Polski Słownik Biograficzny, t. 3, Kraków 1937, s. 261-262.

Chanenko Michał (ur. ok. 1620, zm. ok. 1680), hetman kozacki. Pochodził niewątpliwie z rodu tatarskiego (Chanenko — syn, potomek chana). Jego ojciec Stefan, służąc na Zaporożu, odebrał Tatarom w potyczce jeńców, wśród nich pewną starościankę polską, z którą się następnie ożenił i z którą miał trzech synów: Michała, Sergiusza i Lawrentego. Data urodzenia Michała i losy, jakie przechodził w wieku młodocianym, nie są znane. Na widownię dziejową występuje dopiero z początkiem r. 1658 już jako pułkownik humański, współdziałający przy ponownym wybo­rze Wyhowskiego hetmanem. W r. 1659 uczestni­czył nad rz. Rasawą w Radzie kozackiej, która proklamowała hetmanem Jerzego Chmielnickiego, lecz nie przyłączył się do paktu z Moskwą, podpisanego przez tegoż w Perejasławiu w paździer­niku 1659. Kiedy Chmielnicki pod Cudnowem postanowił przejść na stronę polską, Ch. należał do delegacji, która prowadziła pertraktacje z Polakami, i na traktacie, zawartym 27 X 1660, figu­ruje jego nazwisko obok podpisów Doroszenki i G. Leśnickiego. W nagrodę za to otrzymał wraz z obu braćmi nobilitację na sejmie 1661 r. Po ustąpieniu J. Chmielnickiego z hetmaństwa przy­łączył się do stronnictwa P. Tetery; w listopadzie 1663 r. zbudował pontonowy most na Dnieprze koło Rzyszczewa, by królowi Janowi Kazimie­rzowi wraz z wojskiem ułatwić przejście na Lewobrzeże. Podczas walk wewnętrznych, które w najbliższych latach rozgorzały na Ukrainie, trzymał się jakiś czas na uboczu i dopiero w r. 1669 wystąpił aktywnie po stronie Suchowijenki, rywala Doroszenki o buławę hetmańską na Prawobrzeżu. W lipcu 1669 cztery pułki zachodniego Prawobrzeża, zebrane na Radzie kozackiej w Humaniu, skłoniły Suchowijenkę do oddania buławy Ch-ce. Przy pomocy krymskich Tatarów i części Zaporożców Ch. osaczył Doroszenkę pod Stebłowem (koło Kaniowa), lecz tutaj 29 X niespodzianie spadł na niego Sirko, posiłkowany przez hordę białogrodzką, i zmusił go do ucieczki na Sicz. W tym trudnym położeniu Ch. starał się nawiązać stosunki z Polską i trafił w samą porę. Wysłana do Ostrogu komisja królewska nie mogła dojść do porozumienia z Doroszenką, wezwała więc Ch-ę, by przysłał tam swoich pełnomocników, i 2 IX 1670 stanęła z nimi umowa, która znacznie ogra­niczyła prawa, przyznane Ukrainie w traktacie hadiackim. Sejm z końcem grudnia zatwierdził tę umowę, a król Michał wysłał Ch-ce chorągiew, buławę i inne odznaki władzy hetmańskiej. Wkrótce potem Ch. otrzymał od króla dwie włości w ekonomii samborskiej, Lisznię i Niedźwiedzę, a później Brusiłów i dwa inne mia­steczka na Podnieprzu. Otrzymawszy ze strony Polski uznanie swego hetmaństwa i uzyskawszy poparcie od atamana Sirki, który od tego czasu staje się jego wiernym sojusznikiem, Ch. posta­nowił stanowczo rozprawić się z Doroszenką, swoim głównym współzawodnikiem na Prawo­brzeżu. Pośpieszył więc z wydatną pomocą Sobieskiemu, który jako hetman w. kor. pod jesień 1671 r. wyprawił się na Podole. Oblężenie Kalnika nie powiodło się. Z nadejściem zimy przer­wał król działania wojenne i odjechał do Lwowa. Tymczasem Doroszence przybyli Tatarzy białogrodzcy z pomocą, więc z początkiem r. 1672 rozgromił polskie chorągwie pod Trościańcem i osaczył Ch-ę w Ładyżynie. Na wiosnę Turcja wypowiedziała wojnę Polsce i sam sultan Mo­hamed IV stanął na czele wyprawy. Lecz jeszcze zanim armia turecka dotarła do granic Polski, Doroszenko wspólnie z Tatarami krymskimi, którzy na rozkaz sułtana przeszli na jego stronę, 18 VII 1672 rozgromił Ch-ę i wojska polskie pod wodzą Łużyckiego koło Czertwertynówki pod Batohem. Skutkiem tego wszystkie pułki popie­rające Ch-ę, nie wyłączając humańskiego, pod­dały się Doroszence. Tymczasem król Michał, zagrożony detronizacją ze strony senatorów-

