Anna Bilińska-Bohdanowicz

Anna Bilińska-Bohdanowicz ( Złotopole na Ukrainie 1857 – Warszawa 1893 ) Dzieciństwo spędziła na Ukrainie a pierwszych lekcji rysunku (1869-71) udzielał jej Michał Elwiro Andriolli przebywający na zesłaniu w Wiatce. Uzdolniona muzycznie uczyła się równocześnie gry na fortepianie a w 1875 roku rozpoczęła studia w Konserwatorium warszawskim. Od 1877 roku uczęszczała do Klasy Rysunkowej Wojciecha Gersona a po wyjeździe zagranicę (1882) uczyła sie w Paryskiej Academie Julian i w pracowni Oliviera Mersona.
Była zdecydowaną zwolenniczką realizmu, krytyczną wobec impresjonizmu. Malowała przede wszystkim portrety ale interesowała sie także tematyką rodzajową i pejzażami. Pracowała w oparciu o solidny warsztat akademicki o bezbłednym rysunku, przemyślanej kompozycji i dbałości o perfekcyjny realizm. Pod koniec lat 80-tych zaczęła zdobywać uznanie, medale na wystawach, zbierac pochwały i otrzymywać zamówienia. Zaczęła też interesować się problemem swiatła w malarstwie, bezwiednie zbliżając sie do impresjonizmu.
W 1892 roku poślubiła lekarza Antoniego Bohdanowicza i z nim wróciła do Warszawy, gdzie chciała założyć własną szkołę malarstwa dla kobiet. Śmiertelna choroba serca uniemożliwiła te plany.
Anna Bilińska była kobietą wspaniałego charakteru, dzielnie walczącą z wielką biedą, zachowującą imponującą osobistą godność, choć los ją ciężko doświadczał. Kazimierz Walewski pisał o niej: „Dusza niepospolicie szlachetna i harda, gardząca reklamą”.

*Zdjęcia i opisy pochodzą ze strony: http://www.pinakoteka.zascianek.pl/ i umieszczone zostały dzięki uprzejmości pana Witolda Raczunasa




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz