Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Państwa NATO omawiają możliwość przyjęcia nowego wspólnego zobowiązania dotyczącego 70 mld euro pomocy wojskowej dla Ukrainy. Według Politico propozycję przedstawiły Niemcy, a jej celem jest bardziej przejrzysty i stabilny mechanizm finansowania wsparcia dla Kijowa. (more…)
Stany Zjednoczone chcą latem 2028 roku zaprezentować elementy systemów energii skierowanej rozwijanych dla tarczy Golden Dome for America.
Amerykański resort obrony przekonuje, że podstawy technologii są już gotowe, a głównym zadaniem pozostaje ich integracja, zwiększenie skali produkcji i dostosowanie do działania w systemie obrony przeciwrakietowej.
Podczas gdy PKB eurolandu spadł, Polska utrzymała się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem tempa wzrostu gospodarczego, chociaż również zanotowała lekki spadek. Według GUS polska gospodarka odnotowała 3,5 proc. rok do roku.
W pierwszym kwartale 2026 roku produkt krajowy brutto strefy euro spadł o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, a w całej Unii Europejskiej obniżył się o 0,1 proc. – wynika z drugiego szacunku opublikowanego przez Eurostat.
Dane okazały się gorsze od oczekiwań rynku. Konsensus dla strefy euro zakładał wzrost PKB o 0,1 proc. kwartał do kwartału.
Według niemieckich danych statystycznych spada imigracja do RFN. Jednocześnie wzrasta liczba wyjeżdżających, nie tylko migrantów, ale i obywateli państwa.
Według Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec, w 2025 roku do Niemiec przybyło 1,48 miliona osób, co daje imigrację niższą o 13 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Jednak niewiele mnie z ludzi wyjechało. 1,25 miliona osób opuszczających Niemcy to tylko 2 proc. emigrantów mniej w porównaniu rok do roku, jak przytoczył portal Meduza.
Z danych urzędu można zauważyć, że spadła imigracja z Syrii (mniej o 67 proc.), Turcji (mniej o 41 proc.) i Afganistanu (mniej o 41 proc.). W ostatnich latach były to kraje pochodzenia trzech największych liczebnie grup imigrantów.
„Na razie” — odpowiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio na pytanie, czy „zdaje sobie sprawę, że Grenlandia jest częścią Danii?”. Rubio powiedział, że USA prowadzą rozmowy z Danią i Grenlandią o wykorzystaniu wyspy do wspólnej obrony. Przyznał również, że zgadza się z Donaldem Trumpem, iż obecne porozumienia o stacjonowaniu wojsk USA na wyspie są niewystarczające.
W środę podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów sekretarz stanu USA Marco Rubio odniósł się do rozmów Waszyngtonu z Danią i Grenlandią w sprawie wykorzystania wyspy do wspólnej obrony.
Kongresmenka z Delaware Sarah McBride zapytała Rubio, czy jest świadomy, że Grenlandia jest częścią Królestwa Danii. „Na razie” — odpowiedział Rubio.
Grupa obcokrajowców miała obserwować i zaczepiać dzieci w centrum Kalisza — podał lokalny portal Fakty Kaliskie, powołując się na relację czytelniczki pracującej w jednej z lodziarni. Według relacji dzieci w wieku około 11–12 lat szukały pomocy przy ul. Złotej, twierdząc, że są śledzone przez kilku mężczyzn.
Do niepokojącej sytuacji miało dojść w centrum Kalisza, przy ul. Złotej. Jak podał w czwartek lokalny portal Fakty Kaliskie, do redakcji zgłosiła się czytelniczka pracująca w jednej z tamtejszych lodziarni, która opisała zachowanie kilku mężczyzn wobec grupy dzieci.
Nawet ten “plan Balcerowicza” w PRL/III RP to był naprawdę plan Sorosa Sachsa. W tym przypadku pewnie jest podobnie….Taki NIKT jak Balcerowicz nie ma sił na inicjatywy globalne. On samodzielnie może najwyżej zdecydować kiedy browara wypić.
„Bóg ma ochronić Ukrainę” przed Leszkiem Balcerowiczem, który niedawno został tam powołany przez prezydenta Petro Poroszenkę na szefa prezydencko-rządowego zespołu ds. reform oraz jako przedstawiciela Poroszenki w rządzie Wołodymyra Hrojsmana.
Czym charakteryzowały się rządy Leszka Balcerowicza na początku tzw. transformacji ustrojowej wyjaśnił w dalszej części swojego wpisu na Twitterze Zbigniew Ziobro, wymieniając tam: „aferę FOZZ, alkoholową i inne, upadłe fabryki i PGR-y, za grosze sprzedane banki”.
Zapomniał dodać o aferze „Art-B” oraz rublowej, markowej i wielu wielu innych. W tych czasach też rozpoczynali swoje biznesowe kariery i „dorobili” się pierwszych milionów dolarów nasi rodzimi oligarchowie to np. Jan Kulczyk.
Można więc powiedzieć, że rządy Leszka Balcerowicza, to było jedno wielkie pasmo afer, dzięki którym powstała nowa kasta rządząca naszym krajem. Wtedy też pozbawiono naród polski większości wypracowanych przez niego najcenniejszych składników majątku, a inne zaś doprowadzono do upadłości.