[s. 262]

malkontentów, do których przyłączył się także Sobieski, wezwał Ch-ę do siebie. Ten przybył z resztą wiernych mu kozaków pod Zamość, był pod Lublinem i na Mazowszu i nawiązał jakieś stosunki z szlachtą, skonfederowaną w Gołębiu. Następnie wysłany na Wołyń, przebywał jakiś czas koło Korca, skąd wraz z wojskiem polskim ruszył na Podnieprze, by przeszkodzić połącze­niu się Tatarów z Doroszenką. Rozbity na głowę pod Stebłowem, schronił się z garstką niedobitków pod Kijów, lecz wojewoda moskiewski, ks. Trubecki, nie wpuścił go do miasta. Wobec tego cofnął się do m. Dymiru (na półn. od Kijowa), gdzie wówczas przebywał pułkownik Piwo-Zapolski, do którego Ch. miał osobistą urazę, rze­komo z powodu podstępnie mu przez Piwę po­chwyconej branki — Czerkieski. Przybywszy do miasta, Ch. rozbił obóz pod zamkiem i za­prosił Piwo-Zapolskiego do swego namiotu na ucztę; w czasie uczty przyszło do burzliwej zwady, przy czym Ch. wraz z synem zasiekli pułkownika szablami. Wkrótce stanowisko Ch-i w Polsce zostało poważnie zagrożone. Nad jego głową zawisł wyrok sądowy za zabicie szlachcica, potężny Sobieski nie mógł mu przebaczyć wmie­szania się w konflikt między królem i malkon­tentami, wreszcie śmierć króla Michała pozba­wiła Chanenkę ostatniego punktu oparcia. Zaczął więc pertraktacje ze Samojłowiczem, hetmanem Lewobrzeża, a równocześnie wysłał poselstwo do cara z prośbą o protekcję. Za zgodą carską przy­był na Ukrainę lewobrzeżną, prowadząc ze sobą ok. 2.000 kozaków i trzy polskie chorągwie. Na Radzie kozackiej, odprawionej 27 III 1674 w Perejesławiu, złożył insygnia hetmańskie, które wręczono Samojłowiczowi jako symbol zjedno­czenia całej Ukrainy pod władzą hetmana Lewo­brzeża i pod zwierzchnością cara. Otrzymawszy majętności na Lewobrzeżu, Ch. usunął się zu­pełnie z życia publicznego; ostatnie lata życia swego spędzał bądź w Kijowie, bądź w Łochwicy i Kozielcu. Rok jego śmierci nie jest znany. Był on typowym przedstawicielem starszyzny kozackiej z okresu tzw. »Ruiny«, u której chęć zdobycia władzy i majątku górowała nad mi­łością ojczyzny; dlatego prawie przez 5 lat kur­czowo trzymał się hetmańskiej buławy, chociaż sprytem politycznym nie dorównywał Doroszence, a zdolnościami strategicznymi przewyższał go Sirko.

Portret Ch-i z buławą w ręku znajduje się w zbio­rach W. Tarnowskiego w Muzeum Państw. w Czernihowie, wydany wraz z facsimile podpisu w pu­blikacji Antonowicza i Beca.

Kijowskie »Pamiatniki« IV; Akty otnos. k istorii Już. i Zap. Ros., V—IX; Pisma do wieku i spraw J. Sobieskiego, wyd. Kluczycki; Grabowski, Ojcz. Spom.; Kroniki Samowydcja, Wełyczka, Hrabianki; Artykuły J. Bartoszewicza w starym i T. Ko­rzona w nowym wyd. Enc. Org. (Haneńko Mich.); Kostomarow M., Getmanstwo Ju. Chmielnickago i Ruina (Monografii, XII i XV); Rolle A., Zemsta kozacza (Nowe opow. histor., Lw. 1878); Antono­wicz W. i Bec W., Istoriczeskije diejatieli Jugo-Zap. Rossii, Kijów 1883, I; artykuł A. Markiewicza (Russkij biograf. słowar.); Korzon T., Dola i nie­dola J. Sobieskiego, Kr. 1898, I—III.

Miron Korduba

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz