Rosyjscy dowódcy uznali zbliżenie się amerykańskiego niszczyciela do Krymu za “prowokacyjne” i wysłali na rekonesans samoloty bojowe.
W pobliżu Krymu znalazł się niszczyciel USS Ross. Według Rosjan znalazł się on zbyt blisko Krymu dlatego też dowódca Floty Czarnomorskiej wysłał mu na spotkanie samoloty Su-24 i według niego skłoniły one niszczyciel do wycofania się na wody neutralne. Pentagon zapzeczył, twierdząc, że okręt wykonał swój kurs według planu.
Rosyjski samolot został nagrany przez jednego z amerykańskich marynarzy.
news.liga.net/kresy.pl






























