Parlament Azerbejdżanu zaostrzył ograniczenia wobec dziennikarzy. Według nowych poprawek, nie mogą oni publikować niczyich zdjęć, filmów lub nagrań, jeśli zainteresowany nie wyraził na to jednoznacznej zgody. Dotyczy to również polityków i innych osobistości życia publicznego.
Pięć poprawek w ustawie medialnej działacze praw człowieka uważają za atak na wolność prasy, gdyż może to uniemożliwić reporterom ujawnianie skandali.
Azerbejdżan był już wielokrotnie krytykowany na Zachodzie za brak wolności mediów. Obecnie wielu prominentnych wydawców prasy przebywa w więzieniach.
Justyna Bonarek/net-tribune.de/Kresy.pl




























