Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Gwałtowne wystąpienia w Republice Południowej Afryki przeciwko imigrantom z innych państw afrykańskich skłaniają kolejnych z nich do wyjazdu.
Duża gupra obywateli Nigerii, uciekający przed falą wystąpień antyimigracyjnych ogarniającą RPA, przybyła w środę na lotnisko w Johannesburgu, aby ubiegać się o repatriację. To dla nich ruch w jedną stronę. Jak informuje portal Africa News po przeprowadzeniu tej procedury przez południowoafrykańskie władze będzie to oznaczało pięcioletni zakaz wjazdu na RPA.
Nigeryjczycy mogliby tego uniknąć, gdyby to ich ojczyzna zorganizowała repatriację. Tak było w przypadku obywateli Ghany. Władze tego państwa zorganizowały loty powrotne dla Ghańczyków przebywających w RPA. W przypadku Nigeryjczyków jak na razie brak informacji o takim rozwiązaniu.
Mieszkaniec Wronek Mirosław Tucholski wydobył z Warty na terenie gminy Wronki średniowieczny miecz, który po wstępnych oględzinach został datowany na XI wiek.
Znalezisko trafiło do Muzeum Ziemi Wronieckiej, gdzie jego autentyczność potwierdził archeolog Ryszard Pietrzak.
O odkryciu muzeum poinformowało we wtorek 9 czerwca. Według relacji placówki znalazca przekazał przedmiot do muzeum, dzięki czemu możliwe było jego zabezpieczenie i rozpoczęcie procedur konserwatorskich. Po potwierdzeniu wartości znaleziska rozpoczęto procedurę zgłoszenia miecza do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Policja i Straż Graniczna przeprowadziły ogólnopolską akcję wymierzoną w osoby poszukiwane oraz cudzoziemców naruszających przepisy pobytowe. W działaniach uczestniczyło ponad 25 tys. funkcjonariuszy, a wśród zatrzymanych znaleźli się między innymi podejrzani o poważne przestępstwa. Straż Graniczna przeprowadziła ponad 1200 kontroli.
W dniach 8 i 9 czerwca 2026 roku policja i Straż Graniczna przeprowadziły w całej Polsce wspólną akcję wymierzoną w osoby poszukiwane oraz cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce. Jak przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński, zatrzymano 1952 osoby oraz blisko 140 cudzoziemców naruszających przepisy imigracyjne.
Do działań skierowano 24 503 policjantów, których wspierało blisko 650 funkcjonariuszy Straży Granicznej ze wszystkich oddziałów w Polsce. Celem operacji było zatrzymanie osób ściganych listami gończymi oraz nakazami doprowadzenia wydanymi przez polskie sądy i prokuratury.
Dzisiaj w Krakowie odbył się tradycyjny pochód Lajkonika. Barwny orszak wyruszył ze Zwierzyńca i przeszedł niezmienioną trasą w stronę Rynku Głównego.
Zwyczaj odbywa się co roku w oktawę Bożego Ciała i należy do najbardziej rozpoznawalnych tradycji miejskich Krakowa.
Lajkonik, zwany także Konikiem zwierzynieckim, występuje w orientalnym stroju i z drewnianym konikiem przypiętym do pasa. Towarzyszy mu orszak złożony z włóczków, Tatarów oraz kapeli „Mlaskoty”. Uczestnicy pochodu noszą stroje stylizowane na ubiory dawnych wojowników tatarskich, ludu i mieszczaństwa krakowskiego.
Podejrzany ma odpowiadać między innymi za groźby karalne wobec komendanta policji czy nielegalne posiadanie broni. Leszek K. jest dziennikarzem śledczym współpracującym m.in. z „Rzeczpospolitą” czy „Super Expressem”. Jest znany z tekstów badających kulisy afery Polnordu i nieprawidłowości w NIK.
W Warszawie Prokuratura Okręgowa przejęła śledztwo przeciwko dziennikarzowi Leszkowi K., podejrzanemu między innymi o groźby karalne, nielegalne posiadanie broni oraz znęcanie się nad osobami najbliższymi.
Decyzja o przejęciu postępowania zapadła na wniosek Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Sprawa została uznana za poważną i wielowątkową. Nowym referentem śledztwa został prokurator Arkadiusz Buśkiewicz.
Wojna na Ukrainie i konflikt na Bliskim Wschodzie mają być głównymi tematami przyszłotygodniowego szczytu G7 we Francji. Według Reutersa Paryż tak układa program spotkania, aby zachęcić Donalda Trumpa do udziału w całym wydarzeniu. (more…)
Jacy niewdzięczni, a prezydent ich święta obchodzi i to bez namowy teścia…..
Ale rejwach podniosła G. Warta – oderwano ich o państwowego cycka i widmo głodu (wiem, przesadzam – pewni ludzie nigdy nie zginął) zawisło nad ich głowami. Bo demokracja to jest wtedy gdy G. Warta czerpie garściami z pieniędzy publicznych, a brak umiłowanej demokracji zachodzi, gdy ktoś ten kurek przykręca pozbawiając „awangardę społeczeństwa” godziwego zarobku.
A jak by tak zrobić badania to myślę, że spory odsetek Polaków chciało by putinizacji lub orbanizacji Polski.