8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. hetmanski
    hetmanski :

    Może moje skromne uwagi i ta publikacja wyjąśnią panu Lipińskiemu bezsens stosowania nazwy Rusini w odniesieniu do tego zlepka zwanego współczesnymi ukraińcami .W odniesieniu do roli kościoła w krzewieniu nienawiści do Polaków na u-kraińskich ziemiach jest zastanawiające że instytucja powołana do niesienia i krzewienia ducha pokoju działała w tak zbrodniczy sposób ( Nie może też dziwić fakt) właśnie ten fakt wywołuje u mnie sprzeciw i zdziwienie.>>, że bestialskich mordów dokonywano w wielu przypadkach z błogosławieństwem duchownych „ukraińskiej cerkwi narodowej”, jaką stał się w wyniku czynników trzecich kościół grekokatolicki. <<

  2. wladyslaw
    wladyslaw :

    Dziwno to troche jest. Interesuje sie od dawna dziejami na tych terenach (nie fachowo, lecz na poziome amatorskim). W wielu ksioazkiach autorow karpato-ruskich sa duzo zalu na represji ze strony administracji polskiej, ktora (jak oni pisza) chciala zawsze spolonizowacz Rusinow. W ksiazce M. Kojalowicza na s. 342 jest nawet polskojezyczny projekt o tym, jak z Rusinow zzrobic Polakow. http://zapadrus.su/bibli/istfbid/96–q-q.html
    Metoda, tam opisana, jest az za duzo cyniczna. Nie chca ja komentowacz, bowiem nie chce nikomu zrobic obelge.
    W ogole pracy zwolennikow karpato-ruskiego ruchu mowia o absolutnie innych warunkach istnienia Rusinow, niz w tym artykule p. Skalskiego.
    Pamietam, w memoirach I. Linniczenko czytalem o jego spotkaniu z mejscowymi Rusinami, ktorzy mowili tylko po-polsku i skarzyli sie ze sa Rusinami, czyli jednym narodem z rosjianami, jednak juz zapametali jezyk i mowia przewaznie po-polsku.

    W memoiarach tych czasow o takich spotkaniach czytalem duzo. O reprecjach preciw planow rusinow orientowac sie na Moswie duzo powie “Almanach Talergofski” i inny zrodla.
    Myszle, ze prawda musze byc gdzies po centrum.

    • marcin1988
      marcin1988 :

      “Prawda zawsze leży pośrodku” to na pewno nie jest credo autora, gdyż ten uważa, że prawda leży zawsze tam gdzie leży, a nie pośrodku 🙂 Perspektywę Pana Kojałowicza na pewno modyfikuje fakt, że był to moskalofil, zwolennik jedności “russkiego narodu”, stąd za Polakami miał prawo nie przepadać, chociaż nie neguję znaczenia tego, o czym Pan wzmiankuje.

      Po drugie: perspektywę Rusinów w Polsce przedstawił Mychaił Baczyńskyj, poseł na Sejm RP w 1931, też Rusin, i przedstawił wizję Rusinów jako narodu, który Polakom wiele zawdzięcza, a w Talerhofie Polacy mieli się za Rusinami wręcz wstawiać. Tekst wystąpienia sejmowego jest długi, ale warty przeczytania:

      http://www.kresy.pl/kresopedia,historia,rzeczpospolita?zobacz/o-klamstwie-ukrainskim-i-sytuacji-na-rusi-mowi-sam-rusin

      A że polski był językiem swego czasu naturalnym nawet dla prawosławia na Rusi, to widać na dołączonym do tekstu obrazku i żadna w tym wina celowych zabiegów polonizacyjnych 🙂 wszystko przebiegało naturalnie i nikt nikogo nie zmuszał do pisania po polsku 🙂

  3. wladyslaw
    wladyslaw :

    “Przeździecki przywołuje też znamienną anegdotę: „Na Podolu pewien moskiewsko-niemiecki obywatel…” i td.
    W zadnym razie nie chce zaprzeczyc profesjionalizmu p. Przezdzeckiego, jednak to sie nie zdaje prawdziwym, bowiem 99% Rosjian zrozumieli by te odpowedzi chlopow rusinskich przez duze podobenstwo jezykow.

    Z kolei Mychajło Drahomanow czesto oglaszal idee zblizenia z Rosjia (ЧУДАЦЬКІ ДУМКИ ПРО
    УКРАЇНСЬКУ НАЦІОНАЛЬНУ СПРАВУ, 1892)

    • marcin1988
      marcin1988 :

      Proszę pamiętać, że to były czasy, kiedy jednak dość krótko trwały rozbiory, więc rusyfikacja Rusinów nie była tak zaawansowana. Dlatego ta scena jest możliwa.

      Drahomanow to był rosyjski inteligent zafascynowany folklorem małoruskim, stąd jego nastawienie, tak sądzę. Na ukrstor.com jest nawet ciekawy tekst m.in. na ten temat.

  4. wladyslaw
    wladyslaw :

    Mialem na mysli nie, ze te fraze, ktory w tekste sa od Przedomskiego (same odpowiedz chlopow rusinkich gosciu moskiewskiemu) jest zrozumiala dla TERAZNEJSZYCH Rosjian przez podobenstwo wspolczesnego jez. rosyjskiego z tym, co jest napisanie przez Przezdeckiego o niezrozumieniu Rusinami

    Sadzac z tego, ze duzo Rusinow byli jak moskwofilami tak i polonofilami, nie mozna tak latwo powiedzec, ze oni ZAWSZe orientowali ise na RP. Kwestia ta jest trudnejsza, czym przedstawiono jest w tym art.