Cmentarz wojskowy z lat 1919 – 20.
Tekst: Agnieszki Homan.
13 lipca 1990 roku minister spraw wewnętrznych Krzysztof Kozłowski wydał rozkaz o utworzeniu Jednostki Wojskowej nr 2305 – Wojskowej Formacji Specjalnej GROM.
Twórcą koncepcji i pierwszym dowódcą jednostki został ppłk Sławomir Petelicki, późniejszy generał brygady. GROM osiągnął pełną gotowość bojową w 1992 roku.
„Choleryk z wizją”
Nazwa formacji była rozwijana jako Grupa Reagowania Operacyjno-Manewrowego. Jednostkę przygotowywano do zwalczania terroryzmu, uwalniania zakładników, ochrony polskich obywateli i placówek poza granicami kraju oraz wykonywania operacji specjalnych na lądzie, wodzie i w powietrzu.
„Myśmy się nie bali śmierci, tylko sposobu, w jaki umrzemy”. Rocznica „Krwawej Niedzieli” na Wołyniu
11 lipca przypada rocznica „Krwawej Niedzieli” – kulminacyjnego momentu ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach na Wołyniu.
Tego dnia oddziały UPA, kierowane przez OUN-B i wspierane przez powiązane formacje oraz zmobilizowanych miejscowych chłopów ukraińskich, przeprowadziły skoordynowane ataki na około 100 polskich miejscowości. Według szacunków badaczy mogło wówczas zginąć około 8 tys. Polaków – głównie kobiet, dzieci i osób starszych.
W Polsce rocznica „Krwawej Niedzieli” jest obchodzona jako Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
W dniach 10–13 lipca 1943 roku we wsi Dominopol, położonej wówczas w powiecie włodzimierskim województwa wołyńskiego, oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii zamordowały ponad 250 Polaków – mężczyzn, kobiet i dzieci.
Ofiarami byli mieszkańcy Dominopola, członkowie miejscowego polskiego oddziału partyzanckiego oraz osoby schwytane w okolicy i przywożone do wsi na egzekucję. Polska miejscowość została zniszczona i przestała istnieć. Zbrodnia była częścią ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943–1945.
13 lipca 1666 roku pod Mątwami, dziś będącymi częścią Inowrocławia, wojska króla Jana II Kazimierza Wazy starły się z oddziałami rokoszan Jerzego Sebastiana Lubomirskiego.
Jedna z najkrwawszych bitew bratobójczych w dziejach Rzeczypospolitej zakończyła się klęską armii królewskiej.
Starcie było kulminacją konfliktu między dworem a częścią szlachty. Spór dotyczył planów przebudowy ustroju Rzeczypospolitej, które dwór królewski zaczął przygotowywać po wyniszczających wojnach połowy XVII wieku.
13 lipca 1794 roku rozpoczęło się oblężenie Warszawy przez połączone wojska rosyjskie i pruskie.
Stolica, będąca głównym ośrodkiem insurekcji kościuszkowskiej, przez niemal dwa miesiące odpierała ataki przeciwnika dysponującego przewagą w regularnych wojskach i silną artylerią.
Po klęsce wojsk powstańczych pod Szczekocinami Tadeusz Kościuszko wycofał się w kierunku Warszawy. Walki na przedpolach miasta trwały już od początku lipca, jednak 13 lipca nieprzyjaciel rozpoczął regularne oblężenie. Armią pruską dowodził osobiście król Fryderyk Wilhelm II, natomiast korpusem rosyjskim – generał Iwan Fersen.
Największą powojenną zbrodnią sowiecką popełnioną na Polakach była tzw. obława augustowska – operacja pacyfikacyjna przeprowadzona na Suwalszczyźnie, Augustowszczyźnie i Sokólszczyźnie oraz na sąsiednich terenach Litwy i Białorusi.
Zasadnicza faza operacji rozpoczęła się 12 lipca 1945 roku i trwała do 18 lub 19 lipca, jednak kolejne zatrzymania prowadzono jeszcze w następnych dniach, co najmniej do 28 lipca.
Celem operacji było rozbicie i likwidacja formacji podziemia antykomunistycznego działających na terenach Puszczy Augustowskiej oraz w powiatach: augustowskim, suwalskim i częściowo sokólskim. Jej okoliczności do dzisiaj nie wyjaśniono.











