Na odcinku Dęblin–Życzyn doszło do poważnego uszkodzenia toru. Ruch kolejowy został ograniczony, a służby wyjaśniają, co doprowadziło do awarii. Pojawiają się spekulacje na temat możliwego aktu dywersji.

W niedzielę w rejonie miejscowości Życzyn w województwie mazowieckim ruch pociągów prowadzony jest obecnie po sąsiednim torze. Wstępne ustalenia wskazują, że doszło tam do uszkodzenia części torowiska, a sprawą zajmują się odpowiednie służby.

Do awarii na linii Warszawa Zachodnia–Dęblin doszło w niedzielny poranek. Po zauważeniu ubytku szyny na odcinku pomiędzy Dęblinem a Życzynem zamknięto tor nr 1, a ekipy techniczne rozpoczęły prace.

Mazowiecka policja przekazała, że o godz. 7:39 maszynista pociągu zgłosił telefonicznie nieprawidłowości w infrastrukturze w pobliżu miejscowości Życzyn, niedaleko stacji PKP Mika. „W chwili zdarzenia w pociągu znajdowało się dwóch pasażerów oraz kilku członków obsługi. Nikt nie odniósł obrażeń” – poinformowano.

Funkcjonariusze podkreślili, że „na miejsce niezwłocznie skierowano odpowiednie służby, w tym funkcjonariuszy policji”. Dodali również: „Wstępne oględziny wykazały uszkodzenie fragmentu torowiska, które spowodowało zatrzymanie pociągu. Ruch kolejowy odbywa się sąsiednim torem”.

Zobacz: Tusk: ABW zatrzymała osiem osób podejrzewanych o przygotowania aktów dywersji

Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności