Analitycy: ogromne straty Rosjan pod Biłohoriwką – utracono sprzęt całej BTG [+VIDEO/+FOTO]

Nowe dane i analizy potwierdzają skalę rosyjskiej klęski podczas nieudanej próby przekroczenia rzeki Siewierskij Doniec pod Biłohoriwką w Donbasie. Według wyliczeń, Rosjanie stracili ok. 70-80 czołgów, wozów opancerzonych i innych pojazdów wojskowych, czyli sprzęt co najmniej jednej batalionowej grupy taktycznej (BTG).

Przypomnijmy, że w środę i czwartek pisaliśmy o boju pod Biłohoriwką (obwód ługański), gdzie wcześniej siły ukraińskie skutecznie uniemożliwiły wojskom rosyjskim sforsowanie rzeki Siewierskij Doniec, zadając im poważne straty. Profil @UAWeapons szacował wówczas straty rosyjskie na m.in. 6 czołgów T-72, 14 bojowych wozów piechoty (BMP-1 i BMP-2), 7 transporterów opancerzonych MT-LB oraz 5 innych pojazdów pojazdów opancerzonych. W rejonie tym Rosjanie chcieli przeprawić się przez rzekę, wykorzystując dwa mosty pontonowe, które siłom ukraińskim udało się zniszczyć. Według części źródeł, w tym firmy geolokacyjno-rozpoznawczej BlackSky, walki miały mieć miejsce we wtorek, 10 maja br.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8369.32 PLN    (38.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Z czasem pojawiły się kolejne informacje i dane, z których wynika, że Rosjanie ponieśli pod Biłohoriwką znacznie większe straty, niż pierwotnie zakładano. Amerykański think-tank Institute for the Study of War (ISW) podał w swojej analizie, że „siły ukraińskie 11 maja zniszczyły drugi rosyjski most pontonowy w pobliżu Biłohoriwki, około 13 km od Rubiżne, żeby spowolnić okrążanie przez Rosjan tej miejscowości z kierunku północno-zachodniego”. Wcześniej ISW raportował o intensywnych walkach w tym regionie, m.in. koło Biłohoriwki, w związku z ofensywą na Siewierodonieck.

Według oficjalnych informacji ukraińskiego ministerstwa obrony, rosyjskie desanty przez rzekę zostały rozbite przez artylerzystów z 17. samodzielnej brygady pancernej.

W czwartek na profilu twitterowym Blue Sauron, zajmującym się wyszukiwaniem i publikacją źródeł, zamieszczono fotografie z dołączonym opracowaniem i wyliczeniem wszystkich zniszczonych lub opuszczonych rosyjskich pojazdów bojowych i jednostek sprzętu. Łącznie, doliczono się aż 73 straconych przez Rosjan wozów itp., co odpowiadałoby stanowi jednej całej batalionowej grupy taktycznej. Są to m.in. czołgi T-72 (6 sztuk), wozy bojowe BMP/BMD (głównie – 38 wozów), transportery BTR (4 sztuki) i BTR-D, a także ciężarówki i inne pojazdy.

Dodajmy, że informacje o skali klęski sił rosyjskich pośrednio potwierdzano po stronie rosyjskiej. W piątek 13 maja rosyjski videobloger Jurij Podoliak, uznawany przez polskich internautów za propagandystę opublikował nagranie na temat boju pod Biłohoriwką. Podawał tam informacje zamieszczane w rosyjskich sieciach społecznościowych, potwierdzające wielkie straty Rosjan. Podoliak mocno krytykował rosyjskie dowództwo, twierdząc, że to „przez jego głupotę” doszło do takiej porażki i „zniszczenia co najmniej jednej batalionowej grupy taktycznej, a możliwe, że dwóch”. Dodał, że natarcie zorganizowano „karygodnie źle”. Jego zdaniem, rosyjscy dowódcy popełnili dokładnie te same błędy, które popełniono trzy miesiące temu pod Kijowem – „kolumna za kolumną wjeżdża w wykryty kocioł ogniowy”.

W sobotę na profilu Blue Sauron zamieszczono kolejne fotografie, na których widać dodatkowo 8 wież czołgów wystających ponad powierzchnię wody w rzece, z lufami zwróconymi w kierunku pozycji ukraińskich. Są tam też m.in. dwa inne, zniszczone wozy bojowe piechoty tuż nad brzegiem. Według opisu, na zdjęciu uchwycono moment, w którym pozostałe po nieudanym natarciu siły rosyjskie próbują przedostać się na drugi brzeg rzeki. Przypuszczalnie, próba ta zakończyła się niepowodzeniem. Na profilu zaznaczono, że tym samym straty rosyjskie przekraczałyby 80 sztuk sprzętu.

W sieci pojawiły się też dwa nowe nagrania. Na pierwszym widać prawdopodobnie kolejną, nieudaną próbę sforsowania rzeki i transporter opancerzony, dopływający pod brzeg po stronie „rosyjskiej”. Po kadłubie wozu chodzi żołnierz, który po tym, jak niedaleko padają pociski artyleryjskie, wskakuje do wody i płynie do brzegu.

Drugie nagranie ma pokazywać ostrzał mostów pontonowych przez ukraińską artylerię.

Czytaj również: Rosjanie wycofują się spod Charkowa. ISW: Ukraina najwyraźniej wygrała bitwę

atlanticcouncil.org / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz