Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W niedzielę odbyła się druga tura wyborów prezydenckich w Kolumbii. Wstępne wyniki wskazują na minimalne zwycięstwo sympatyzującego z Donaldem Trumpem ultraliberała.
Strona kolumbijskiej komisji wyborczej wskazuje, że przeliczono już 99,99 proc. głosów. Prywatny przedsiębiorca i zwolennik radykalnej liberalizacji kolumbijskiej gospodarki Abelardo de la Espriella wygrywa z wynikiem 49,66 proc. oddanych głosów. Lewicowiec Ivan Cepeda, popierany przez ustępującego prezydenta Gustavo Petro ma natomiast 48,7 proc. Różnica między nimi wynosi obecnie zaledwie 251 tys. głosów w warunkach, gdy oddano ich łącznie 25,6 milionów.
Cepeda to wieloletni senator z ramienia kolejnych lewicowych partii. Jest synem przewodniczącego Komunistycznej Partii Kolumbii zastrzelonego w 1994 roku przez wojskowych. Studiował w komunistycznej Bułgarii, co przyczyniło się do zmiany jego poglądów. Pozostaje jednak lewicowcem, popierając rozbudowane programu socjalne, reformę systemu służby zdrowia i systemu emerytalnego w kierunku większego egalitaryzmu oraz proponuje reformę rolną.
Wołodymyr Zełenski przekonuje w rozmowie z ukraińską stacją TSN, że działania Karola Nawrockiego wobec Kijowa są związane z polską polityką wewnętrzną i mają służyć wywieraniu presji na premiera Donalda Tuska w sprawie negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Prezydent Ukrainy stwierdził, że polski prezydent chce „naciskać na Tuska” i „blokować klastry”.
W materiale TSN z rozmowy z Zełenskim ukraiński prezydent powiedział, że Nawrocki zaostrza konflikt z Ukrainą i próbuje uderzyć w Konferencję Odbudowy Ukrainy URC2026 w Gdańsku. Według Zełenskiego powodem miała być obecność Donalda Tuska na tym wydarzeniu oraz fakt, że prezydent Polski nie został zaproszony w oczekiwanym przez siebie formacie.
Zełenski twierdził, że podczas wcześniejszego spotkania z Nawrockim w Bukareszcie polski prezydent miał mówić, iż nie popiera konferencji odbudowy Ukrainy w takim formacie, w którym on sam jako prezydent nie został zaproszony. Ukraiński przywódca ocenił to jako element procesu politycznego w Polsce przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.
Stany Zjednoczone przygotowują wymianę samolotów prezydenckich Air Force One. Nowe maszyny mają być większe od obecnych, nowocześniejsze i lepiej wyposażone, a także otrzymać zmienione malowanie, w którym obok czerwieni, bieli i ciemnego błękitu pojawią się złote akcenty.
Obecnie używane maszyny VC-25A, oparte na Boeingach 747-200B, służą od 1990 roku i mają zostać zastąpione przez dwa nowe samoloty VC-25B, budowane na bazie Boeinga 747-8 Intercontinental.
Zmiana wynika przede wszystkim z wieku obecnej floty. Dwa używane dziś samoloty prezydenckie mają ponad 30 lat, a ich utrzymanie staje się coraz bardziej kosztowne. Nowsze VC-25B mają zapewnić większą niezawodność, nowocześniejsze systemy łączności, zasilania, ochrony oraz obsługi prezydenckich podróży.
Prezydent Ukrainy poinformował w sobotę, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Ocenił przy tym, że „Ukraina pozostanie otwarta na wszystkie sensowne formaty zaangażowania z Polską” w sprawach dotyczących wspólnej historii. Wcześniej w geście solidarności z Zełenskim swoje polskie odznaczenia zwróciło kilku ukraińskich polityków.
W sobotę Wołodymyr Zełenski poinformował na platformie X, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Polski, dołączając do wpisu zdjęcie przedstawiające nadanie paczki z odznaczeniem. Ukraiński prezydent odniósł się w ten sposób do decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu mu najwyższego polskiego orderu z powodu nadania jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.
Yesterday, the President of Poland noted that the Order of the White Eagle is not an ordinary award. It is a symbol of the highest trust of the Republic of Poland. It signifies a special bond with the Polish state and the special gratitude of the Polish People. Such a symbol… pic.twitter.com/FXNVFUW6Sh
„To jest obrzydliwe” – powiedział Krzysztof Bosak w Polsat News, odnosząc się do gloryfikowania na Ukrainie osób, które – jak podkreślił – kierowały ludobójstwem Polaków. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że Polska musi wprost mówić Kijowowi, że takie działania hańbią Ukrainę i nie pozostaną bez reakcji. (more…)
Premier Donald Tusk ocenił, że dalsze zaostrzanie sporu między politykami w Polsce i na Ukrainie jest „strategicznym błędem”. Według szefa rządu na konflikcie stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie.
Donald Tusk odniósł się w niedzielę do napięć w relacjach polsko-ukraińskich. Premier ocenił, że eskalowanie sporu przez polityków po obu stronach będzie miało negatywne skutki zarówno dla Polski, jak i Ukrainy.
„Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i obniżać napięcie. Nie jest to łatwe zadanie” — napisał premier.
Brawo. Chociaż gram dobrych wieści.