• ziomek 20 lutego 2015, 22:59 Bilans bitwy o Debalcewo

    Tagore-nie ma w tym nic tajemniczego.Przewidywana klęska i brak motywacji sprawił że dowódcy opuścili rejon Debalcewe jako pierwsi,pozostawiając żołnierzy samym sobie.Dochodzi równiaż brak koordynacji pomiędzy różnymi formacjami-poborowi,ochotnicy,najemnicy-jednym słowem totalny chaos...

  • szczurek 20 lutego 2015, 22:57 Bilans bitwy o Debalcewo

    No to zaczynamy liczyć
    https://www.youtube.com/watch?v=gYacG5h939k &oref=https%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DgYacG5h939k &has_verified=1

  • ziomek 20 lutego 2015, 22:51 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    tagore Jest zapowiedż ze strony grupy dowódców,utworzenia alternatywnego sztabu generalnego.Wygląda to na zapowiedż kolejnego zamachu stanu,tym razem wojskowego..

  • tagore 20 lutego 2015, 22:49 Bilans bitwy o Debalcewo

    Sądząc po wielkości bronionego obszaru ,mogło w rejonie Debalcewa walczyć jakieś 5000 ludzi
    po stronie ukraińskiej. Zadziwiające w tej historii jest to ,że armia Ukrainy nie miała dość rezerw
    do podtrzymania obrony drogi odwrotu dla swoich oddziałów. Wygląda to tak jak by za fikcją
    nazw 200 osobowych batalionów ukryto prawdziwy stan armii ,a właściwie jej brak.

    tagore

  • Czy jaśnie nam panujący pan Prezydent, otworzył przez okres całej swojej kadencji choć jedną wystawę taktującą o ludobójstwie jakie zostało dokonane przez ukraińców na Polakach?

  • piotr_b 20 lutego 2015, 22:42 Bilans bitwy o Debalcewo

    Myślę, że spokojnie można mówić o liczbie 200-300 poległych ukraińskich żołnierzy i drugie tyle wzięte do niewoli. Natomiast poległych separatystów liczyłbym mniej z oczywistych powodów, jakieś 100-200 poległych. Myślę, że są to obiektywne liczby, o ile można tak to ująć.

  • tagore 20 lutego 2015, 22:38 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    Choleryk z niewyparzonym językiem wyraźnie Poroszence nie pasował. Nie dość ,że sprawa
    strzelaniny na majdanie ma coraz gorszy zapach to wściekłość wojskowych wysyłanych bez sensu na
    śmierć grozi mu utratą władzy ,a może i życia.

    tagore

  • "Syniutka oznajmił, że tam, gdzie są Galicjanie, tam nie ma mowy o żadnym separatyzmie."
    Ależ oczywiście. Przecież cały majdan i wszystko co się po nim działo pokazał wyraźnie, że "Galicjanie" najpierw rzucili się do gardła swoim braciom z innych regionów, podporządkowali ich sobie a teraz już dopilnują, żeby żaden "separatyzm" innym do głowy nie przyszedł. Jedna nacja i jedna racja.

  • lokis1271 20 lutego 2015, 21:51 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    Witam Państwa! Na uroczystości nie został wpuszczony legendarny setnik Samoobrony Majdanu, Wołodymir Parasiuk.
    Artykuł z prokijowskiego portalu 1news.com.ua: http://1news.com.ua/ua/6972-na-maydan-ne-pustili-geroya-revolyucii-sotnika-parasyuka.html ; to samo z portalu separatystów:
    http://rusvesna.su/news/1424455717
    Pozdrawiam
    Lokis

  • Marian Kowalski ma rację. Ten fragment jest najlepszy : " trzeba zbudować swoją pozycję ekonomiczną, potem mieć armię, wyznaczyć cele polityczne i konsekwentnie to realizować, jak robi to Rosja, Niemcy czy inne poważne kraje ”. Dlatego na niego zagłosuję.

  • wojne atomowa sobie na razie darujmy. Dlaczego nie bedzie? A to bardzo proste. Lotniska w pasie państw bałtyckich są oddalone ok 150 km od Bałtyku lub Rosji/ Królewca. W przypadku ataku zabraknie czasu na reakcję - maks. 3-8 minut - czyli ma Pan czas na działanie ok 3-5 minut - w każdym wypadku zbyt mało czasu.

  • Czary Poroszenki po kolejnej klęsce militarnej ,czego polityk nie powie aby zwiększyć szansę na utrzymanie się u władzy. Obawiam się ,że polityka Ukrainy wobec Polski nie zmieni się aż
    Rosjanie doleją wody z Dniepru do chłodnicy swojego czołgu.

    tagore

  • tutejszym 20 lutego 2015, 21:09 Miedwiediew o poprawkach w budżecie Rosji

    Zan: 20.02.2015 18:44 Wiem że w Pańskiej Rosji panuje szczęście, pogoda i dobrobyt, Samo najlepsze. Ale przeczytałem analizę na podstawie danych "World Health Statistic 2013 " Pana Andrzeja Lubowskiego: "Ponura rosyjska demografia. WHS_2013_cover2014-05-12.
    Z najświeższego raportu Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Statistics 2013) wynika, że w 2011 roku (ostatnie dostępne dane) prawdopodobieństwo, że rosyjski 15-latek umrze przed osiągnięciem 60 roku życia jest wyższe niż w przypadku jego rówieśnika z Afganistanu, Bangladeszu, Etiopii, Haiti czy Iraku. W statystykach spodziewanej długości życia mężczyzny Rosja plasuje się za Egiptem, Kambodżą, Pakistanem, Syrią, a nawet, wedle danych WHO, za Koreą Północną. Na 1000 żywych urodzeń, w Rosji przypada 10 urodzeń martwych. W Polsce, Belgii, Czechach, Grecji, Holandii, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Kanadzie, USA wskaźnik ten wynosi 3, zaś w Danii, Finlandii, Niemczech, Norwegii i Singapurze– 2 (dane za 2009 – ostatnie dostępne). Współczynnik śmiertelności neonatalnej (przed 28 dniem życia) wynosił w Rosji w 2011 roku 6 (na 1000 żywych urodzeń), podczas gdy u nas, w Austrii, Grecji, Holandii, Nowej Zelandii, Szwajcarii – 3, w Danii, Finlandii, Norwegii, Słowenii– 2, zaś w Singapurze i w Szwecji – 1. Oba te wskaźniki są w Rosji znacznie gorsze niż w republikach nadbałtyckich i nieco gorsze niż na Ukrainie. Problemy demograficzne to, jak wiadomo nie od dziś jeden z głównych kłopotów Moskwy. Z oficjalnych danych rosyjskich (Goskomtat) wynika, że ludność Rosji wyniosła 1 stycznia 2013 roku 143,3 miliona osób ............. Według danych Goskomtata, jeszcze w 2012 roku liczba zgonów przewyższała liczbę urodzeń. Z tychże danych wynika, że imigracja do Rosji znacznie przekracza skalę emigracji. Emigracja miała wynieść w 2013 roku 186 tysięcy osób, podczas gdy imigracja 482 tysiące. Wśród imigrujących do Federacji Rosyjskiej 90% stanowią obywatele dawnych republik radzieckich, z tego 40% przypada na Uzbekistan, Tadżykistan i Kirgizję. Wśród imigrantów spoza dawnego ZSRR prym wiodą mieszkańcy Chin. Zahamowaniu spadku liczby ludności sprzyja nie tylko napływ ludzi z zewnątrz, lecz także pewna poprawa wskaźnika przyrostu naturalnego. Pracują na tę poprawę głównie społeczności muzułmańskie. Zdaniem demografów, także rosyjskich, poprawa jaką odnotowano w ostatnich dwóch latach nie jest zjawiskiem trwałym. Według prognoz Banku Światowego między rokiem 2015 a 2040 Rosji ubędzie niemal 11,5 miliona ludzi. (wedle tych samych prognoz Polsce ubędzie 2,4 miliona ludzi, Niemcom – 5,3 miliona, Włochom niespełna milion, zaś W. Brytanii przybędzie ponad 6,5 miliona ludzi, Francji niemal 5 milionów, a Hiszpanii 4,5 miliona)." http://studioopinii.pl/andrzej-lubowski-ponura-rosyjska-demografia/

  • A czemu nie będzie? Planowano nawet w Polsce tarczę "antyrakietową". Przed Iranem :) Takie amerykańskie poczucie humoru. Oczywiście tarcza jest technicznie niewykonalna i każdy odpowiednio podejrzliwy zastanawia się czy to nie jest parawan dla rakiet ofensywnych. Każda wojna potęg atomowych będzie atomowa. Tu nie ma czasu do namysłu.

  • ems 20 lutego 2015, 21:04 Hrywna stacza się w dół

    A tymczasem cena ropy w górę ...

  • jazmig 20 lutego 2015, 21:04 Propagandowy spot separatystów [+VIDEO]

    separatyści to mieszkańcy Donbasu, a powstańcy walczący o wolność tej krainy to również głównie miejscowi, z tym, że walczą tam również ochotnicy z innych krajów. Podobnie jest po stronie banderowców, tam też mają wielu cudzoziemców, szczególnie w prywatnych batalionach oligarchów, takich jak Azow i Ajdar.

  • webprojektant 20 lutego 2015, 21:04 Ukraiński sztab: Separatyści nadal strzelają

    z netu:"Hanba zwolennikom Putlera i Rosji, panstwa przeprowadzajacego manewry wojskowe symulujace atak nuklearny na Warszawe, gdzie wiceprzewodniczacy Dumy Zyrynowski mowi z pogarda i nienawiscia, ze Rosja zetrze Polske z powierzchni ziemi, i nikt tego nie krytykuje, nie potepia, panstwa ktorego prezydent wyraza zadowolenie i dume z podpisania haniebnego paktu Ribentropp Molotow, panstwa ktore insynuuje ze to Polska jest winna wybuchowi II wojny swiatowej, panstwa ktore sila zaklamanej wewnetrznej propagandy buduje w oglupionym spleczenstwie nienawisc do sasiadow, panstwa ktore uzywa szantazu energetycznego wobec sasiadow, panstwa ktore z cynizmem i pogarda prowadzilo sledztwo smolenskie, gdzie z satysfakcja ponizano i bezczeszczono zwloki elity panstwa polskiego, panstwa ktore w zywe oczy bedzie sie wypierac swoich oczywistych podlosci i zbrodni!!! Panstwa ktore atakuje i destabilizuje slabszych sasiadow!"

  • Twoja ojczyzna na "K" wzywa Cię w ramach IV fali mobilizacji synu ukraińskiego imigranta ...

  • webprojektant 20 lutego 2015, 21:00 Viktor Orban skrytykował Donalda Tuska

    z netu: "To,ze Rosja będzie nadal atakował Ukraine, to efekt miekkości Europy; uzaleznienia jej polityków od kasy putina; Applebaum napisała wczoraj, że politycy europejscy po prostu biorą w łape od Putina. blogi.newsweek.pl/Tekst/swiat/695609,czy-putin-finansuje-polskich-politykow-raport-brytyjczykow-i-doniesienia-applebaum.html Tym, co najbardziej wstrząsa czytelnikiem w materiale prasowym Anny Applebaum, jest stwierdzenie faktu, iż kampania wyborcza prezydenta Czech, Milosza Zemana była finansowana przez rosyjski koncern Łukoil oraz że Front Narodowy we Francji jest wspomagany rosyjskimi pieniędzmi. Applebaum dodaje, że w każdym państwie Unii agendy Putina finansują ugrupowania polityczne, których celem jest dezintegracja Wspólnoty Europejskiej. Gdyby przetłumaczyć doniesienia Applebaum na jednoznaczny język, należałoby stwierdzić, że wielu ważnych polityków europejskich jest szpiegami Putina, skoro ich kariery były finansowane przez Rosjan. Według informacji PKW, dziewięć komitetów wyborczych zarejestrowało kandydatów w wyborach na urząd prezydenta. Tekst Applebaum sugeruje więc czytelnikom postawienie pytań: skąd komitety pozyskują kasę na wybory? Czy rosyjskie firmy finansują kandydatów w wyborach prezydenckich? Skoro bowiem, za pieniądze Putina, ulokowano Zemana na stanowisku prezydenta Czech, to czy w Polsce rosyjskie służby specjalne nie chcą również ulokować na najwyższym państwowym urzędzie swojego człowieka? Skąd więc Magdalena Ogórek weźmie kasę na organizację swojej kampanii prezydenckiej? Czy jej pro-putinowskie deklaracje wygłoszone podczas konwencji w Ożarowie nie miały stanowić apel do Rosjan o pomoc finansową? W najbardziej poczytnym portalu informacyjnym w Polsce, mianowicie w Google.News, streszczenie tekstu Applebaum, które ukazało się na łamach Tok.FM oraz na platformie internetowej Gazeta.pl, nie zostało opublikowane. Wpływowe serwisy internetowe milczą o doniesieniach Applebaum. Dlaczego? Czy oznacza to, że polska przestrzeń medialna jest w stopniu niebezpiecznym zdominowana przez rosyjskich agentów wpływu? Dlaczego media nie chcą dyskutować nad informacjami Applebaum? Czy polski Sejm jest na tyle silny, aby przeprowadzić debatę nad doniesieniami Applebaum?"

  • jazmig 20 lutego 2015, 21:00 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    https://www.youtube.com/watch?v=UqC7d33C1uk

  • jazmig 20 lutego 2015, 20:58 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    Poroszenkę żegnały gwizdy i okrzyki hańba, tego Zyga nie zauważył?

  • zan 20 lutego 2015, 20:58 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    ZSRR = dla Ukrainy Wielki Głód, a na końcu Czarnobyl. No i komuna. Co by jednak nie mówić o ZSRR, to w latach 80 XX wieku Ukraina przeżyła cywilizacyjne apogeum. Na terenie Ukrainy był zgromadzony sowiecki hi-tech: lotniczy, kosmiczny, hutniczy. To był wielki kapitał intelektualny, a oligarchowie go zaorali, po puczu CIA ostatecznie dobili. Dla USmańców to dobrze, że Rosja nie ma silników z Zaporoża. A dla Ukraińców? Wrócą do pasania świń? Parobki ma famie Monsanto, prostytutki dla europejskich oblechów, dawcy nerek. Ponura "chwała" nadchodzi.

  • w zadnym wypadku w razie konfliktu nieatomowego u bałtów nie będzie wiekszej ilosci lotnictwa. Dla przykładu - F22 ma stacjonowac w UK w razie znaczącego zagrożenia i z UK jest w stanie zapewnic panowanie w powietrzu na całością obszaru powietrznego NATO. itd itp. PS bombowce B2 bombardujące Irak startowały z UK lub nawet USA - po wykonaniu zadania wracały do baz - misje często trwały 20 i więcej godzin.

  • sobiepan 20 lutego 2015, 20:57 Poroszenko: Chwała będzie nasza

    Coś cicho w mediach o naszym strażniku żyrandola.Nawet kresy.pl nie mają żadnych informacji jak został przyjęty .

  • Poprawka: podczas negocjacji w Mińsku Debalcewo było ju otoczone, co potwierdzaly wywiady niemiecki i francuski, tylko Poroszenko szedł w zaparte.

  • Głodówka w imię Bandery

    Boni glodowkaMedialna heca związana z głodówką prowadzoną przez europosła Michała Boniego w obronie uwięzionej przez Rosjan Ukrainki Nadji Sawczenko, oskarżonej o udział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy w Donbasie, daje dużo do myślenia. W całej akcji obserwujemy swoiste przemieszanie rzekomo sprzecznych ze sobą wartości.

    Oto były opozycjonista [i były donosiciel – admin], były minister, w imię prawnoczłowieczych ideałów walczy o uwolnienie z więzienia banderowskiej bojowniczki z Ukrainy. Byli działacze opozycji mają po Pussy Riot nowego więźnia sumienia.

    Podobny do prezentowanego przez europosła ton obserwujemy także w wiodących mediach. Peany na cześć neobanderyzmu, odwołującego się do ideologii, którą swoim bestialstwem przewyższały chyba jedynie ludobójcze praktyki Pol Pota w Kambodży, idą w parze z prawnoczłowieczą papką większości komentarzy. Warto się zastanowić, gdzie leży źródło podobnych praktyk?

    Tkwi ono w biografiach rodzimego establishmentu, w jego solidarnościowym rodowodzie. Już w latach 80. ub. wieku liderzy opozycji demokratycznej widzieli w każdym przeciwniku komuny i Moskwy cennego sprzymierzeńca. Do rangi symbolu urasta postać Jacka Kuronia, który należał do czołówki ukrainofilii polskiej. To właśnie w korowsko-solidarnościowej genealogii należy dopatrywać się źródeł współczesnej polityki zagranicznej III RP, z jej „strategicznym sojuszem” polsko – ukraińskim na czele. Na ile zaś OUN-owska jaczejka przeniknęła do struktur solidarnościowego podziemia, pozostaje do dziś pytaniem otwartym.

    Obserwując jednak zachowania liderów dwóch głównych postsolidarnościowych partii, odnieść można wrażenie, że na naszych oczach realizowany jest scenariusz zarysowany w tajnej instrukcji władz OUN z 22 czerwca 1990 r. Jeden z punktów dokumentu mówił m.in.:

    „Nasza propaganda powinna iść w kierunku wykazania, że Solidarność nie była tą siłą sprawczą, lecz UPA, która zainspirowała siły antykomunistyczne do działania. UPA walczyła z bolszewią ponad 10 lat a jej duch żywy nigdy nie wygasł. Duch UPA zapłodnił Solidarność do czynu (…) Stosunek zdrowych sił ukraińskich do obecnej polskiej rzeczywistości powinien być zróżnicowany i uzależniony od naszych interesów. Polska jest Ukrainie potrzebna jako sojusznik do rozbicia ZSRR. W tym celu należy popierać w Polsce wszystkimi siłami wszystko co ma posmak antyrosyjski. Katyń, wywózki na Sybir, zbrodnie NKWD i UB. Taki stan rzeczy odwraca uwagę Polaków od UPA, którą polscy komuniści przedstawili narodowi polskiemu kłamliwie nie jako zbrojny ruch narodowo-wyzwoleńczy, lecz jako bandy. Podkreślać z całą mocą, że pełne wyzwolenie Polski nie jest możliwe bez samoistnej Ukrainy (vide Michnik). Oznacza to pełne zaufanie Polaków do antymoskiewskiej polityki Ukraińców, pozwoli na ich zupełny bezkrytycyzm i na pełne ich zaangażowanie po naszej stronie”.

    Maciej Motas
    http://mysl-polska.pl

  • NATO należy rozliczać jako całość, bo jako całość wchodzi do równowagi jądrowej. W tym ujęciu Litwa przestaje być "litwą", a staje się lotniskowcem USA. Nawiasem mówiąc spisanym na straty jako platforma do jednorazowej salwy. ZSRR w podobny sposób spisywał na straty PRL wiedząc, że USA walnie salwę aby odciąć front od zaplecza.

  • Wpis profesora jest skandaliczny z kilku powodów:
    - nie należny okazywać publicznie radości z jakiejkolwiek śmierci,
    - obecne władze Rusi nie są bardziej banderowskie niż poprzednie,
    - nalezy szikac porozumienia między narodami a nie wzbudzać wzajemne waśnie
    ... co artykuł p. Baciarskiego niestety robi...

  • A propos wszy...co ty robisz w Polsce?

  • Jak Kopacz Orbana „do porządku przywołała”

    Triumfalnie oznajmił o tym Jacek Rostowski, wykazując przy okazji po raz kolejny, że jest bezczelny i nie ma pojęcia czym jest dyplomacja. Pani premier odczytała grzecznie podczas briefingu to, co napisali jej nowi współpracownicy.

    Powiedziała m.in.: „Jedność Unii Europejskiej i potępienie agresji jest dla nas rzeczą fundamentalną. W szczerej i trudnej rozmowie oznajmiłam to premierowi Orbanowi. Dziś zarówno Polska jak i Węgry mogą same decydować o swoim losie. Wielki naród, jakim są Ukraińcy również ma prawo do decydowania o swoim losie”.

    I dalej o historii: „Polskę i Węgry łączyła zawsze prawdziwa, a nie tylko przysłowiowa przyjaźń. Doskonałym tego przykładem jest postać bohatera Polski i Węgier, generała Józefa Bema, w nim splata się wspólnota historii, wspólnota wartości. Jestem dumna, że oba naszej kraje po latach niewoli są dziś członkami wspólnoty Zachodu”. Było również, a jakże, o rewolucji 1956 roku w Budapeszcie.

    W tym wywodzie, odczytanym przez premier Kopacz, widać rękę Grzegorza Schetyny lub Michała Kamińskiego. Ten przekaz jest bowiem dosyć jasny – co wy robicie? Nie pamiętacie stłumienia przez Rosję powstania węgierskiego w 1849? Nie pamiętacie rozjechania czołgami Budapesztu w 1956? Spoufalacie się z Putinem zapominając o ich zbrodniach?

    Tak to pewnie odczytał Orban, który nie dał się sprowokować i mówił językiem dyplomacji. Pewnie jednak był zdumiony jednym – do jakiego poziomu służalstwa i głupoty doszła Warszawa? Jeśli tak nas martwi jedność Grupy Wyszehradzkiej, to jak to się stało, że trzy państwa w niej uczestniczące (Węgry, Czechy i Słowacja) mają całkowicie odmienne spojrzenie na politykę wobec Rosji? To kto w takim razie rozbił jedność tej Grupy? My czy oni?

    Nasz rząd nawołuje do tzw. jedności europejskiej, która jest fikcją i krytykuje przywódcę, który wiedząc o tym, prowadzi politykę suwerenną, zgodną z interesami swojego narodu. I co robi rząd w Polsce, co robi obłudna opozycja spod znaku PiS? Wprost głosi nową odmianę doktryny o ograniczonej suwerenności. No bo jak to oceniać – Warszawa wprost kwestionuje prawo Węgier do własnej polityki, co jest tym bardziej kuriozalne, że sama nie ma nic do powiedzenia nawet w takiej sprawie, jak podniesiona sztucznie do niebotycznego znaczenia kwestia ukraińska. Już od dawna Warszawa za wszelką cenę stara się być bardziej „europejska” niż takie kraje, jak Niemcy czy Francja. Budzi to pewnie uśmieszek politowania wśród niejednego z polityków tych państw.

    W usta pani premier włożono też zdanie o prawie „wielkiego narodu ukraińskiego” do decydowania o swoim losie. Przepraszam bardzo, ale jest to pompatyczny slogan naładowany emocjami piszącego to przemówienie. Słowo „wielki” jest tu co najmniej nie na miejscu. Na takie miano zasługują narody, które coś w historii stworzyły – można mówić jako o wielkim narodzie francuskim, niemieckim, rosyjskim (tak!), amerykańskim, polskim a nawet węgierskim (1000 lat państwowości), ale mówienie jako o „wielkim” o narodzie ukraińskim (pomijając już to co to oznacza „naród ukraiński”) – jest uderzającą niezręcznością. I można spytać tylko – po co to wazeliniarstwo i dmuchanie w ukraiński balonik? Po co te niezdrowe emocje?

    [Ukraińcy nie stworzyli NIC. Nawet własnego państwa, którego ziemie dostali w prezencie od Stalina.

    Przy okazji – bije w oczy niekonsekwencja. Orbanowi podsuwa się pod nos różne historyczne analogie, tak jakby historia była decydującym czynnikiem kształtującym współczesną politykę, a jednocześnie w przypadku Ukrainy historia nie ma dla polskiego rządu i mediów żadnego znaczenia, nawet wtedy, kiedy polityka historyczna Kijowa, oparta na kulcie OUN-UPA i Bandery, uderza nie tylko prawdę, ale i w godność narodu polskiego.

    Orbanowi nakazujemy pamiętać o czołgach sowieckich (rosyjskich) rozjeżdżających rewolucję węgierską, a Polakom nakazuje się zapomnieć o ludobójstwie na Wołyniu i Podolu. Dlatego udzielanie takich „lekcji” historii, jak ta w wykonaniu Ewy Kopacz – jest nie tylko nie na miejscu, ale świadczy o głębokiej obłudzie takich lekcji udzielających.

    Jan Engelgard
    http://www.mysl-polska.pl

    Skundlenie polskiej polityki nabrało zawrotnego przyspieszenia od chwili powstania „spontanicznego” Majdanu.
    Powiedzcie Państwo – czy w ogóle jest w polskim rządzie jakakolwiek osoba, do której nie dałoby się zastosować co najmniej jednego z określeń, jakie wchodzą w zakres słownictwa wulgarnego i odnoszą się do osób głupich i podłych?
    Czy jest chociaż jedna taka osoba?
    Kto to taki?

  • franciszekk 20 lutego 2015, 20:26 Ukraińscy studenci chcą dofinansowania

    Należy stanowczo im POwiedzieć jak cenna jest dla nas KREW POmordowanych przez ich hieroji w czasie hitlerowsko - banderowskiej II wojny światowej na bezbronnych ludziach zwłaszcza: kobietach, starcach, dzieciach a nawet niemowlętach! Za to tylko, że zwyrodniali ludobójcy banderowcy uznali ich za Polaków! Przypominam przy okazji, że tzw. "premier" nadwiślańskiego Landu zwanego PO+Land ma zięcia Ukraińca i z na pewno tego POwodu jest taka szczodra dla banderii!

  • tak a jakie? Sprawdzam! Dla uproszczenia proszę o podanie tego co lata bojowo w linii.

  • panzerzuge 20 lutego 2015, 20:11 Propagandowy spot separatystów [+VIDEO]

    Motorola z Autonomicznej Republiki Komi - z Uchty

  • Póki nie ma wyrąbanej drogi na Krym to tylko gra na czas.

  • Tooo.... jest tzw. język ukraiński???.... Czy po prostu zepsuty język rosyjski!!!!!!.......

  • zdjęcie doskonale ilustruje to co go wkrótce czeka...

  • No i proszę,co za umizgi Poroszenki do ukraińskich nazibanderowców na współczesnej Ukrainie Zachodniej.Taki zachwyt tradycjami ukraińskich wideł z nabitymi polskimi dzieciakami,że aż łzy wzruszenia ciekną Poroszence.Dziękuje więc tej Zachodniej Ukrainie,będącej podstawą państwowości ukraińskiej za te wszelkie bohaterstwa mordów setek tysięcy cywilnych niewinnych Polek i Polaków,jak za skarb objawiony.Wtóruje mu rząd Najjaśniejszej RP we wszelkiej pomocy,w tym militarnej,będącej podstawową karmą tej zbrodniczej banderukro nacji.Podatnicy polscy w nahaju propagandowym milcząco milczą,ale czy akceptują?

  • Mądry Chłop! Ma inteligencję w genach, czy jest PO prostu jest prawdziwym Polakiem (nie tak jak inni) albo jedno i drugie!!!!

  • W ogniu piekielnym na dnie piekła już się smażą wyjątkowo zwyrodniali bandyci - ludobójcy z hitlerowsko - banderowskiej II wojny światowej, zwyrodniali mordercy bezbronnych ludzi zwłaszcza: kobiet, starców, dzieci a nawet niemowląt! Na dnie piekła smażyć się będą w ogniu piekielnym NEO-banderowcy - naśladowcy zwyrodniałych bandytów: Bandery, Szuchewycza, Konowalca....

  • W/g. wiadomości od Radka Sikorskiego z tajnej rozmowy, zarządzający nadwiślańskim Landem PO+Land, robią tzw. laskę USA-menom! Lepiej zrobią to, to, to .... bo fachowo Ukraińcy zwłaszcza Oleś Liaszko!!!!

  • nasi żołnierze z GROMU byli dobrymi żołnierzami-tylko grozili palcem bojownikom irackim...

  • po takich grożbach Janukowicz pewnie sie stoczy i zacznie pić...

  • zanim odpiszesz to przeczytaj ze zrozumieniem. Nauczyli pić żubrówkę - no super kontrargument. Druga sprawa, pokaż mi choć jednego Gromowca co robi z siebie twardziela i się przechwala, że strzelał do dzieciaków.

  • "amstof358":Nie kpij,jestem z "ems".Swego czasu sporo podróżowałem służbowo po Europie.Przyznam ,że takiego sympatycznego przyjęcia jakie mieliśmy my Polacy w węgierskim Miszkolcu nie mieliśmy nigdzie indziej.To bardzo propolscy i równi ludzie.Wiesz polityka zmienną jest,lecz przyjażń potrafi przetrwać wiele,polsko węgierska również.Nie szkaluj tego.

  • nie Galicja tylko Małopolska Wschodnia a wcześniej za I Rzeczypospolitej woj. Ruskie
    zaborca tak nazwał te ziemie,no ale banderowcy zawsze woleli protektorat austriacki.

  • ems ,na razie możesz sobie rozliczyć wszy na koszuli...

  • W firmach takie zasady rozliczeń wyjazdów służbowych prywatnymi samochodami obowiązywały od "wieków".Co za baran uświęcił inne zasady rozliczania dla świętych krów posłów.Teraz po milionowych przekrętach odkrywamy Amerykę i wracamy do poselskiej normalności.Oczywiście nikt za nic nie odpowiada-bo to tylko polski rozbój.

  • nie, ten Givi jest tamtejszy, Motorola z Rostowa przyjechał

  • Nie pamiętam już, ale Givi to chyba desant z FR a nie mieszkaniec Donbasu.

  • Nie uda się polskim politykom skłócić nasze narody. Polak Węgier dwa bratanki i nikt tego nie zmieni. My tych polityków kiedyś rozliczymy.