Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Zakład Narodowy im. Ossolińskich, znany powszechnie jako Ossolineum, to jedna z najstarszych i najważniejszych instytucji naukowych i kulturalnych w Polsce.
Jego historia, nierozerwalnie spleciona z losami kraju, rozpoczęła się w 1817 roku, gdy hrabia Józef Maksymilian Ossoliński ufundował we Lwowie instytucję, mającą chronić i rozwijać dziedzictwo narodowe.
4 czerwca 1817 roku cesarz Austrii Franciszek I zatwierdził akt fundacyjny Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Ossoliński zaplanował go jako kompleks łączący bibliotekę, muzeum i wydawnictwo – miejsce, które miało pomagać zniewolonemu narodowi zachować tożsamość.
3 czerwca 1524 roku Mikołaj Kopernik, przebywający we Fromborku, napisał list do krakowskiego kanonika, kartografa i historyka Bernarda Wapowskiego. Dokument znany dziś jako „List przeciwko Wernerowi” uchodzi za drugą znaną pracę astronomiczną Kopernika, po wcześniejszym „Commentariolusie”, i powstał niemal dwie dekady przed drukiem „De revolutionibus orbium coelestium”.
Choć list miał formę prywatnej korespondencji, szybko zyskał znaczenie naukowe. Oryginał nie zachował się, ale jego treść przetrwała w późniejszych odpisach. Dokument był znany uczonym kolejnych pokoleń, a drukiem ukazał się dopiero w 1854 roku w Warszawie, w edycji przygotowanej przez Jana Baranowskiego.
2 czerwca 1979 roku Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski. Była to wędrówka, która na zawsze odmieniła oblicze kraju.
Papież-Polak odwiedził wówczas Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kalwarię Zebrzydowską, Oświęcim, Wadowice, Nowy Targ i Kraków. Jego wizyta, trwająca dziewięć dni, była wydarzeniem religijnym oraz impulsem politycznym.
Atmosfera w kraju w tamtym czasie była napięta. Po wydarzeniach z czerwca 1976 roku społeczeństwo zaczęło coraz głośniej wyrażać sprzeciw wobec reżimu. Kościół katolicki stawał się przestrzenią wolności i duchowego wsparcia dla milionów wiernych. Wybór Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku wstrząsnął władzami PRL, które nie mogły zignorować jego pragnienia odwiedzenia ojczyzny.
2 czerwca 1943 roku — według innych relacji 5 czerwca — wieś Hurby w powiecie zdołbunowskim na Wołyniu stała się miejscem zbrodni dokonanej na polskiej ludności cywilnej. Według dostępnych opracowań napadu dokonały oddziały UPA wspierane przez lokalne formacje SKW (Samoobronne Kuszczowe Widdiły) oraz Ukraińców z okolicznych wsi.
Był to element ludobójstwa, którego celem było usunięcie Polaków z terenów wschodnich II Rzeczypospolitej.
Wieś Hurby, całkowicie polska, nie posiadała zorganizowanej samoobrony. Wieczorem 2 czerwca 1943 roku została otoczona przez około tysiąc napastników.
Wśród licznych rocznic związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, niesłusznie pomijane jest jedno z najistotniejszych wydarzeń 1918 roku: deklaracja wersalska.
3 czerwca 1918 roku w Wersalu szefowie rządów Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch ogłosili deklarację, w której uznali utworzenie „zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza” za jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju w Europie.
Stany Zjednoczone nie podpisały dokumentu, ponieważ występowały w koalicji antyniemieckiej jako państwo stowarzyszone, a nie formalnie sprzymierzone, jednak deklaracja miała duże znaczenie dla umiędzynarodowienia sprawy polskiej.
Bitwa pod Batohem, stoczona 1–2 czerwca 1652 roku, należy do najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Choć często pozostaje w cieniu bardziej znanych starć, jej skutki były wyjątkowo ciężkie dla państwa polsko-litewskiego.
Rzeź polskich jeńców i zniszczenie znacznej części zawodowego wojska koronnego sprawiły, że bitwa ta bywa określana mianem „sarmackiego Katynia”.
relacja powinna być w całości ,a nie w kawałkach…..
A skąd Pan wie, że powinna być w całości? Skoro jest w kawałkach, to nie bez powodu.
no właśnie nie widzę powodu dla którego jak coś jest dobre i ciekawe to się to dawkuję po trochu….to tak jak z dobrym serialem za komuny ,odcinki 20 minutowe a następny za tydzień….
Panie Amstaf, proszę zrozumieć, zadaniem tego portalu jest popularyzacja historii. Uważamy, że obecna forma jest bardziej efektywniejsza niż jednorazowe opublikowanie 20-stronicowego tekstu 😉
to tak jak z wypiciem jednego kieliszka wódki….zaraz po, chce się następnego,Wy tak nie Macie Panowie? to pewnie Jesteście Inni ,pozdrawiam.
No mamy, mamy, ale trzeba się hamować, no nie? 😉
🙂 picie jednego za drugim bez umiarkowania dość “świniowato” się kończy 🙂
Być może u nie których….ja wiem że wsio można szto nie można ,tolka z wolna i z…astrożna…
Choćby dlatego że tzw CDN bardzo rzadko następuje.
Raczy Pan to udowodnić? bo jak na razie kojarzę jeden taki przypadek. A powodem, dla którego nie nastąpiła kontynuacja była usterka nagrania. Ale skoro Pan twierdzi, że “tzw CDN bardzo rzadko następuje” to pewnie zaraz zasypie nas Pan przykładami…
Przykładem może być zbiór wspomnień byłych żołnierzy 27 WDP-AK porozrzucany na wszystkich możliwych stronach portalu i niemożliwie rozciągnięty w czasie.Zanim pojawi się następny odcinek jest duża szansa zapomnienia gdzie i kiedy opublikowano poprzedni.
Panie Mohort, wspomnienia żołnierzy 27 WDPAK znajdują się w jednym konkretnym dziale: http://kresy.pl/kresopedia,historia,ii-wojna-swiatowa Nie pamiętam, żeby któryś z nich był przyporządkowany do innej kategorii. Ale jasne, przydałaby się funkcjonalność pozwalająca łatwo sięgnąć do poprzednich części.