Tak m.in. wyglądało „reformowanie” polskiej gospodarki i finansów przez Leszka Balcerowicza, którego polityka polegała wyłącznie na bezwzględnym wykonywaniu dyspozycji napływających ze strony zachodnich kół finansowych, nie licząc się przy tym z dobrem kraju, a najmniej zaś dobrem ludzi.
W efekcie doszło do wyprzedaży większości zakładów produkcyjnych, resztę zaś doprowadzono do upadku, otwarto drogę do mega-korupcji i przestępczości gospodarczej, zaś wiele milionów Polaków znalazło się na skraju biologicznej egzystencji i wykluczenia. Owoce tego „reformowania” kraju są widoczne do dziś, a więc w postaci całych regionów z dominującą tam biedą i brakiem jakichkolwiek szans na przyszłość- np. Mazur czy też całej ściany wschodniej, emigracji zarobkowej milionów Polaków, patologii, przestępczości i korupcji.
Taką też teraz drogą będzie podążało społeczeństw ukraińskie pod nadzorem wielkiego „reformatora” Leszka Balcerowicza.
Oczywiście część „reform” już wykonały na Ukrainie poprzednie ekipy polityczne, które tam rządziły w ostatnim dwudziestoleciu, ale jeszcze jest bardzo dużo do zrobienia.
Wynika to z prostej przyczyny polegającej na tym, że tamtejsi oligarchowie zadowolili się swoimi zdobyczami, kupując spokój społeczny brakiem dalszych- przekształcających państwo i społeczeństwo- zmian. W efekcie nastąpił tam stan swoistego zawieszenia pomiędzy tym co było w ZSRR, a tym do czego prowadzi kapitalizm. Tak więc na Ukrainie powstała swoista hybryda ustrojowa, która nie była ani totalitarnym socjalizmem, ani też krajem demokratycznym w pełni rozumienia tego słowa.
Musiało to wcześniej, czy później doprowadzić do bankructwa państwa i doprowadziło, więc nie było innego wyjścia jak znaleźć sobie innego sponsora jakim miała zostać UE. W efekcie, coraz bardziej biedniejące społeczeństwo widząc kierunek w jakim zmierza ich kraj dało się sprowokować do buntu mamione świetlaną przyszłością życia w UE. Oczywiście organizatorzy tego przedsięwzięcia zdawali sobie sprawę z nierealności tego typu planów, i gdy zaczęły się pojawiać pierwsze sygnały kierowane ze strony UE, że nie jest tak pięknie jak się na początku wydawało. Władze ukraińskie zaczęły mamić społeczeństwo choćby obiecankami o wprowadzeniu ruchu bezwizowego, co umożliwiłoby milionom Ukraińców- podobnie jak Polaków- pracę na Zachodzie. Tak więc i nawet ten wątpliwy sukces jest obecnie wielce wątpliwy.
Brak zaś „reform” ze strony ukraińskich władz, najpierw niepokoił, a obecnie wywołuje wściekłość ze strony zachodnich partnerów, którzy nie po to sponsorowali tam przewrót, aby teraz obejść się smakiem.
Tak więc, rolą Leszka Balcerowicza na Ukrainie ma być dopilnowanie dokończenia drastycznych cięć w kosztach socjalnych państwa, i co najważniejsze, rozpoczęcia wyprzedaży za bezcen (a najchętniej za darmo) majątku narodowego- szczególnie jego najbardziej dochodowych i strategicznych składników. Możliwe więc, że np. pod doradztwem Balcerowicza uda się to co się nie udało w Polsce, a więc prywatyzacja kolei państwowych.
Czy to się uda?
Nie wiem, ale wiem za to, że Ukraina ma coraz mniej czasu na eksperymenty, bo opór uzbrojonego społeczeństwa coraz bardziej narasta, zaś skrajnie narodowi populiści- oczekujący na zajęcie miejsca przy korycie władzy- powoli zaczynają też tracić cierpliwość. Balcerowicz może się więc stać detonatorem przyśpieszającym zmiany na Ukrainie, ale nie w kierunku oczekiwanym przez MFW, zachodnich aferzystów i różnej maści geszefciarzy. Tylko w kierunku jakim poszła np. Libia po obaleniu tam rządów Mu’ammara al-Kaddafiego.
Czym to się skończyło nie miejsce aby to tu opisywać, ale ubocznym skutkiem tej operacji jest zalew od południa krajów UE setkami tysięcy niechcianych tam uchodźców z północnej Afryki. Dzisiaj oczywiście za to i za, wojnę domową w Syrii, która również doprowadziła do jeszcze większej fali uchodźców- oskarża się Rosję.
Czy ktoś zagwarantuje nam, że w przypadku wybuchu wojny domowej na Ukrainie nie zaleje naszego kraju masa wielu milionów uciekinierów?
Kto ich utrzyma i kto weźmie odpowiedzialność za zapewnienie Polakom bezpieczeństwa? Może ci co podburzali Ukraińców do rewolty?
http://yelita.pl/artykuly/art/balcerowicz