna różnica wobec informacji jakie pojawiły się w poniedziałek ze strony amerykańskiej, według których porozumienie jest już właściwie zatwierdzone, a w piątek ma dojść do jego formalnego, uroczystego podpisania w Szwajcarii.
Ze swojej strony minister spraw zagranicznych Iranu ostrzegł również, że jakikolwiek izraelski atak na Liban lub dalsza obecność na terytorium Libanu Izraelczyków stanowi naruszenie formułowanego właśnie porozumienia rozejmowego ze Stanami Zjednoczonymi.
Premier Keir Starmer ogłosił w poniedziałek, że osoby poniżej 16 roku życia w Wielkiej Brytanii zostaną objęte zakazem korzystania z mediów społecznościowych.
Portal BBC, informujący o decyzji labourzystowskiego rządu, twierdzi, że zakaz ten obejmie używanie Snapchata, TikToka, YouTube'a, Instagrama, Facebooka i serwisu X. Nie będzie natomiast dotyczył komunikatorów komunikatorów WhatsApp i Signal. Minister technologii Liz Kendall określiła zakaz jako „przełomowy moment dla naszych dzieci”. BBC podkreśla, że do publicznej wiadomości nie podano jeszcze wszystkich szczegółów nowych regulacji.
BBC podkreśla, że rząd Starmer podjął taką decyzję powołując się na konsultacje społeczne, jakie przeprowadził w gronie 9499 rodziców niepełnoletnich. 88 proc. z nich poparło zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież, a 89 proc. wskazało wiek 16 lat, jako pułap, poniżej którego tego rodzaju serwisy i aplikacje nie powinny być dostępne.
„Podjęliśmy decyzję i ta sprawa została zapisana w dokumentach strategicznych, że Polska zdecyduje się na dodatkowe dwie eskadry myśliwców. To plan do 2039 roku” — powiedział wiceszef MON w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu ZET. Oznaczałoby to podwojenie liczby samolotów F-35 planowanych dla Sił Powietrznych RP.
Tomczyk przypomniał, że obecnie realizowany jest kontrakt na 32 samoloty F-35A. Pierwsze maszyny tego typu trafiły już do Polski, a do końca roku w kraju ma znajdować się łącznie 14 takich samolotów.
Nic w tym zaskakującego, pocisk manewrujący ,lecący na niskim pułapie to cel nie dla patriota. Saudowie sobie odpuścili i nie zapewnili obrony na niskim pułapie.
Jest tam jakaś szansa, że patriot trafi jakąś rakietę lecącą po balistycznej, ale teraz rakiety już manewrują i są zwyczajnie dla niego za szybkie!
Pewnie ten patriot nadaje się tylko do strącania rakiet… jankeskich.
To tak jak f-35 jest niewykrywalny tylko dla radarów… jankeskich (a da si ę ykryć radarami z II wojny światowej), a zimmerit chronił pancerze niemieckich czołgów tylko przed minami magnetycznymi produkcji niemieckiej bo tylko oni takie mieli 🙂