Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W dniach 16–17 lipca 1943 roku, w czasie trwającego ludobójstwa na Wołyniu, znaczne siły Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), wspierane przez Ukraińców z sąsiednich miejscowości, dokonały brutalnej masakry ludności polskiej we wsi Kupowalce, położonej w gminie Brany, w powiecie horochowskim województwa wołyńskiego.
Mimo wcześniejszych dobrych relacji z ukraińskimi sąsiadami wieś została niespodziewanie zaatakowana. Mieszkańcy Kupowalec byli wcześniej zapewniani, że UPA walczy jedynie z Niemcami. Za pośrednictwem ukraińskiego sołtysa przekazywali również na rzecz UPA daniny w postaci żywności i odzieży.
16 lipca około południa do Kupowalec wjechały z kilku stron furmanki z uzbrojonymi upowcami. Napastnicy posiadali broń palną, a także noże, siekiery i szable. Rozproszyli się po wsi i rozpoczęli masowe mordy na Polakach.
19 lipca 1399 roku w katedrze wawelskiej odbył się pogrzeb królowej Jadwigi Andegaweńskiej. Władczyni, która zmarła dwa dni wcześniej, 17 lipca, została pochowana u boku córki, Elżbiety Bonifacji.
Tamtego dnia rozpoczęła się długa i niezwykła historia tych królewskich szczątków.
Królowa Jadwiga odeszła w wieku około 25 lat, 17 lipca 1399 roku, po trudnym porodzie swojej jedynej córki. Elżbieta Bonifacja przyszła na świat 22 czerwca, ale zmarła po zaledwie trzech tygodniach. Królowa także gasła w oczach – cierpiała prawdopodobnie na gorączkę połogową. Przeżyła swoje dziecko o zaledwie kilka dni.
16 lipca 1933 roku o godz. 21:15 rozgłośnia Polskiego Radia we Lwowie nadała pierwszy ogólnopolski odcinek audycji „Wesoła Lwowska Fala”.
Program, który łączył radiowy kabaret, piosenkę, satyrę i miejscowy folklor, stał się jednym z największych fenomenów kulturalnych II Rzeczypospolitej.
Początki audycji sięgały 23 października 1932 roku. Wówczas lwowska rozgłośnia wyemitowała „Wesołą Lwowską Niedzielę” – kilkugodzinny program wypełniony lekką muzyką, dowcipami, skeczami i piosenkami. Za jego koncepcją stał dyrektor rozgłośni Juliusz Petry, który chciał stworzyć audycję odwołującą się do miejscowych tradycji, lwowskiej gwary i charakterystycznego humoru miasta. Formułę programu opracował Wiktor Budzyński, jego kierownik artystyczny i autor większości tekstów.
18 lipca 1998 roku Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą nowy podział administracyjny Polski.
Reforma zastąpiła istniejące od 1975 roku 49 województw systemem opartym na 16 większych regionach oraz przywróciła zlikwidowane w okresie PRL powiaty.
Nowy podział stanowił drugi etap odbudowy samorządu terytorialnego po upadku komunizmu. Pierwsza reforma została przeprowadzona w 1990 roku i doprowadziła do utworzenia samorządowych gmin. Osiem lat później zdecydowano o wprowadzeniu dwóch kolejnych szczebli samorządu – powiatów i województw.
18 lipca 1943 roku na stacji kolejowej w Józefowie pod Warszawą żołnierze Kedywu Armii Krajowej z Oddziału Dyspozycyjnego „Osjan” wykonali wyrok śmierci na volksdeutschu Ernście Sommerze.
Był on odpowiedzialny za zatrzymanie Huberta Lenka ps. „Hubert”, uczestnika przeprowadzonej niespełna cztery miesiące wcześniej akcji pod Arsenałem.
26 marca 1943 roku warszawskie Grupy Szturmowe Szarych Szeregów zaatakowały niemiecką więźniarkę przewożącą więźniów z siedziby Gestapo przy alei Szucha na Pawiak. Głównym celem operacji o kryptonimie „Meksyk II” było odbicie Jana Bytnara ps. „Rudy”, brutalnie torturowanego po aresztowaniu. W wyniku śmiałego uderzenia uwolniono ponad 20 więźniów.
17 lipca 1399 roku, około południa, w Krakowie zmarła Jadwiga Andegaweńska, król Polski i pierwsza żona Władysława Jagiełły.
Młoda monarchini nie odzyskała zdrowia po urodzeniu córki Elżbiety Bonifacji. Miała około 25 lat.
Ostatnie tygodnie życia Jadwigi naznaczone były zarówno nadzieją na zapewnienie trwałości dynastii, jak i osobistym dramatem królewskiej rodziny. Po kilkunastu latach małżeństwa z Jagiełłą królowa spodziewała się pierwszego dziecka. Narodzin następcy tronu oczekiwano w całym Królestwie Polskim.
Baczyński to taki odpowiednik Józka Kożdonia. Podobne przemowy walił Kożdoń w parlamencie czechosłowackim I Republiki. Zamienić tylko słowa „Ukrainiec” na „Polak” a „Rusin” na „Ślązak”.
Pozwoliłem sobie przekopiować parę wypowiedzi Józefa Kożdonia dla porównania:
„…Moje wychowanie, które mnie wiodło do wierności ojczyźnie, mojemu śląskiemu ludowi, ewentualnie do niemieckiej świadomości…”
„…abym przeciwko polskości zwłaszcza podkreślił stanowisko naszego Ślązactwa, jeszcze mocniej niż przedtem uważał za oczywistość przy spisie ludności 1921 opowiedzieć się jako „Ślązak”…
…I w r.1930 była moja deklaracja jako Ślązaka przyjęta i uznana…”
„…W śląskiej partii ludowej zorganizowane wierne ojczyźnie Ślązactwo było niezbitym dowodem obrony przeciw wszechpolskim prawom do Śląska Cieszyńskiego…
…byłem organizatorem i głównym działaczem wielkiego ruchu Ślązaków za przyłączeniem całego cieszyńskiego do Czechosłowacji…”
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=7991 &st=2865
uri masz niepowtarzalną szansę na ukrainie możesz zdążyć na końcowy akord likwidowania tego kwazi państwa i polec w obronie groteski ,przestaniesz smrodzić na tym forum .
Janusz s. (Hawranek i kilkanaście innych nicków). To że Redakcja pozwoliła Tobie nadawać pod zmienionym nickiem jest dla mnie dziwne, ale nie mnie komentować. Zostałeś przyjęty spokojnie, ze zrozumieniem. Widzę że znowu Tobie odbija, oświadczyłeś że za nic nie odpowiadasz. Wracaj lepiej z powrotem do zakłady albo bierz psychotropy. Na Twoim przykładzie widać gdzie kończy się choroba a zaczyna wrodzona podłość charakteru. Zachowuj się przyzwoicie albo wracaj na dalsze zamknięte leczenie. Jaki jest sens wyrzucać kilkanaście razy człowieka z Forum i pozwalać mu na dalsze funkcjonowanie i obrażanie innych i Redakcji? Jest to pytanie do Redakcji. Zachowuj się Pan, Panie Januszu S.
Tutejszym). Świń razem nie pasaliśmy co byłoby dla tych ostatnich , ciężką obrazą dla nich z twojej strony. Nie życzę sobie z Pańskiej strony żadnych idiotycznych porównań i komentarzy . Więc odstosunkuj się Pan ode Mnie . Widzę po treści wpisu , że znowu wpadł pan w tzw ,,ciąg alkoholowy” i szuka zwady mimo że Ja Pana unikam bo nie należy Pan do jednostek z którymi chciałbym podjąć jakiekolwiek znajomość czy dyskusje ze względu na ułomność Pańskiej wiedzy i wręcz służalczość w stosunku do wrogów Polski , No cóż każdy naród ma swoich nikczemników i Pan do nich niewątpliwie należysz choć sądząc po komentarzach wątpliwa jest Pańska Polskość.
Sameś Pan pasał, do konfidencji ze mną się nie dopychaj. Zachowuj się Pan, Panie Januszu S. i zmień swoje obraźliwe postępowanie wobec innych Forumowiczów. Identyfikacja Janusza S. zakończona wynikiem pomyślnym. cbdo.
Tutejszym (,,Sameś Pan pasał” jesteś Pan żałosny Na Twoim przykładzie widać gdzie kończy się choroba a zaczyna wrodzona podłość charakteru.) a co do Pańskich chorych tez i domysłów pominę je bo z kr…..ynem nie warto rozmawiać . Podobno jak świni napluje się w ryj i tak powie że deszcz Pada co z w Pańskim przypadku udowodniono. Szukaj sobie Pan innych forumowiczów do których możesz się doczepić ode mnie się jak Pisałem odstosunkuj się . Wpisami na Mój temat udowodniłeś że jesteś żałosnym niedowartościowanym osobnikiem poszywającym się pod cudzą tożsamość . i lubującym się w pisaniu paszkwili .
A pod slowo Polak, co bys podstawil? Jakos dla mnie te 2 sytuacje nie przystaja. Jedyne co wydaje sie byc takim samym, jest niemieckie mataczenie i sabotowanie panstwa polskiego.
Porównuję sylwetki i postawy Baczyńskiego „twardego Rusina” w kwestii ukraińskiej i Kożdonia „twardego Ślązaka” w kwestii polskiej. Są całkiem podobne, z tym że po ideach Baczyńskiego nie pozostało nic, natomiast spuścizna Kożdonia ma się całkiem nieźle, i w Czechach, i w Polsce.
Rusini to najprościej mówiąc grupa etnograficzna narodu ukraińskiego i nic tego nie zmieni.
Panie Poliszczuk). Niestety myli się Pan nie było do 1918 r czegoś takiego jak naród ukraiński .Został on sztucznie stworzony przez C.K Austrię przy znaczącym udziale Kleru Greko Katolickiego. Natomiast Naród Rusiński istniał od kilku stuleci Jak im wytłumaczono że są czymś takim jak ,,ukraińcy” może Pan zapoznać się na stronach o Austriackim obozie Koncentracyjnym dla Rusinów w czasie I W.Ś. Jeśli chce Pan już mówić zgodnie z prawdą historyczną to ewentualnie Pojęcie ukraińskości można wywodzić tylko i wyłącznie w odniesieniu , że są to mieszkańcy krańców Rzeczpospolitej.
Nie mogłem się powstrzymać by tego nie skomentować
Co za różnica Rusin czy Ukrainiec ?
Chłop ukraiński był tak cemny że nie wiedział że jest Ukraińcem ( podobnie było w XIX wieku w Galicji gdy chłop polski nie wiedział że jest …Polakiem ) czyli świadomi swojej tożsamości narodowej nazywali siebie Ukraincami.
Polskiemu państwu polskiej racji stanu polskiej propagandzie ( każde państwo uprawia propagande na swoją korzyść ) potrzebny był taki szczekacz i rząd Piłsudskiego takiego znalazł .
Mówięc obiektywnie ile prawdy jest w jego przemówienu i jak było ono przyjęte nie przez Polaków ale przez Ukrainców – Rusinów ?
Mówi on o konflikcie między tak zwanymi Ukraincami a tak zwanymi Rusinami co nie świadczy o odrębności narodowej a jedynie o konflikcie na temat stosunku do państwa polskiego
Ukrainscy nacjonaliści atakowali nie tylko Polaków ale tagże swoich Ukrainców – Rusinów za współprace z polskim państwem ( w ich mniemaniu z polskim okupantem ) czy u nas nie było podobnie
w XIX wieku w Galicji polscy chłopi co nie wiedzieli że są Polakami mordowali polskę szlachtę
albo jak postępowano w czasie 2 wojny światowej z Polakami co współpracowali z okupantem a za współpracę AK uznawało nawet chodzenie do kina na niemieckie filmy i propagandowe kroniki filmowe
A czy my nie mieliśmy podobnych renegatów i szczekaczy co szczekali na korzyść obcego państwa a ich przemowy mijały się z prawdą ?
Każdy Ukrainiec jest Rusinem…ale nie kazdy Rusin to Ukrainiec…( choc to nie po nosie propagandzie )
A z tymi separatystami śląskimi powinno się zrobić porządek jak najszybciej jak tego nie zrobiono do tej pory ( jeden z plusów komuny w PRLu to było że zwalczano właśnie takie odrębności ) bo nic dobrego to nie wróży i nie przyniesie. Problem w tym że za komuny ci rebelianci pouciekali do Niemiec a teraz działają z tamtąd przy wsparciu rządu niemieckiego i przy poparciu UE ( skąd to znamy z historii i jak historia lubi sią powtarzać w takich rzeczach )
Dodam cos, co propaganda próbuje rozmyć….Kazdy Ukrainiec jest Rusinem…ale nie kazdy Rusin jest Ukraincem….