Świr

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod red. B. Chlebowskiego, W. Walewskiego, t. 11, Warszawa 1889, s. 713.

Świral. Świrskie, jezioro w pow. Święciańskim, drugie co do wielkości w gub. Wileńskiej, ma kształt wydłużony i ciągnie się w kierunku z płn.-zchdu ku płd.-wschd. Na 13 1/2 w., mając w płd. Końcu 2 1/2 a w płn. Około 1 w. szerokości. Zajmuje 17.5 w. kw. Powierzchni. Podług Witolda Wróblewskiego (Pamięt. Fiziogr., III, 76-7) było ono prawdopodobnie dawniej dłuższe i stanowiło jedną całość na płd. Z jez. Wiszniewskim, z którem połączone jest przez rzkę Smołkę, 2 w. długą, na płn. zaś z jez. Głuchem i Świniszczem, leżącemi w osi jez. Świrskiego. Być może, że leżące na płd.-wschd od jez. Wiszniewskiego bagno Brzozowice jest również dawnem zamulonem jeziorem, którego ostatni zabytek stanowi jez. Kołodkowskie; miejsca płytkie wypełniły się mułem, zabagniły i jezioro rozdzieliło się na cztery mniejsze. Brzeg jez. Ś. Na płd. Końcu pod wsią Horniany początkowo jest płaski, wzgórza leżą o kilkaset kroków od brzegu a rzadkie trzciny zarastają daleko w jezioro. Cały brzeg zachodni stanowi prawie prostą linię, którą przerywają tylko mniej lub więcej wrzynające się przylądki, zwane „Stiur”. Dno stanowi czarny delikatny muł, w którem ołowianka głęboko się zanurza. Przeciętna głębokość jeziora wynosi 7 mt., największa dochodzi do 8 mt. Wiosną woda podnosi się wyżej o 1 1/2 mt, w czasie miesięcy letnich woda podług miejscowego wyrażęnia kwitnie, t. J. zielenieje od mnóstwa wodorostów. Lód w czasie zimy 1880/1 r. Miał około 1 1/4 arsz. (89 cmt.) grubośći i trzymał się do 1 maja. Jezioro jest dość rybne; dawniej obfitowało w sielawy, które od kilku lat prawie zupełnie znikły. Poławiają się przeważnie: szczupak, miętus, leszcz, płotka, okoń. Na dnie jeziora wyniosłości, na których zwykle najlepsze tonie. Temperatura wody przy powierzchni wynosiła 20.6 st. Cel. (prawie tyle ile temperatura powietrza), na dnie zaś 19.4 st. Cel., co dowodzi braku źródeł, przynajmniej znaczniejszych. Poczynając od Zaświrza oba brzegi jeziora, szczególniej zachodni, są płaskie; lasy nikną i tylko gdzieniegdzie znajdują się niewielkie gaje. Z płn. końca jeziora wychodzi ruczaj uchodzący do Straczy, wypływający z jez. M. i W. Szwakszta. Oraz drugi ruczaj, łączący jez. Ś. Z jez. Głuchem i Świniszcze.

J. Krz.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz