Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod red. B. Chlebowskiego, t. 9, Warszawa 1888, s. 560-565.

Rawa Ruska, miasto powiatowe, odl. 67 klm. na płn.-zachód od Lwowa, między 50°12’40” a 50°15’40” płn. szer. i 41°15′ a 41°20’15” wsch. dłg. Od F., ma sąd powiatowy, st. dr. żel., urząd, poczt, i tel. Na płn. leżą: Hrebenne i Rzeczki, na wschód. Hole rawskie, na płd. Kamionka Wołoska, na płd.-zach. Potylicz, na zach. Huta Zielona, Borowe i Siedliska. Cały obszar leży w dorzeczu Bugu za pośrednictwem Raty. Wchodzi ona tu od zach. z Huty Zielonej a płynie środkiem ob­szaru do Hola Rawskiego. Na praw. brzegu Raty leży miasteczko, prawie w środku ob­szaru, na wschód przedmieście Karły, a dalej na wschód grupa domów: Smolicha (al. Smalicha) a na płd.-zach. grupa: Lipnik. Na lew. brzegu Raty leżą: wś Rata, zajmująca płn.- zach. część obszaru, grupy domów: Szabelnia i Hływy wreszcie klasztor reformatów. Naj­wyżej wznosi się w płd.-wschod. stronie ob­szaru na granicy Kamionki Wołoskiej góra Wołkowica (349 mt.); w płn.-zach. części ob­szaru wznosi się punkt jeden do 281 mt.; część płn.-wsch., moczarzysta, spada do 238 mt. Na płn.-wschód od miasteczka leży las „pod Niedźwiedziema w zach. stronie wsi Raty las „Czemernik“ z Babiczą górą. Z miasta wychodzi gościniec i kolej żelazna” na płn.- zach. do Bełżca, na płd.-wsch. do Żółkwi, a droga żel. na płd.-zach. do Jarosławia, a na płn.-wsch. do Sokala. Własność większa (ks. Adama Sapiehy) ma roli or. 106, łąk i ogr. 35, pastw. 344, lasu 669 mr.; włas. mn. roli orn. 1128, łąk i ogr. 526, pastw. 196, lasu 61 mr. We wsi Rata własn. więk. roli or. 326, łąk i ogr. 112, pastw. 48, lasu 466 mr.; wł. mn. roli or. 347, łąk i ogr. 73, pastw. 27, lasu 6 mr. W r. 1880 było 891 dm., 6468 mk.


[s.561]

w gm.; 16 dm., 121 mk. na obsz. dwor. (Rata 89 dm., 459 mk. w gm., a 14 dm., 112 mk. na obsz. dwor.). Między mieszkańcami było 1592 obrz. rzym.-kat., 1087 gr.-kat., 3905 izrael.; 3624 Polaków, 742 Rusinów, 2181 Niemców, 29 innych naród. Par. rzym.-kat. w miejscu, dek. żółkiewski. Do par. należą: Hole Rawskie, Hrebenne, Hujcze, Kamionka Wołoska, Lubycza W. i Lubycza Kniazie (wieś), Potok, Rata, Rzeczki, Siedliska, Siękowice, Tyniatyska, Wólka Mazowiecka, Za­borze i Zurawce. Data erekcyi nieznana. Ko­ściół pierwotny, drewniany, wzniósł w r. 1612 Wawrzyniec Trzciński, kaszt, rawski, a dzie­dzic miasteczka. Dzisiejszy kościół murowa­ny zaczął budować w r. 1770 Andrzej z Wiel­kiej Rzeczycy Rzeczycki, kaszt, bełzki, z żo­ną Katarzyną z hr. Krasickich. Budowę ukoń­czono w r. 1775. Konsekrowano w 1843 r. p. w. św. Józefa. Klasztor reformatów zało­żony w r. 1725 przez Grzegorza Rzeczyckiego, ststę bełzkiego, i Józefa Głogowskiego. Przy klasztorze kościół, konsekrowany w r. 1738 p. w. św. Michała archanioła. Par. gr.- kat. w miejscu, dek. potylicki, dyec. przemy­ska. Do par. należy wś Rzeczki. W Rawie jest cerkiew murowana, bez kopuł, wzniesiona w r. 1849 p. w. św. Jerzego. Metryki istnie­ją od r. 1795. W r. 1612 zbudowali rawscy Rusini cerkiew, która stała do r. 1812. W Ra­cie, w miejscu gdzie dziś kaplica, stał kla­sztor bazylianów. We wsi Rzeczki jest w ak­tach cerkiewnych dokument z r. 1615, w któ­rym Trzciński pozwala presbyterowi Janowi Popowiczowi pełnić w tej cerkwi funkcye ka­płańskie. W mieście jest szkoła etat. męzka 4-klas. i przebywa też rada szkolna okręgo­wa na powiat rawski. Tutejszy fundusz ubo­gich (na 6 ubogich) ma majątku 630 złr., a zostaje pod zarządem łacińskiego proboszcza miejscowego. O początku R. nie wiemy nic pewnego. „Staroż. Polska” (t. II, str. 1227) przypuszcza, iż miasteczko to założył Włady­sław, ks. bełzki i mazowiecki, około r. 1455 i nazwał je mianem swej dzielnicy Rawy na Mazowszu. Według podania w r. 1509 oddziały Bogdana, wojewody wołoskiego, sprawiły tu wielkie spustoszenie w miasteczku jak i w okolicy. W metryce koron, znajduje się przywilej z r. 1622 na jarmarki w R. (rkp. Ossol., Nr. 2836, str. 236). Sobieski by­wał tu często, jeżdżąc z Żółkwi do swoich Pielaskowic w Lubelskiem. Ztąd w r. 1666 donosił żonie, że śpieszy na jej wezwanie (Helcel, Listy Sobieskiego, Kraków 1860, str. 53). W „Dzienniku pogromu Tatarów od Kra­snobrodu do Kałuszy z r. 1672“ (Kluczycki, Pisma do wieku i spraw Jana Sobieskiego, Kraków 1881, 1.1, cz. II, str. 1091) czytamy: „Dnia 6 października pod Rawą p. Atanazy Miączyński, rotmistrz, przed kilką dni na podjazd posłany, Ag- i Zor-Murzów pogromił, Zor-Murzę z niemałą innych zabiwszy, sie­dmiu żywcem wziąwszy, jasyru kilkaset od­bił”. Kiedy August II wybrał się d. 24 lipca 1698 r. z Warszawy na Ruś, gdzie się ścią­gały koronne i saskie wojska na wojnę turec­ką i stanął d. 9 sierpnia w Rawie, przybył do niego w odwiedziny Piotr W., wracając z po­dróży po Europie, na wieść o buncie strzelców w Moskwie. Na dworze Augusta w Rawie znajdował się podówczas naczelnik malkontentów inflanckich Jan Reinhold Patkul. Trzy dni wśród uczt i zabaw gościli tu obaj monar­chowie, zawarte zaś ścisłe związki przyjaźni, oraz i plan tu ułożony, stały się na przy­szłość podstawą wspólnego działania przeciw Szwecyi, powodem do wojny północnej. Gdy w ciągu tej wojny Karol XII zaopatrzywszy w r. 1704 Lwów w załogę, wybrał się w po­chód ku Warszawie wraz z Stanisławem Leszczyńskim, szedł przez Rawę do Hrebennego, gdzie przybył d. 27 września i przez dwa dni się zatrzymał. Słynny zdzierca, kwater­mistrz armii szwedzkiej Magnus Stenbock, poprzedzał marsz króla o dni kilka i urządził w Rawie magazyn (Z czasów saskich, Jarochowski, Poznań 1866, str. 332). W r. 1716, w czasie konfederacyi tarnogrodzkiej, wojska polskie i saskie za wdaniem się senatorów obrały R. Ruską za miejsce, gdzie się miały odbywać konferencye pokojowe. Rokowania rozpoczęły się d. 6 stycznia. Zjechał do R. hetman Sieniawski, wojew. Chomentowski i wielu stronników królewskich. Komisarze saskiego wojska Mikołaj Gole i Michał Franciszek Sapieha, pisarz litewski, postawili ostre warunki, jako to: wynagrodzenie wszystkich szkód, zniesienie konfederacyi natychmiast, zwinięcie pułków, które do związku przystą­piły, całoroczny pobyt wojska saskiego w Pol­sce. Komisarze konfederacyi żądali, aby Sasi natychmiast wyszli z kraju. Pod przewagą żywiołów nieprzyjaznych konfederatom, sta­nął nareszcie d. 18 stycznia traktat, mocą którego konfederacya i wojska saskie miały pozostać aż do zwołać się mającego sejmu. Wojska zaś saskie miały po 17 tynfów z dy­mu pobierać na utrzymanie. Fleming ręczył w traktacie słowem honoru, że u króla wyje­dna całkowite ustąpienie wojsk saskich. Podobnąż usługę obiecał wyświadczyć co do wojsk cara. Pomiędzy wojskiem związkowem i saskiem miało trwać zawieszenie broni. Ra­da konfederacka włodzimierska odrzuciła ten traktat jako wymuszony i nieformalny. Wła­ścicielami R. w XVII w. byli: Trzcińscy h- Slepowron. Na początku XVIII w. była R. wspólnem posiadaniem trzech rodzin: Głogow­skich, Suchodolskich i Boguszów. W r. 1739

[s. 562]

zmarły Jerzy Rzeczycki, ststa rzeczycki czyli bełzki, zostawił synowi swemu Andrzejowi zjednoczone państwo rawskie. W r. 1791 był dziedzicem R. Franciszek Głogowski, ststa krzywiecki, z żoną Barbarą, z domu Zapłatyńskich. W r. 1808 było miasto w posiadaniu Stanisława Jabłonowskiego, około r. 1828 zaś zostali dziedzicami R. Ludwik i Józef Jabło­nowscy. W r. 1862 nawiedził miasto znacz­ny pożar, ale największą klęską był pożar d. 20 sierpnia 1884 r. Wówczas zgorzało 243 domów mieszkalnych (15 jednopiętrowych). Spalona część była zamieszkaną prawie wyłącznie przez izraelitów; z pogorzałych domów 9 tylko należało do chrześcian. Ogólna szko­da wynosiła do 500,000 złr. Rawshi powiat (w atlasie Kummersberga karty: 4 i 12; szt. gen. Z. 4, C. 29, 30 i Z. 5, C. 28, 29, 30) le­ży między 50°4’40” a 50° 28′ 20″ płn. szer.

i 40° 59′ a 41° 41′ wsch. dłg. od F. graniczy na wschód z pow. sokalskim, na płd.-wsch. z żółkiewskim, na płd. z jaworowskim, na zach. z cieszanowskim. Półn. część powiatu przylega do pow. tomaszowskiego (w króle­stwie polskiem). Obszar wynosi 1,401*11 klm. kwadr. Gmin katastralnych zawiera 67, administracyjnych 72, obszarów dworskich 66. W obrębie okręgu sądów, niemirowskiego (15 gmin katastr., 13 gmin administr., 13 obsz. dwor.) leżą następujące gminy administracyj­ne i obszary dworskie: Biała, Huta Obedyńska, Magierów, Niemirów, Olszanka, Parypsy, Przedmieście, Radruż, Smolin, Szczerzec, Ulicko Seredkiewicz, Ulicko Zarębane i Wróblaczyn. W obrębie okr. sądów, rawskiego (24 gmin katastr., 28 gmin admin., 26 obsz. dwor.) leżą: Bełżec, Dziewięcierz, Einsingen, Hole Rawskie, Horodzów, Hrebenne, Hujcze, Huta Lubycka (bez obsz.), Huta Zielona, Kamienna Góra, Kamionka Wołoska, Kornie, Ławryków, Lubycza Kameralna, Lubycza Kniazie, Lubycza Królewska, Monasterek, Mosty Małe, Okopy (bez obsz.), Pogorzeliska, Potylicz, Rawa, Rzeczki, Siedliska, Tyniatyska, Werchrata i Zamek. W obrębie okr. sądów, uhnowskiego (28 gmin katastr., 31 gmin administr., 27 obsz. dwor.) leżą: Bruckenthal, Chlewczany, Ohoronów, Domaszów, Dyniska, Józefówka (Josefinendorf), Karów, Korczmin, Korczów, Krzewica, Machnów, Michałówka (bez obsz. dwor.), Nowosiółki Kar­dynalskie, Nowosiółki Przednie, Ostobuż, Poddubce, Rzeczyca, Sałasze, Staje, Szczepiatyn, Tarnoszyn, Tehlów, Uhnów (bez obsz. dwor.), Ulhówek, Wasylów, Wierzbica, Woronów, Wólka Mazowiecka, Zaborze, Zasta­wie i Zurawce. Obszar powiatu leży w do­rzeczu Wisły, a mianowicie przeważna część powiatu w dorzeczu Bugu za pośrednictwem jego lewobocznych dopływów: Sołokii i Raty, a mała cząstka płd.-zach. w dorzeczu Sanu za pośrednictwem dopływów Lubaczówki. Dorzecze Sołokii obejmuje półn. część powiatu. Sołokija wchodzi od płn. z pow. tomaszowskiego do wsi Zurawce, płynie wzdłuż grani­cy Lubyczy i Rudy Żurawieckiej, przez Tyniatyska, Mosty Małe, Kornie, Wierzbicę i Pod­dubce aż do Uhnowa, odkąd przybiera znowu kierunek przeważnie wschodni, a przepłyną­wszy przez Karów, Domaszów, Ostobuż, Woronów i Tehlów opuszcza powiat i wchodzi do Witkowa w pow. sokalskim. Z dopływów So­łokii ważniejsze: od lewego brzegu: potok Zabrodna, wpadający w Uhnowie; potok Rze­czyca, wchodzący tu z królestwa polskiego, od zachodu ze Sliatyna a płynący zrazu na wschód, potem na płd.-wschód, przez Hubinek, Rzeczycę, Tarnoszyn, Szczepiatyn i Korczmin do Machnówki (pow. sokalski). Ód praw. brzegu potoki: Krynica, Łukawica (ob. Lubycza Kniazie) i Prudnik al. Pruśnik. W dorzeczu Raty leży środkowa i płd.-wsch. część powiatu. Wody z płd.-zach. narożnika powiatu płyną do Sanu za pośrednictwem Sołotwiny (z Gliniańcem i Radrużką od lew. brzegu) i Smolinki (z Baczenką i Seredenką od praw. boku), które łączą się i tworzą jedno z ramion Luba­czówki, t. zw. Sołotwę, a dalej za pośrednic­twem Rybna i Smerdech (z Czerniawką od praw. brz.), które wpadają od praw. brzegu do drugiego ramienia Lubaczówki, t. zw. Zawadówki. Dział wodny między dopływami Bugu a Sanu tworzą wzgórza: Załuska góra (351 mt.), Dubniowice (355 mt.), Tyczna góra (373 mt.), Podłysa góra (379 mt.) i Łysa gó­ra (384 mt.). W zachodniej części powiatu woda spadająca z gór sprawia zwykle wielkie spustoszenia. Parowy wymyte wodą, rozsze­rzyły się, pogłębiły, a szczególniej przedłu­żyły nieraz o kilkaset sążni. Porównanie map z r. 1854 z teraźniejszym stanem wykazuje dokładnie te zmiany w układzie powierzchni. Za czasów jurysdykcyi dworskiej przestrze­gano surowo, by zasadzaniem wierzb lub kamiennemi zaporami, zresztą płotami, zapobie­gać zniszczeniu. Obecnie, gdy właściciele niedbają o utratę gruntu z powodu ubóstwa gle­by, dopuszczają, iż często w innej gminie wo­da i piasek niszczą do szczętu najżyźniejsze łąki. Z innej strony powiat dostarcza przy­kładu pomyślnego wpływu regulacyi dokona­nej częściowo na Sołokii. Wywiera ona na łą­ki nadbrzeżne wpływ wielce pomyślny (czyt. Wiadomości statyst. o stosunkach krajowych, Lwów 1880, rocznik V, zesz. II, str. 149). Powiat rawski przedstawia się na płn.-wsch. jako rozległa równina, zrazu nieco zapadła, moczarzysta (miejscami opada tu poziom do 204 mt. n. p. m.), a dalej ku płd. i zachód, wznosząca się stopniowo i zamknięta od płd. i

[s. 563]

zach. pasmem pagórków, wypełniających płd. i zach. część powiatu. Pagórki te są częścią t. zw. Roztocza Żółkiewskiego, oddzielającego dolinę Bugu od doliny Sanu. W Magierowie wzgórze Jaworniki sięga do 312 mt.; odtąd wznoszą się coraz to wyższe pagórki w kie­runku Niemirowa, a mianowicie w Szczerzyku dochodzą Mazury do 350 mt., a w Szczercu Łysa góra do 384 mt. Jest to najwyższe wzniesienie w płd. części powiatu. Ztąd począwszy zniżają się pagórki ku Potyliczowi i Werchracie coraz bardziej (Chomyczyna w Ulicku Seredkiewicz 366 mt.; Topyszka w Potyliczu 352 mt.), aż znów nagle w Lubyczy, na samej granicy Werchraty, wznosi się Kruhły Haraj do 395 mt. Odtąd zniżają się pagórki ponownie ku półn., a w Bełżcu opada­ją do 321 mt. Stoki tych pagórków, szcze­gólniej północne, są przeważnie mało spadzi­ste, z nielicznemi wyjątkami; więcej strome a nawet spadziste są stoki południowe, z na­chyleniem ku zach. i wschodowi, jak Wołkowica, Szczerzec, Przedmieście, Parypsy i in­ne. Należą one do ogniwa miocenu trzecio­rzędnej formacyi, które się tu szeroko rozwi­nęło. Obfitują począwszy od Potylicza, na Siedliska aż do Lubyczy, w wyborne gliny garncarskie i białe fajansowe, oraz w gruby wapień i piaskowiec drobnoziarnisty, o silnem spoiwie krzemowem na całem paśmie. Wapienie numulitowo przedarły powierzchnię w kilku miejscach, głównie zaś na wzniesie­niach Szczerca, Przedmieścia i Parypsy. Wę­giel brunatny znachodzi się sporadycznie, głównie w okolicy Rudy Monastyrek. Piasko­wiec stanowi tu cenny materyał do budowy i konserwacyi dróg; miększe gatunki używane są do budowli. Gliny, szczególniej białe, wy­wołały tu przemysł, dotąd się utrzymujący, lecz upadający obecnie. Z rud żelaznych znaj­dują się tylko sferosideryty. Nazwy miejsco­wości: Ruda Magierowska, Ruda Manastyrek i. t. p. kazałyby się domyślać, że je dawniej eksploatowano, lecz chyba wspólnie z rudą bagienną, której wytapiania zaniechano da­wno z powodu zbytecznej kruchości. Na siarkę wskazują silne źródła żelazisto-siarczane w Niemirowie i w okolicy. Począwszy od płn. i płn.-wsch. końca, t. j. od kończyn ziemi bełzkiej i granicy z królestwem polskiem aż ku Rawie i dalej na płd. w miejscowych podłużnych zagonach ku pagórkom, rozpostarła się formacya kredy, a mianowicie najmłodsze jej ogniwo. I tak: margle sine i białe w pa­smach i gniazdach, opoka biała kredowa, si­wak, przeciągają z nieregularnemi przerwa­mi, począwszy od Żurawców na granicy aż do Ulicka. Margliste iły łupkowate ciągną się w podłużnych przerywanych pokładach, począwszy od Lubyczy przez Teniatyska, po za Rawę aż do Rudy Magierowskiej i okolicy. Na pokładach kredy osiadły po największej części grube warstwy diluwialne piasku i gli­ny na przemian, przerwane gniazdami i pa­smami iłów sinych i rudych, oraz aluwialne warstwy smugami wzdłuż biegu wód. Rzadko występują na wierzch opoki, zato częściej margle, tuż pod aluwialnym osadem. Na uwa­gę zasługują głazy eratyczne, rozsiane obficie w środkowej i południowej części tej oko­licy, t. j. począwszy od Wołkowicy, grupy domów w Kamionce Wołoskiej pod Rawą, aż na Radróż w jednę, a ku Ulicku Seredkiewicz w drugą stroną. Jedne z nich leżą na po­wierzchni ziemi, rozrzucone zwykle z jednego punktu środkowego w promieniach, drugie pokryły warstwy diluwialnej gliny, często­kroć na kilka metrów grube. Ulegają one na­der powolnie wietrzeniu i dlatego dziś jeszcze większa część z tych, które leżą na powierzch­ni, zachowała się w stanie twardym, do róż­nego użytku przydatnym. Szczególnie dobrze są zachowane te, które pokryła glina. To też wytworzył się tu, głównie w okolicy Wołko­wicy i dalej, rodzaj kamieniarstwa, polegają­cy na wydobywaniu owych głazów i obrabia­niu w kostki, odstawiane do Lwowa, gdzie służą jako wyborowy materyał do brukowania ulic. Inna odmiana tychże głazów używaną jest na stępy do mielenia piasku kwarcowego i tarcia z glinką w fajansarniach (np. w Luby­czy). Florę leśną cechuje sosna pospolita, która tu zajmuje najrozległejsze obszary, wynoszące razem 70°/o ogólnego zalesienia. Znachodzimy ją w najrozleglejszych borach, począwszy od Chlewczan na wschód, krańcu aż po Wierzbi­cę, wszędzie w jednolitych drzewostanach, w których utrzymują się tylko w drobnej przymieszce inne rodzaje drzew. Po małej przerwie od Wierzbicy ku Teniatyskom, cią­gnie się od Rawy, na Potylicz, Ratę, Siedli­ska, Hrebenne, Teniatyska, Mosty Małe, Lu­byczę aż do Bełżca drugi pas ziemi, opanowa­ny przeważnie przez sosnę. Postępując na płd. i płd.-zach. na Rudę, Magierów aż do Białej z jednej, a okolice Ulicka i Radruża aż do Niemirowszczyzny z drugiej strony, spotykamy sosnę nie tylko na równiejszych, lecz i na mocno falistych położeniach, wstępu­jącą nawet na pagórki. Dąb zapuszczał tu swe kolonie z bełzkiej ziemi i osiedlał się wszędzie, gdzie tylko kęs lepszej gleby sprzy­jał jego bytowi; jak rolnictwo szerzyć się po­częło, ustępował i ustępuje dąb coraz bar­dziej i tworzy już tylko 7% ogólnego zadrze­wienia. Występuje on jeszcze w znaczniej­szych drzewostanach w Tarnoszynie, Korczminie i najbliższej okolicy; w drzewostanach jednolitych lub przełkniętych lipą, grabem, wiązem, brzozą i osiką w Wólce Mazowiec­

[s. 564]

kiej, Choronowie, Chlewczanach i Karowie; nareszcie pomieszany z wymienionemi już rodzajami w Techlowie, Stajach i Dyniskach. Odtąd, znajdując już coraz mniej warunków istnienia, pojawia się w pomniejszych ostępach

kępach, oraz w pojedynczych osobnikach wpośród borów sosnowych i mieszanych la­sów, począwszy od Rzeczek i Siedlisk aż na płd.-zach. kraniec, występując jeszcze w Niemirowie, Wróblaczynie i Radrużu po raz osta­tni. Buk zajmował do niedawna dość znaczne stanowisko w tutejszej florze; ustępując je­dnak zwolna brzozie i osice zajmuje dzisiaj już tylko 2% ogólnego zadrzewienia. Utrzy­mał się mianowicie w znaczniejszych drzewo­stanach jednolitych i częściowo mieszanych w Lubyczy, Hucie Lubyckiej, Hrebennem, Werchracie, Prusiem, oraz w Wróblaczynie i Niemirowie z przyległościami. Rozmaitością flory leśnej odznacza się płd.-zach. zakątek powiatu, z panującym szczytem Szczerca. Do opisanych już rodzajów drzew przybywają tu nowe. Pojawia się mianowicie jodła w Wró­blaczynie, a obok niej świerk tak tu, jak i w Niemirowie. Obydwa te rodzaje drzew znajdujemy to w całych kępach i pomniej­szych ustępach, to w pojedynczych osobni­kach, przymieszane do drzewostanów głó­wnych, a obok nich goszczą też: wiąz, klon i grab, tu i owdzie brzoza,, a wzdłuż ruczajów i potoków olcha czarna. Świerk znachodzi się jeszcze w Siedliskach wśród sośniny. Dalej ku płn, pojawia się jodła wspólnie z świer­kiem na małych wzniesieniach o glebie płyt­kiej, złożonej głównie z gliny i piasku, na podglebiu z gruzu wapnistego i iłów łupkowato-marglowatych, gdzie występują w ca­łych kępach jednolitych, oraz w całych drze­wostanach mieszanych z bukiem i sosną, Nakoniec znachodzimy je jeszcze w narożniku le­śnym Bełżca, wysuniętym najdalej na północ. Jodła pozostała tu już w nielicznych poje­dynczych osobnikach rozstrzelona, świerk zaś w znacznym jeszcze drzewostanie, zkąd zapu­ścił dalej zagony swoje w Lubelskie. Grab trzyma się żyźniejszej gleby na płn. od Dynisk aż po Szczepiatyn, w zmieszaniu wspólnem z brzozą i osiką, które go coraz więcej wy­pierają, a tylko w Stajach i okolicy w znacz­niejszych litych drzewostanach. Olsza czarna trzyma się miejsc podmokłych. Do najwię­kszego rozszerzenia doszła na moczarach Wól­ki Mazowieckiej, gdzie zajmuje przeszło 197 ha obszaru. Brzozę można tu znaleść wszędzie, na każdym niemal rodzaju gleby; osika unika suchej i jałowej gleby piaszczystej. Do największego rozszerzenia doszły oba gatunki w Dyniskach, Tarnoszynie, Szczepiatynie, Korczminie, oraz w Wierzbicy, Hrebennem, Prusiu i Wołkowicy. Obszar powiatu co do użytkowania przedstawia: 64,564 ha 21 ar. roli, 22,620 ha 60 ar. łąk, 1,466 ha 37 ar. ogrodów, 13,987 ha 36 ar. pastwisk, 33,233 ha 31 ar. lasów, 35 ha 48 ar. moczarów i sta­wów, 4,207 ha 81 ar. innych gruntów. Co do rodzaju kultury lasów zajmują: wysokopienny liściasty 4,805*73 ha, szpilkowy 22,193*53 ha, niskopienny 4,559*04 ha, pastwiska z podrzędnem użytkowaniem drzewa 1,730 77 ha, nieużytki zdolne pod uprawę leśną 837 ha; go­spodarstwo leśne urządzone obejmuje 8,076,13 ha, nieurządzone 23,481*17 ha. W r. 1880 by­ło w powiecie koni 15,473, bydła rogatego 39,119, owiec 15,288, kóz 4, świń 20,134, uli pszczół 6,202. Na jeden klm. kwadr, wypada koni 11‘04, bydła rogatego 27*92, owiec 10*91, świń 14*37, uli 4*42. Na sto ludzi wypada: koni 18’14, bydła rogatego 45*86, owiec 17*92, świń 23-61, uli 7-27. W r. 1880 było 85,287 mk. (wraz z wojskiem), a mianowicie: 15,724 w okręgu sąd. niemirowskim, 40,833 w okr. sąd. rawskim a 28,730 w okr. sąd. uhnow- skim. Na 1 klm. kwadr, wypada 61 mk., na jednę gminę administr. 1,126, na jeden obszar dworski 63 mk. Wedle wyznania było: 11,636 rz.-kat., 61,268 gr.-kat., 11,898 izrael., 485 innych wyznań. Na 1000 mk. było 136*44 wyznania rz.-kat., 718*37 gr.-kat., 139*50 izrael., 5*69 innych wyznań. Języka polskie­go używało 13,388, rusińskiego 62,119, nie­mieckiego 9,649, innych 29. Na 1000 mk. uży­wało języka polskiego 157*2, ruskiego 729-2, niemieckiego 113*3, innych 0*3. Umiejących czytać i pisać było męż. 3,206, kob. 1,621, ra­zem 4,827; umiejących tylko czytać męż. 869, kob. 597, razem 1,466; nieumiejących ani czytać ani pisać męż. 37,909, kob. 41,085, ra­zem 78,994. Na 1000 mk. umie czytać i pi­sać męż. 76*4, kob. 37*4; tylko czytać 20*7 męż., 13*8 kob.; ani czytać ani pisać 902*9 męż., 948*8 kob. Według sposobu i źródła za­robkowania na 100 mk.: 80*78% zajmuje się rolnictwem, leśnictwem i żyje z roli; 0*06 gór­nictwem; 5*67 przemysłem, 3*42 handlem, 0*06 ma zajęcie przy środkach komunikacyjnych lądowych i wodnych; 1*53 przypada na urzę­dników państwa, kraju, powiatu, gmin, woj­skowych czynnych, służbę bezpieczeństwa publicznego, duchownych, nauczycieli, zakła­dy publiczne, ich rodziny, domowników i służ­bę; 0*10 na adwokatów, notaryuszów, archi­tektów, inżynierów, geometrów prywatnych, artystów, literatów, lekarzy, służbę zdrowia, ich rodziny, domowników i służbę; 1*10 na właścicieli domów i rentierów, ich rodziny, domowników i służbę; 7*28 na robotników ze zmiennem zajęciem, na służbę dochodzącą i lu­dność niewiadomego zatrudnienia. Śmiertel­ność od r. 1878 do 1885 (stosunek zmarłych lub nieżywo urodzonych do 1000 ludności):

[s. 565]

w 1878 r. 33*7; w 1879 r. 37*8; w 1880 r. 39*2; w 1881 r. 37*6; w 1882 r. 41*6; średnia śmiertelność 37*9; w 1885 r. 42*4 (powyższe daty statystyczne podane są wedle „Rocznika statystyki Galicyi“, wyd. przez kraj. biuro statyst. pod kierunkiem dra Tadeusza Rutowskiego, Lwów 1887). Od 1 lipca 1888 r. two­rzy powiat rawski osobny okrąg szkolny, któ­rego rada szkolna okr. ma swoją siedzibę w Rawie Ruskiej. Szkół średnich nie ma w powiecie. Ze szkół ludowych istnieją: etatowa 4-klas. męz. w Rawie, etatowa 2-klas. męz. w Magierowie, Niemirowie, Potyliczu, Rze­czycy, Uchnowie i Wólce Mazowieckiej; 17 etatowych jednoklas., a mianowicie: w Bełż­cu, Chlewczanach, Domaszowie, Dziewięcierzu, Hujcze, Kamionce Bobroidy, Kamionce Pulce, Karowie, Korczminie, Ławrykowie, Lu­byczy Kniazie, Lubyczy Wsi, Smolinie, Ulicku, Wasylowie, Werchracie i Żurawcach; 14 filialnych, a mianowicie: w Brokentalu, Horodzowie, Hrebennem, Korczowie, Machnowie, Michałówce, Poddębcach, Rzeczkach, Stajach, Szczepiatynie, Tarnoszynie, Ulhów­ku, Wierzbicy i Wróblaczynie; etat. 2-klas. żeńska w Uhnowie, i szkoły ewangielickic w Einsingen i Smolinie Niemieckim. Z zakła­dów przemysłowych istnieją: młyn parowy w Domaszowie (Zofii Zakliczyny); 3 wodne amerykańskie młyny, a mianowicie: Holem Rawskiem (Izydora Łączyńskiego), w Rawie (Mojżesza Scheindlinga), w Uhnowie (Józefa Krausa) i 32 wodnych zwyczajnych młynów, a mianowicie: 2 w Bełżcu (jeden z foluszem), 3 w Dyniskach (1 z tartakiem), w Hucie Zie­lonej, Karowie, Korczminie, 2 w Korniach, 3 w Lubyczy miasteczku (jeden z tartakiem), w Niemirowie, Potoku, Potyliczu, Przedmie­ściu, 4 w Rudzie Magierowskiej (jeden z tar­takiem), w Rzeczkach (z tartakiem), Rzeczy­cy, Smolinie, Wasylowie (z foluszem), Werch­racie, Wierzbicy (z tartakiem), Wróblaczynie, Wólce Mazowieckiej i 3 w Żurawcach. Go­rzelnie są: w Bełżcu, Domanowie, Kamionce Wołoskiej, Karowie, Mostach Małych, Nowosiołkach Kardynalskich, Okopach, Poddubcach, Racie, Rudzie, Starej Wsi, Ulicku Zarębanem, Wasylowie Wielkim, Wierbicy, Zam­ku i Żurawcach. Browary pospolite: w Niemirowie i Racie. Fabryki fajansu: w Lubyczy Królewskiej, Potyliczu i Siedliskach. Garn­carstwo na większe rozmiary: w Dziewięcierzu, Hrebennem, Kamionce Wołoskiej, Poty­liczu, Radrużu, Rudzie Magierowskiej i Sie­dliskach. Cegielnie pospolite: w Dyniskach, Hucie Obedyńskiej, Rawie Ruskiej, Rzecz­kach i Wasylowie Wielkim. Wapniarki: w Hu­cie Lubyckiej i Radrużu. Kamieniołomy: w Werchracie. Olejarnie: w Uhnowie i Magierowie. Papiernia w Wróblaczynie (wyrabiają bibułę). Fabryki terpentyny i mazi: w Choronowie, Lubyczy Królewskiej i Siedliskach. Tartaki wodne: w Hrebennem, Luby­czy, Werchracie, Wróblaczynie i Wólce Ma­zowieckiej. Powiat rawski otrzymał w ostatnich latach dwie linie kolejowe: iarosławsko-sokalską i lwowsko-bełzecką. Jarosławsko- sokalska wchodzi tu od zachodu z pow. cieszanowskiego, z Horyńca, przerzyna powiat w kierunku przeważnie płn.-wsch. ku granicy pow. sokalskiego i ma stacye: Werchrata, Huta Zielona, Rawa Ruska, Zielona Machnowska, Uchnów i Korczów. Kolej lwowsko- bełzecka (otworzona 23 paźdz. 1887 r.) wcho­dzi tu od płd.-wschodu z Dobrosina w pow. żółkiewskim a przerzyna powiat w kierunku płn.-zach. ku granicy królestwa polskiego i ma stacye: Kamionka Lipnik, Rawa Ruska, Hrebenne, Lubycza i Bełżec (niedaleko To­maszowa). W Rawie Ruskiej jest wspólny dworzec dla obu kolei. Kasy pożyczkowe gminne istnieją: w Lubyczy Kniazie, Kamion­ce Wołoskiej, Magierowie, Nowosiółkach i Ulchówku. Z zakładów dobroczynnych istnieją w powiecie: fundusz ubogich w Magierowie, założony przez Samuela Bełzkiego w r. 1642, z majątkiem zakładowym 1700 zł. w. a.; fun­dusz ubogich w Niemirowie, założony przez Wiktora Stadnickiego w r. 1860, z mająt. zakł. 1247 zł.; fund. ubog. w Potyliczu, założony ze szczodrobliwych datków w r. 1846, z ma­jątkiem zakł. 200 zł.; fund. ubog. w Rawie, z mająt. zakł. 630 zł.; fund. ubog. w Uhnowie, założony w r. 1697 przez Maryą de Zborów Duniową, właścicielkę Uhnowa. Pod wzglę­dem fizycznym opisał powiat Al. Nowicki w pracy: „Okolice Rawy“ (Przewód, nauk. i liter., Lwów 1879), na której opartą jest charakterystyka stosunków geologicznych i flory leśnej obszaru. Lu. Dz.

Rawa Ruska
Oceń ten artykuł

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz